Kiedy pada słowo wykład, większości pojawia się w głowie mniej więcej taki obraz: dość duża sala, kilkadziesiąt lub więcej osób. Katedra, tablica, prowadzący z kredą lub pisakiem, ewentualnie rzutnik… ostatnio coraz częściej cyfrowy. Prowadzenie wykładu to umiejętność przekazywana w środowisku uniwersyteckim niejako z pokolenia na pokolenie. To znaczy, że zanim młody wykładowca zacznie samodzielnie prowadzić, ma już za sobą setki godzin uczestnictwa w charakterze słuchacza. Pytanie teraz jakich doświadczeń nazbierał… pozytywnych czy negatywnych, bo każdy kto uczestniczył choć w jednym wykładzie wie jak ważne są umiejętności wykładowcy do przekazywania wiedzy. Niestety, powszechnie wiadomo, że nie każdy nadaje się do występowania przed ludźmi i prowadzenia prezentacji. Tymczasem system ten (wykładowca-słuchacze) funkcjonuje niezmieniony już od czasów Renesansu!
Czytaj dalej »
Wcześniej czy później przychodzi w życiu taki moment, że trzeba przeprowadzić prezentację. Może to być przy okazji matury, może to być seminarium na studiach, może to mieć miejsce przy okazji raportowania w pracy lub nawet podczas prowadzenia zajęć na uczelni. Tak czy inaczej każdy z nas stanie przed mniejszym lub większym audytorium, któremu trzeba będzie coś powiedzieć. I tu zaczynają się schody, bo rzadko kiedy życie pozwoli nam na odpowiedni wcześniejszy trening i stajemy nieprzygotowani walcząc z własną tremą i brakiem praktycznych umiejętności prezentacyjnych. A chyba nie jeden się ze mną zgodzi, że to zdolność do efektywnej ekspresji własnych przekonań stanowi klucz do sukcesu w wielu dziedzinach życia.
Czytaj dalej »

