Sawanci (franc. sawant – uczony) to ludzie obdarzeni nadzwyczajnymi umiejętnościami. Zdolności ich umysłów przekraczają granice ludzkiego pojmowania, a czasem i wyobraźni. Czyż nie zapiera tchu w piersi liczba π wyrecytowana z pamięci z dokładnością 22500 (dwadzieścia dwa i pół tysiąca) miejsc po przecinku, albo skomplikowane obliczenia matematyczne przeprowadzane w pamięci z precyzją setek liczb po przecinku? Tudzież bezbłędne zrekonstruowanie z pamięci obrazu lub melodii po jednokrotnym zobaczeniu/usłyszeniu. A co powiecie na nauczenie się nowego języka w tydzień?
Już samo istnienie takich osób uświadamia nam jak wielka potęga drzemie w głębi ludzkiego umysłu. Jak wiele jest jeszcze do poznania.
Niestety, rzeczywistość sawantów wcale nie jest tak różowa… Czytaj dalej »
Czy masz problem z zapamiętywaniem twarzy i nazwisk poznawanych osób? Ja mam i to dość spory, szczególnie w bardziej ruchliwych okresach roku akademickiego, kiedy to poznaję dziesiątki nowych ludzi. W zasadzie jest to jeden z bardziej charakterystycznych elementów pracy na uczelni – co rok nowa grupa studentów do zapamiętania. Choć ostatnio muszę przyznać idzie mi coraz lepiej… Czytaj dalej »
Sen odgrywa istotną rolę w procesie zapamiętywania, ponieważ to właśnie w czasie snu następuje „posortowanie” zgromadzonych informacji i „przesunięcie” ich we właściwe obszary mózgu, gdzie zostaną zapamiętane. O tych i innych znanych faktach dotyczących snu można przeczytać przykładowo w serwisie psychologia.apl.pl.
Według nieco innych, nowszych badań, przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców, zdrowy mocny sen odgrywa istotną rolę w procesie przygotowania mózgu do rejestracji nowych informacji. Krótko mówiąc, niewyspany mózg gorzej się uczy i słabiej zapamiętuje. Opublikowane w Nature wyniki badań naukowców z Harvard Medical School w Bostonie nie pozostawiają wątpliwości. Czytaj dalej »
Po raz pierwszy zetknąłem się z Joshem Waitzkinem poprzez całkiem niezły program szachowy Chessmaster X, w którym jest on narratorem kursu nauczającego podstaw oraz strategii tej królewskiej gry. Sądziłem wtedy, że jest on „po prostu” mistrzem szachowym… Okazuje się jednak, że Josh Waitzkin jest interesującą postacią z wielu innych powodów. Jest autorem kilku książek o szachach, a także bohaterem filmu Searching for Bobby Fischer zrealizowanego na podstawie książki jego ojca Freda Waitzkina (tak na marginesie, to uważam ten film za absolutnie rewelacyjny zarówno ze względu na fabułę jak i świetną obsadę). Pierwszego rankingowego mistrza pokonał mając dziesięć lat. Rok później zremisował w Garrym Kasparowem w tzw. symultanie (był jednym z 59 równocześnie grających młodych graczy i tylko dwie partie zakończyły się remisem!). W wieku szesnastu zdobył tytuł Międzynarodowego Mistrza Szachowego (IM). Ostatnio wydał swoją kolejną książkę zatytułowaną „The Art of Learning: An Inner Journey to Optimal Performance” tym razem poświęconą metodom nauki oraz rozwojowi własnych umiejętności. Wydaje się, że wie o czym mówi i pisze, ponieważ oprócz bycia mistrzem szachowym jest także trzynastokrotnym mistrzem USA oraz dwukrotnym mistrzem świata w Tai Chi Chuan Push Hands.
Z powyższych powodów Josh Waitzkin raczej nie wpisuje się w powszechny stereotyp szachisty i szachowego mistrza, tym bardziej, że pomimo bardzo obiecującego początku szachowej kariery wciąż nie zdobył tytułu Arcymistrza i nie sposób stwierdzić czy tak naprawdę ma zamiar go kiedykolwiek zdobyć. Od ładnych paru lat nie rozegrał żadnej rankingowej partii. Jeśli chciałoby się przedstawić jego sylwetkę w kilku słowach, to najbliższe będzie najprawdopodobniej określenie „bardzo utalentowany uczeń”.
Czytaj dalej »
Długi weekend sprzyja wypoczynkowi, dlatego dziś przygotowałem coś na luzie – prostą zabawę na spostrzegawczość. Test został przygotowany w ramach kampanii na rzecz bezpieczeństwa rowerzystów, a ponieważ sam często dojeżdżam na uczelnię rowerem, popieram w całej rozciągłości. Skoncentruj się na poniższym filmie i powiedz ile podań wykonała drużyna białych…
Czytaj dalej »
Jeśli, którekolwiek z cech można uznać za absolutnie niezbędne dla osiągnięcia życiowego sukcesu (bez względu na to jak rozumianego), to na pierwszym miejscu znajdzie się siła woli. Można mieć jasno określony cel, chęć i niezbędne umiejętności, ale jeśli w tym samym czasie nie będzie się konsekwentnie i z uporem pokonywać przeszkód na drodze do tego celu… to się go niestety nie osiągnie.
Temat o którym mowa powrócił do mnie ostatnio w postaci artykułu w New York Times – Tighten Your Belt, Strenghthen Your Mind. Autorzy przyjęli tezę, że ze względu na trwający kryzys, wiele amerykańskich rodzin będzie musiało poważnie „zacisnąć pasa” i jeszcze poważniej zastanowić się nad swoimi długami, wydatkami i oszczędnościami. Świadome zaciskanie pasa nie jest łatwe, a przeciwstawianie się kompulsywnym zachciankom wymaga siły woli. Artykuł o którym mowa zawiera interesującą, popartą opinią i badaniami eksperta teorię ograniczonej zdolności do samokontroli. I to o niej chciałbym tutaj nieco więcej opowiedzieć.
Czytaj dalej »
Ludzki umysł może być bardzo potężnym narzędziem, szczególnie kiedy używa się go w odpowiedni sposób. Nie wolno pozwolić mu się rozleniwić, dlatego trzeba bezustannie stawiać przed nim nowe wyzwania i podnosić poprzeczkę rozwiązując coraz to trudniejsze problemy. . Ciągle, ciągle i ciągle krytycznie myśleć oraz uczyć się coraz to nowych rzeczy… Zdecydowanie nie chcielibyśmy, aby ziściły się przepowiednie Jamesa Flynna o osiągnięciu przez gatunek ludzki szczytowego punktu rozwoju intelektualnego. Czytaj dalej »
Wspominałem już kiedyś o tym jak ważna jest umiejętność koncentracji. Ostatnio Andy, na swoim blogu egodevelopment.com przedstawił zestaw ćwiczeń pozwalających praktycznie rozwijać tą umiejętność. Przykładowe propozycje to: Czytaj dalej »

