Trudno przejść obojętnie obok tragicznych wydarzeń rozgrywających się w Japonii. Wydarzeń, których konsekwencje ten kraj bedzie odczuwać jeszcze bardzo długo. To co zdumiewa i budzi ogromny szacunek w oczach całego świata, to sposób w jaki naród japoński radzi sobie z sytuacją. Ten stoicki spokój oraz opanowanie są dziedzictwem setek lat kultury i szczególnego sposobu wychowywania. Czegoś o czym pisał Nitobe Inazo w swoim legendarnym już dziele „Bushido – Dusza Japonii”. Dlatego tych, którzy chcieliby trochę choć odrobinę lepiej zrozumieć to co dzieje się obecnie w umysłach Japończyków zachęcam do lektury zamieszczonego poniżej tłumaczenia fragmentów jednego z rozdziałów „Duszy Japonii” zatytułowanego „Samokontrola”.
Czytaj dalej »
Panuje pogląd, będący rezultatem obserwacji zachowań niejednego pracownika/studenta, że wielu ludzi przestało wykorzystywać umiejętność głębokiej koncentracji na wykonywanej pracy/zadaniu/czynności. W rezultacie czują się dobrze zajmując się jedynie sprawami, które nie pochłaniają zbyt wiele czasu i nie wymagają szczególnego skupienia. Priorytetem jest to co zajmie 5-10 minut, czyli potwierdzenia, telefony, szybkie decyzje, czasem małe kryzysy. Za to brakuje czasu na zadania wymagające koncentracji, jak np. nauka, pogłębianie wiedzy, planowanie, opracowanie strategii, wszelkiego rodzaju zajęcia kreatywne lub analityczne.
Czytaj dalej »
Po raz kolejny przekręci się licznik… po raz kolejny tak wielu ludzi podejmie decyzję, że Nowy Rok stanie się dla nich początkiem nowego lepszego życia. Niestety, po raz kolejny też niejednego czeka gorzkie rozczarowanie…
Nowy Rok to tradycyjnie już okazja na nowy początek, jakkolwiek by go nie rozumieć i nie zdefiniować. Trzeba jednak pamiętać, że przecież pierwszy stycznia to jedynie arbitralnie ustalona data. Ulega zmianie pozycja w kalendarzu, ale Ty sam pozostajesz wciąż tym samym człowiekiem co dzień wcześniej. Stan umysłu oraz pielęgnowane czasem przez lata nawyki nijak się nie zmieniły. Podjąłeś decyzję – to już dużo, ale jeszcze o niczym to nie przesądza. Decyzja jest jedynie niezbędnym impulsem, strzałem startera, który dla Ciebie oznacza początek biegu. Dopiero teraz musisz pokazać na co Cię tak naprawdę stać i na czym Ci tak naprawdę zależy.
Czytaj dalej »
Nigdy nie wiadomo skąd przyjdzie inspiracja… Czasem filmy, po których niespecjalnie byśmy się tego spodziewali, próbują nam przekazać ponadczasowe życiowe prawdy. Przeczytaj poniższy cytat (pochodzący właśnie z takiego filmu), a dowiesz się jak wg chińskiej tradycji zostaje się mistrzem swojego własnego Kung-fu…
„Kung-fu… to ciężka praca po godzinach, aby posiąść prawdziwą biegłość…
Czytaj dalej »
Wszyscy chcemy się jakoś zmieniać. Nie przypominam sobie, abym ostatnio spotkał osobę, która nie chciałaby czegoś w swoim życiu poprawić. Czasem chodzi o zrzucenie wagi, rzucenie nałogu, czasem o uprawianie jakiegoś sportu. Prawie wszyscy chcą zarabiać więcej, wielu myśli o założeniu własnego biznesu, ale brak im cierpliwości aby zdobyć niezbędną do tego celu wiedzę. Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo. Ty sam dodałbyś nie jeden punkt do tej listy.
To nie jest tak, że się nie staramy. W zasadzie każdy, wcześniej czy później podejmuje jakieś wewnętrzne zobowiązanie, a najczęściej ma to miejsce na początku roku. Od stycznia … (tu wpisz to o czym sam pomyślałeś). Niestety, bardzo często wszystko wraca do stanu wyjściowego. Problemem jest konsekwencja. Brak silnej woli lub wewnętrznej samodyscypliny, który wraz ze stopniową utratą motywacji przyczynia się do rychłej rezygnacji z przedsięwziętych planów i postanowień.
Poniżej przedstawiam prostą metodę, która może pomóc dotrzymać postanowienia. Wystarczy kartka papieru i ołówek…
Czytaj dalej »
Rudolph Giuliani, nazywany często po prostu Rudim, zdobył sławę i uznanie będąc burmistrzem Nowego Jorku w najgorętszym dla tego miasta okresie, wrześniu 2001 roku. Odniósł sukces, będąc w stanie sprawnie i z charyzmą zarządzać jedną z najbardziej tragicznych sytuacji kryzysowych kilku ostatnich dekad. Jego sukces opierał się jednak na wielu latach poświęconych organizacji zarządzania tym wielomilionowym miastem (podczas wcześniejszych kadencji). O szczegółach można poczytać w jego świetnej książce „The Leadership” (Przywództwo). Ja chciałbym tutaj skoncentrować się na teorii, którą Giuliani wykorzystał do walki z dręcząca miasto przestępczością, tzw. Teorią Wybitej Szyby (ang. Broken Window Theory). Jej idea, jak to bywa z najlepszymi koncepcjami, jest bardzo prosta. Gdyby spróbować opisać ją jednym zdaniem brzmiałoby ono: Czytaj dalej »

