Gretchen Rubin - Wywiad z autorką blogu Happiness Project

Zadowolony i zachęcony wynikiem pierwszego przeprowadzonego przeze mnie wywiadu z Leo Babauta, autorem blogu ZenHabits, postanowiłem kontynuować udane przedsięwzięcie. Tym razem mam przyjemność zaprosić Was do lektury wywiadu z Gretchen Rubin, pisarką i autorką innego bardzo popularnego blogu - The Happiness Project. Blog ten podobnie jak poprzedni zajmuje się zagadnieniem rozwoju osobistego, ale robi to w unikalnym kontekście - poszukiwania szczęścia w życiu. Pośród innych poświęconych produktywności i rozwojowi osobistemu blogów, podejście Gretchen wyróżnia się oryginalnością i świeżością, co zauważyło i doceniło wielu czytelników (patrz wysokie miejsce w rankingu Technorati - Top 10K).

Dwa tygodnie temu zaproponowałem Gretchen Rubin przeprowadzenie krótkiego wywiadu, niestety inne obowiązki odsunęły cały projekt w czasie. Dziś jest już po wszystkim i mogę z przyjemnością zaprosić wszystkich do lektury. Być może zachęci Was ona do bliższego zapoznania się z blogiem The Happiness Project i innymi pracami autorki.

Szkoda tylko, że nie zdążyłem z publikacją na 20 czerwca, który wg pokrętnych wyliczeń brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla był najszczęśliwszym dniem w roku.

Could you tell our readers, those who are not familiar with you and your works, a few words about yourself?

I’m a writer. I’m working on a book, THE HAPPINESS PROJECT, that’s an account of the year I spent test-driving the wisdom of the ages, the current scientific studies, and the tips from popular culture about how to be happy – I report on what works. As part of my work for my book, I also keep a blog, THE HAPPINESS PROJECT, where I write about my daily adventures in trying to be happier.

I’ve published three other books, plus three horrible novels that are safely locked away in a desk drawer!

I live in New York City with my husband and two young daughters.

So many people look for happiness in their lives and fail miserably. Yet, you have not only succeeded, but also continuously share your thoughts with people around the world! What do you think was the source of your success?

I think that the very fact that I’m sharing my thoughts with people around the world has made me happy. I’ve been able to connect with readers in an entirely way through my blog – something that didn’t really exist when I wrote my other books – and that has made me very happy. I get to hear people’s reactions and suggestions, and these exchanges have been immeasurably useful.

Looking for happiness in life seems to be complicated, never ending task, but you are somehow able to dig through enormous number of subjects ranging from personal development to teaching and even parenting. Could you give away the secret source of your inspiration?

Hmmm…interesting question. I think my core interest is human nature. I find human nature inexhaustibly fascinating, and all my books have been a different kind of examination of that issue. Happiness is an enormous subject within human nature, so it allows me the range to cover everything from nagging to clutter to mortality to love.

You have written hundreds of inspirational posts. If I ask you now to choose your three personal favorites (this should be easier than choosing just one), what would you answer?

Oooh, this is tough! But a fun question to consider. I would probably pick these three:

  1. In which I discover that everyone has a leading role; no one has a supporting role. Or rather, we’re all in both roles all the time.
  2. Seven tips for making yourself happier IN THE NEXT HOUR.
  3. A quiz–are you an over-buyer or an under-buyer?

You’re not only a blog owner. You are also an author of couple of books including biographies of John F. Kennedy and Winston Churchill! What made you to do that transition, I mean from professional author to professional blogger?

My blog is part of the work I’m doing for my next book, THE HAPPINESS PROJECT. I saw that blogging was a new tool for writers, as a way to connect with readers who are interested in the same subject. The tools that exist for bloggers are so excellent and easy that even a person like me – who has little technical knowledge or skill – can put together a blog that works well and that includes many features.

Happiness is a topic particularly well-suited to blogging. I’m not sure I would have been able to post every day when I was writing my biography of Winston Churchill. Or rather, I would have been able to write it, but I’m not sure my thoughts would have resonated with as many people. Happiness is a subject that concerns everyone – or, at least, I would argue, it OUGHT to concern everyone. So that makes it a great subject for a blog. It’s an enormous topic, of wide interest.

Tell us a little about your goals. Where do you see yourself and Happiness Project in a couple of years?

My book is due to come out in late 2009, and I hope that people will be interested in reading it, of course.

Even more important: I’ve become such a believer in all the strategies I used to make myself happier that I’m trying to persuade EVERYONE to undertake a happiness project. Every Friday, on my blog, I write suggestions for other people to consider for their own projects. Every person’s happiness project would look different, but I think everyone could benefit from the process of examining life and bringing about changes that boost happiness. So I hope that as the years pass, I will be able to encourage more and more people to take steps to help themselves to be happier.

Gretchen Rubin@Happiness Project

Also, take a look at The Years are Short (Gretchen Rubin’s one minute movie).

Wyraź swoją opinię

Subskrybuj RSS              Komentarze       Wydrukuj Wydrukuj

O pozytywnym spojrzeniu na świat

Co tak właściwie należy rozumieć jako pozytywne spojrzenie na świat?

1. Nie wyciągaj pochopnych wniosków, lub jak mówi stare przysłowie: nie oceniaj książki po okładce. Poświęć chwilę aby dokładnie zrozumieć problem zanim wybierzesz metodę jego rozwiązania. Może przeoczyłeś coś lub nie wziąłeś pod uwagę pewnych faktów? Kiedy pracujesz z ludźmi wsłuchaj się co ma do powiedzenia druga osoba, zanim zaczniesz proponować swoje rozwiązania. To trudna, ale bardzo przydatna umiejętność. Na pewno ją docenisz.

2. Nie dramatyzuj i nie panikuj. Nawet jeśli wydaje Ci się, że niebo wali Ci się na głowę. Może nie jest tak źle. Może to, że wiatr wieje Ci w oczy, wynika z ograniczonej oceny sytuacji? Może tuż obok przebiega droga, która szybciej i bezpieczniej doprowadzi Cię do celu?

3. Nie twórz sztucznych ograniczeń (musisz… powinieneś… itp.) Ani sobie ani innym w swoim otoczeniu.

4. Nie opieraj się na stereotypach. Nie daj się zwieść. Ludzie nie powinni być traktowani hurtowo. Nie przepadam specjalnie za określeniami typu “dzisiejsi studenci nie chcą się uczyć”, choć wielu młodych ludzi z uporem potwierdza ten stereotyp. W takich wypadkach dobrze jest sobie przypomnieć inne stare powiedzenie: traktuj drugiego człowieka tak jakim chciałbyś aby był, a nie tak jakim wydaje Ci się że jest.

5. Nie bądź perfekcjonistą. Twoim celem powinna być doskonałość, nigdy perfekcjonizm. Często nasza wyobraźnia każe nam dążyć do celu drogą, którą nigdy nie będziemy w stanie pójść - pozbawioną pomyłek i uchybień. Doskonałość objawia się dzięki działaniu i rozwiązywaniu eliminowaniu problemów pojawiających się na drodze do ideału. Perfekcjonizm przypomina polerowanie karoserii i grzanie silnika w oczekiwaniu na moment, w którym zapalą się zielone światła na wszystkich skrzyżowaniach na naszej trasie. Niby wszystko jak należy, a jednak nie posuwamy się do przodu.

6. Nie przesadzaj z generalizowaniem i uogólnianiem. Ten punkt łączy się poniekąd z czwartym (o unikaniu stereotypach). Tak jak do ludzi, tak i do różnych życiowych problemów trzeba podchodzić indywidualnie.

7. Nie traktuj spraw (zwłaszcza krytyki) zbyt personalnie.

8. Nie opieraj decyzji na emocjach. To nie przynosi nic dobrego. Im bardziej Twój stan emocjonalny odbiega od normy (w dowolną stronę), tym gorsza jest Twoja zdolność do oceny sytuacji i właściwego wyboru.

9. Bądź optymistą. Nie bój się założyć, że od czasu do czasu coś może pójść dobrze.

10. Nie rozpamiętuj popełnionych w przeszłości błędów. Pogódź się z nimi, wyciągnij odpowiednie wnioski i podążaj dalej. Błędy są całkowicie naturalnym elementem każdej drogi do sukcesu. Jak złapiesz gumę, to wymieniasz koło i jedziesz dalej. Nie stoisz nad nim i nie użalasz się przez nie wiadomo jak długi czas, bo go po prostu na to szkoda.

11. Od czasu do czasu zrób sobie przerwę. Pomyśl o czymś przyjemnym. Zrób coś czego zwykle nie robisz. Porozmawiaj z kimś z kim rzadko się widujesz.

12. Uśmiechaj się często, nawet bez powodu.

13. Zdejmij nogę z gazu i rozejrzyj się… poruszając się szybko, traci się z oczu piękno detali.

14. Nie porównuj się z innymi. Każdy jest inny i każdy podąża swoją własną życiową ścieżką. Ucz się na błędach i sukcesach innych ludzi.

15. Myśl o tym czego chcesz i do czego zmierzasz, a nie o tym czego nie chcesz.

16. Nigdy nie ciesz się zawczasu. Na radość będzie czas po osiągnięciu celu.

A na wszelki wypadek…

17. Zawsze miej przygotowany plan B. Szczególnie jeżeli na Twoje działania ma wpływ jakiś czynnik niezależny lub wręcz losowy.

Zobacz także:
Lifehacker - 10 virtually instant ways to improve your life.
Six questions to help you stay serene (@Happiness Project)
Slow down… to enjoy your life (@ZenHabits)

Uzupełnienie 08/08/2008:
I koniecznie posłuchaj też co na ten temat myślą dzieci.
Dzieci wiedzą lepiej - co to jest -ymizm? (@Tańcząc z życiem)

Wyraź swoją opinię

Subskrybuj RSS              Komentarze       Wydrukuj Wydrukuj