|
MATEMATYKA Artykuły dotyczące królowej nauk. Ciekawostki, zadania, teorie oraz opowieści o wielkich matematykach. |
Notka redakcyjna: Tak naprawdę poniższy sposób obliczeń działa do 19×19 a nie jak podano w tytule do 20×20. Wyjaśnienie w komentarzach. Podziękowania dla Oli za zwrócenie uwagi.
Kolejny smaczek dla miłośników sprawnych obliczeń w pamięci. Wszyscy ci, którzy sceptycznie odnoszą się do metody japońskiej (wyuczenia się na pamięć), mogę spróbować z przedstawioną poniżej techniką pozwalającą łatwo obliczać iloczyn liczb dwucyfrowych od 10 do 19 (a więc w zakresie od 10×10 do 19×19). Przy odrobinie wprawy wyniki uzyskuje się bardzo płynnie i z przyzwoitą szybkością. Oto co należy zrobić…
Czytaj dalej »
Początek roku szkolnego i akademickiego to dobry moment aby porozmawiać o programach nauczania. Niekoniecznie musi się to odbywać tak do końca serio. Zapytano więc tegoroczne kandydatki do tytułu Miss USA czy ich zdaniem w tamtejszych szkołach powinno się wykładać teorię ewolucji…
Czytaj dalej »
Dziś znowu zajrzymy do antykwariatu, a konkretnie do wydanej w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku książeczki zatytułowanej „Rozmaitości Matematyczne” autorstwa Stanisława Kowala (dziś praktycznie nie do zdobycia w normalnym obiegu). Wiemy już, że ruch poprawia pracę umysłu, więc bohaterem naszej zagadki jest pewien rezolutny rowerzysta…
Czytaj dalej »
Zapewne niejeden czytelnik tego blogu w ten czy inny sposób słyszał o Stiegu Larssonie i jego słynnej trylogii Millenium. Ten doskonały kryminał, wydany już po tragicznej śmierci autora (atak serca), stał się ogólnoświatowym fenomenem. Do tej pory sprzedał się w ponad trzydziestu milionach egzemplarzy, został przetłumaczony na kilkadziesiąt języków i wydany w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Na jego podstawie nakręcono już nawet film (szwedzki), a w kuluarach krążą plotki o hollywoodzkiej adaptacji.
Czytaj dalej »
Jest taka bardzo stara i powszechnie znana anegdotka o wynalazcy szachów. Otóż radża chcąc nagrodzić go za stworzenie jakże wspaniałej gry zapytał w jaki sposób mógły to uczynić. Bystry poddany poprosił, aby nagroda została wypłacona w ziarnach ryżu, ale w taki sposób, że za pierwsze pole szachownicy dostanie jedno ziarno, za drugie dwa, za trzecie cztery… i tak dalej. Za każde kolejne dwa razy więcej niz za poprzednie. Widząc o jak niewielkich liczbach mowa, radża szybko się zgodził, aby niedługo potem pożałować swojej decyzji, bo w całych Indiach nie było tyle ryżu, aby wynagrodzić zmyślnego poddanego. Aby wypłacić tę nagrodę trzeba byłoby pól ryżowych o powierzchni kilku Ziemi! Tę anegdotę zna (powinien znać) każdy początkujący informatyk lub matematyk, ale co do tego ma Jerzy Ossoliński?
Czytaj dalej »
Matematycy mają takie powiedzenie, że jeśli nie osiągnęło się niczego przed trzydziestką, to szanse na większy naukowy sukces są marne. Stwierdzenie to pojawia się też w opisywanym nie tak dawno przeze mnie filmie „{Dowód}”, którego główni bohaterowie zajmują się matematyką. Skąd właściwie wzięło się takie przekonanie? Cóż, rzut oka w biografie jednych z największych matematyków w historii, aby wszystko stało się jasne.
Czytaj dalej »
Dobrze jest od czasu do czasu gimnastykować swoje szare komórki. Jeszcze lepiej, jeśli owe ćwiczenia są urozmaicone, bo nie nudzą się tak szybko i dłużej sprawiają przyjemność. Wszystkim, którym zdecydowanie przejadło się sudoku, chciałbym dziś zaproponować zabawę w algebrafy…
Czytaj dalej »
Już nie jeden raz pisałem o przedziwnych sposobach wykonywania obliczeń. Oto kolejna ciekawostka rodem ze wschodu (podobno z Japonii). Trudno oceniać wysoko praktyczną stronę tej metody (życzę powodzenia z dużymi liczbami typu 789 x 987…). Trzeba jednak przyznać, że wrażenie robi niezłe…
Czytaj dalej »

