Nie tak trudno odnaleźć dobre poradniki na temat zarządzania własnym czasem (choćby słynny „Getting Things Done”, Davida Allena), albo o wiele prostszy i bardziej przystępny dla początkujących Zen to Done autorstwa Leo Babauta. Problem w tym, że wprowadzenie u siebie tego typu systemów zarządzania i organizacji pracy bywa dosyć skomplikowane, wymaga czasu i sporego zaangażowania (do czarnego pasa w GTD
podobno dochodzi się w dwa lata). Wiele osób dość szybko się zniechęca, ponieważ wprowadzane zmiany i ułatwienia, zwykle przysparzają więcej kłopotów niż praca, którą miały nam ułatwić. W efekcie zamiast mieć więcej czasu jest go mniej i misterny plan zorganizowania się rozsypuje się jak domek z kart.
Czytaj dalej »
W czasach zalewającej nas informacyjnej powodzi, pod postacią dostępnych na wyciągnięcie ręki tysięcy stron internetowych, umiejętność sprawnego i efektywnego czytania i zdobywania informacji pozwala na zaoszczędzenie ogromnych ilości czasu. Zasada jest bardzo prosta: wydobądź istotę przekazu – pomiń wszystko co zbędne lub nieistotne.
Generalnie możemy powiedzieć, że szybkość czytania daje się podwyższyć na dwa sposoby:
- fizycznie czytać szybciej – wytrenować odpowiednią umiejętność postrzegania większych partii tekstu za pomocą jednej fiksacji oka oraz wyeliminowanie subwokalizacji (czytania tekstu w myślach). Najlepsi „czytacze” osiągają szybkość nawet tysięcy słów na minutę. Niestety opanowanie tej metody wymaga cierpliwości i dyscypliny oraz systematycznego wykonywania szeregu ćwiczeń.
- czytać mniej tekstu – skupić się na informacji, pomijając całą nieistotną resztę. Zaletą jest możliwość wykorzystania tej metody przez każdego i praktycznie od razu. Zdobycie wprawy zabierze trochę czasu, ale nie aż tyle jak w przypadku powyżej.
Idealne miejsce pracy powinno być schludne i zorganizowane. Powinny znajdować się tu tylko te elementy, które pomagają Ci w pracy oraz ułatwiają koncentrację. Warto przyjrzeć się własnemu biurku i od czasu do czasu zrobić porządek lub dokonać małej reorganizacji.
Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci dojść do ładu z Twoim własnym biurkiem, nad którymi niekoniecznie jak dotąd się zastanawiałeś. Chcesz spróbować? Czytaj dalej »
Przeglądając różne publikacje poświęcone biznesowi lub rozwojowi intelektualnemu, co chwilę napotykam odniesienia do Reguły Pareto. Nazwa pochodzi od nazwiska włoskiego ekonomisty Vilfredo Pareto. Poniważ przewija się ona, niczym Prawa Murphy’ego w naszym codziennym życiu, dlatego sądzę, że warto ją odrobinę przybliżyć. Czytaj dalej »
Pisząc o koncentracji, wspominałem o pozytywnym wpływie kontroli upływu czasu. Tym którzy mają ochotę spróbować, chciałbym polecić programik o nazwie Eggtimer, którego autorem jest Mike Robinson. Jest to nieduży, wygodny w obsłudze program, który nie próbuje robić nic ponad to co powinien – odmierza upływ czasu i wybija alarm.
Wszyscy mamy tyle samo czasu w skali tygodnia – 168 godzin. Dopiero to jak spędzamy ten czas, określa kim naprawdę jesteśmy i co możemy osiągnąć. Niestety, jeżeli poruszamy się bez planu, często poddajemy się zewnętrznym bodźcom np. znajomym wyciągającym na imprezę. Dlatego dobrze jest opanować podstawy zarządzania własnym czasem, aby móc odpowiednio się przygotować i wygospodarować kawałek dnia na pracę i jeszcze jeden na spotkanie z przyjaciółmi i jeszcze kolejny dla najbliższych. Czytaj dalej »
Koncentracja niczym specjalna soczewka potrafi skupić moc naszego umysłu na jednym problemie. Dzisiejsze społeczeństwo zasypane milionami informacji uczone jest funkcjonować na zasadzie multitaskingu – dziesiątki spraw i problemów, tysiące informacji jednocześnie atakujących nasze zmysły. Oglądając dowolny program informacyjny na dole widzimy skrót informacji, czasem notowania giełdowe i kursy walut. Wszystko na raz. Rośnie szybkość, ale jednocześnie spada zdolność do koncentracji, zwłaszcza u wchodzących właśnie na rynek pracy i usiłujących znaleźć się w tym całym tym rozgardiaszu. Czytaj dalej »
Poczta elektroniczna może usprawnić lub utrudnić nam pracę. Na uczelni korzystam z niej dużo i często, co z biegiem czasu pozwoliło mi wypracować kilka sposobów usprawnienia i uczynienia przyjemniejszym codziennej korespondencji. Korzystam ze wszystkich i przyznam, że jestem bardzo zadowolony. Szczególnie z pierwszego, bo zaoszczędził mi wiele czasu.
Czytaj dalej »

