|
STUDIOWANIE O mniej lub bardziej praktycznych pomysłach na studiowanie oraz różnych sprawach związanych ze zdobywaniem wykształcenia (nie tylko wyższego). |
Czy słyszeliście już o Open Course Ware? Jest to bardzo atrakcyjna dla potencjalnych zainteresowanych inicjatywa, z którą jakiś czas temu wyszedł słynny amerykański Massachusetts Institute of Technology (MIT) , a która sięga czasów z punktu widzenia e-learningu prehistorycznych, bo wszystko zaczęło się w roku 1999. Wtedy właśnie na MIT narodziła się koncepcja uregulowania metod dystrybucji wiedzy akademickiej oraz nauczania w internecie.
Czytaj dalej »
Brian Greene, amerykański fizyk znany ze swoich prac nad teorią superstrun, udzielił wywiadu Magazynowi WiReD, wypowiadając się na temat wagi jaką współczesne społeczeństwo powinno przykładać do badań naukowych oraz tego jak istotne jest zarażanie młodych ludzi naukową pasją. Zachęcam do przeczytania zamieszczonego poniżej fragmentu tego wywiadu (tłumaczenie własne).
Czytaj dalej »
W dzisiejszych czasach dostanie się na studia nie jest już tak trudne jak miało to miejsce jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Zmieniły się uwarunkowania społeczne, dostęp do edukacji jest łatwiejszy i jest ona tańsza. Wzrost liczby chętnych spowodował odejście od indywidualnych rozmów z kandydatami, na rzecz standaryzowanych procedur – może z wyjątkiem najbardziej prestiżowych kierunków na najlepszych światowych uczelniach. W Polsce, idąc na rękę studentom (choć niekoniecznie uczelniom) wprowadzono uznawanie ocen z egzaminu maturalnego podczas rekrutacji. Jako ciekawostkę, dla porównania jak wielkie nastąpiły zmiany, proponuję dziś opis gehenny, którą przechodził jeden z najsłynniejszych współczesnych naukowców Stephen Hawking, aplikując w 1959 roku na studia na Uniwersytet Oksfordzki (na tzw. nauki przyrodnicze, czyli matematykę i fizykę).
Czytaj dalej »
Badania naukowe dowodzą, że wypicie kilku kubków herbaty nie tylko dostarcza organizmowi odpowiedniej ilości płynów, ale także ma bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Co więcej… podobno dzięki herbacie osiąga się lepsze wyniki w egzaminach. Prawda czy fałsz?
Czytaj dalej »
Niestety (a kto wie, może na szczęście) pamięć ludzka jest dość zawodna i jeśli nie będzie się o nią w odpowiedni sposób dbać i pielęgnować, bardzo duża część informacji zalegających w naszej głowie szybko znajdzie się poza naszym zasięgiem. Wprawdzie nie znikną one całkowicie, ale dostęp do nich będzie bardzo utrudniony. Na szczęście uświadomienie sobie w jaki sposób przebiega proces zapominania (w czasie), pozwala mu skuteczniej przeciwdziałać. Dowiedz się o czym należy pamiętać podczas nauki, aby lepiej pamiętać, mniej zapominać, a przez to łatwiej i szybciej się uczyć… Czytaj dalej »
Dla wszystkich stałych czytelników, tych którzy są z nami od niedawna oraz dla tych którzy właśnie odwiedzili mnie po raz pierwszy, przygotowałem zestawienie najważniejszych artykułów dotyczących nauki własnej, które jak dotąd ukazały się na moim blogu. Teraz wszystkie teksty macie usystematyzowane oraz dostępne w jednym miejscu, niejako na „kliknięcie myszą”. Zapraszam do lektury, bez względu na to czy jest akurat początek czy też koniec roku szkolnego lub akademickiego. Czytaj dalej »
Zwykle w okolicach września i października na wielu anglojęzycznych blogach (w szczególności tych prowadzonych przez studentów) pojawiają się porady z serii „back to school”. Każdy znajdzie coś dla siebie, moją uwagę zwrócił jednak artykuł Julii na blogu Unclutterer, która wprost radzi: zainwestuj w laptop, bo to najlepszy sposób prowadzenia i organizowania notatek z zajęć.
Aż dziw ogarnia, kiedy tak pomyślę jak bardzo świat zmienił się w ciągu ostatniej dekady. Kiedy zaczynałem studia na całe piętro akademika przypadało ledwie kilka komputerów stacjonarnych, poskładanych ze zdobytych tu i ówdzie części. Monitory były wypukłe, jeszcze nie wszyscy wiedzieli co to Pentium, a myszy miały kulki. Internet raczkował, sieć w budynku była na tzw. „benckach”, a ludzie uczyli się wyłącznie z książek, zeszytów lub kserokopii. A laptop… o tym się tylko słyszało.
Z czasem sprzęt potaniał, a internet się upowszechnił na tyle, że możemy pisać jego nazwę z małej litery. Teraz mało kto wyobraża sobie studia bez komputera (cały czas wypowiadam się w kontekście politechnik, ale nie sądzę aby na uczelniach o innym profilu sprawy przedstawiały się inaczej). Najpierw rządziły komputery stacjonarne… teraz ile razy nie przejdę przez korytarz spotykam kilka osób z komputerem na kolanach.
No i właśnie. Technologia wkroczyła pod strzechy. Ludzie coraz częściej chcą korzystać z laptopów podczas zajęć, choć do tego co się dzieje w Stanach jeszcze nam trochę brakuje… Czytaj dalej »
Każdemu komu przychodzi do głowy pójście na studia doktoranckie, staje wcześniej czy później przed problemem oceny dorobku naukowego. Jeszcze nie tak dawno, studenci, poza prawdziwymi wyjątkami, nie mieli specjalnych możliwości na publikowanie swoich prac. Chyba, że zostali zaangażowani w prace badawcze przez swoich profesorów lub promotorów, którzy uwzględnili ich współautorstwo.
Swego rodzaju przełomu w zakresie aktywnego angażowania studentów w pracę naukową z przełożeniem na dorobek naukowy dokonał Oxford University Press, tworząc całkiem nowe specjalne czasopismo…
Czytaj dalej »

