Marc Yu jest tzw. “cudownym dzieckiem” posiadającym niezwykłe umiejętności – idealny słuch, który umiejętnie wykorzystuje rozwijając swoje umiejętności gry na pianinie. Poznaj kilkulatka, który potrafi zagrać “Nocturne” Fryderyka Chopina oraz dowiedz się jaki wpływ na rozwój dzieci mają czynniki zewnętrzne. Czy cudowne dziecko jest efektem szczęśliwego układu genów, wytężonej pracy, czy może obydwu. Jakie są socjalne konsekwencje bycia “przedwcześnie dorosłym”, ale także jaki faktyczny wpływ na rozwój jego mózgu ma pasja, której się oddał.
Zapraszam do obejrzenia kolejnego filmu w serii Piękny Umysł… Czytaj dalej »
Susan Polgár jest pierwszą kobietą, która sięgnęła po tytuł szachowego Arcymistrza, obalając tym samym stereotyp wyższości mózgu mężczyzny, nad mózgiem kobiety (w każdym razie jeśli chodzi o szachy). Żeby zrozumieć jak wielki był to sukces, trzeba uświadomić sobie, że Suzan była jedyną kobietą w elitarnym gronie złożonym z ponad 600 mężczyzn!
Ojciec Suzan, uznany węgierski psycholog László Polgár, jest gorącym zwolennikiem twierdzenia, że “geniusz się nie rodzi, geniusza się tworzy”. Całym swoim życiem postanowił to udowodnić… Będąc ojcem trzech córek, jeszcze przed ich urodzeniem opracował plan, który miał ukształtować ich umysły na miarę geniuszy. Czy mu się udało? Chyba można powiedzieć, że tak. Zsuzsa (Suzan) została w 1996 roku pierwszą szachową Arcymistrzynią. Jej siostra Judit jest najsilniejszą szachistką w historii tej gry (w 2004 roku miała ósme miejsce na świecie!). Najmłodsza z całej trójki Zsófia, choć nie odniosła aż tak spektakularnych sukcesów, również zajmowała bardzo wysokie pozycje w rankingach. Wszystko to jest efektem indywidualnego podejścia oraz determinacji László, który sam zajmował się kształceniem swoich córek, a także tysiącom godzin szachowego treningu.
Czytaj dalej »
Sawanci (franc. sawant – uczony) to ludzie obdarzeni nadzwyczajnymi umiejętnościami. Zdolności ich umysłów przekraczają granice ludzkiego pojmowania, a czasem i wyobraźni. Czyż nie zapiera tchu w piersi liczba π wyrecytowana z pamięci z dokładnością 22500 (dwadzieścia dwa i pół tysiąca) miejsc po przecinku, albo skomplikowane obliczenia matematyczne przeprowadzane w pamięci z precyzją setek liczb po przecinku? Tudzież bezbłędne zrekonstruowanie z pamięci obrazu lub melodii po jednokrotnym zobaczeniu/usłyszeniu. A co powiecie na nauczenie się nowego języka w tydzień?
Już samo istnienie takich osób uświadamia nam jak wielka potęga drzemie w głębi ludzkiego umysłu. Jak wiele jest jeszcze do poznania.
Niestety, rzeczywistość sawantów wcale nie jest tak różowa… Czytaj dalej »

