|
AKADEMIA Fascynujący świat ludzi nauki dawniej i dziś, czyli kim są i czym zajmują się i jakie problemy mają naukowcy. |
Kiedy pada słowo wykład, większości pojawia się w głowie mniej więcej taki obraz: dość duża sala, kilkadziesiąt lub więcej osób. Katedra, tablica, prowadzący z kredą lub pisakiem, ewentualnie rzutnik… ostatnio coraz częściej cyfrowy. Prowadzenie wykładu to umiejętność przekazywana w środowisku uniwersyteckim niejako z pokolenia na pokolenie. To znaczy, że zanim młody wykładowca zacznie samodzielnie prowadzić, ma już za sobą setki godzin uczestnictwa w charakterze słuchacza. Pytanie teraz jakich doświadczeń nazbierał… pozytywnych czy negatywnych, bo każdy kto uczestniczył choć w jednym wykładzie wie jak ważne są umiejętności wykładowcy do przekazywania wiedzy. Niestety, powszechnie wiadomo, że nie każdy nadaje się do występowania przed ludźmi i prowadzenia prezentacji. Tymczasem system ten (wykładowca-słuchacze) funkcjonuje niezmieniony już od czasów Renesansu!
Czytaj dalej »
Największą różnicę pomiędzy drugim, a trzecim etapem kształcenia (czyli pomiędzy studiami magisterskimi, a doktoratem) stanowi obowiązek prowadzenia zajęć dydaktycznych. Może on obowiązywać od razu od pierwszego roku studiów doktoranckich, zwykle jednak świeżo upieczeni przyszli doktorzy, przez pierwszy rok realizują tzw. współudział dydaktyczny, pomagając doświadczonym wykładowcom np. poprzez przygotowywanie materiałów lub prezentacji na wykłady. Potem nie ma zmiłuj. Każdy musi stawić czoła tabunowi przyszłych inżynierów i magistrów. A stres jest ogromny… zwłaszcza na pierwszych latach, kiedy często zdarza się, że prowadzący są niewiele mądrzejsi, a bywa że i młodsi od swoich podopiecznych. Czytaj dalej »
Język stosowany w pracach naukowych jest nierzadko bardzo skomplikowany i zawiły. Dla wygody czytelników poniżej przedstawione jest rzeczywiste znaczenie kilku częściej spotykanych sformułowań…
Zgodnie z posiadaną przez autora wiedzą…
„Ponieważ byłem zbyt leniwy, aby zrobić odpowiednio dokładny i szeroki przegląd literaturowy…”
Rezultaty zostały uzyskane w sposób eksperymentalny…
„Dłubałem w aparaturze tak długo, aż w końcu zadziałała…”
Czytaj dalej »
Praca naukowa w Stanach Zjednoczonych wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce. Dlatego tym bardziej ciekawa dla nas Polaków jest seria podcastów przygotowanych przez Prof. Petera Fishera z M.I.T.. Autor opowiada w niej o swoich doświadczeniach na różnych stopniach kariery naukowej, a oprócz ciekawego spojrzenia na problemy akademii, daje też sporo interesujących wskazówek wszystkim, którzy poważnie rozważają pójście w jego jego ślady. Warto poświęcić trochę czasu i przesłuchać wszystkie dwanaście części. Nauka się stopniowo globalizuje i każdy poważnie myślący o pracy badawczej, powinien przynajmniej zdawać sobie sprawę jak tak naprawdę wygląda ona w systemie wywodzącym się z krajów anglosaskich. Jak by na to nie patrzeć amerykańskie uczelnie to wg wszelkich rankingów światowa pierwsza liga.
Kompletny podcast dostępny jest tutaj:
Fisher Files – Sequence II (@scripts.mit.edu)
Wszystkim, którzy wolą czytać niż słuchać, zachęcam do zajrzenia na stronę Quantum Mechanic, gdzie dostępne są eleganckie notatki sporządzone na podstawie nagrania.
Complete notes on Fisher Files, Sequence II (@Quantum Mechanic)
Prof. Fisher jest także autorem innych podcastów, głównie związanych z tematyką swoich badań (fizyka). Szczególnie polecam jednak wcześniejszą serię, nazwaną po protu The Fisher Files, poświęconą organizacji i produktywności w ujęciu akademickim. Niestety jakość dźwięku nie jest najlepsza.
Według Chemical & Engineering News siedmiu amerykańskim naukowcom prowadzącym badania w Niemczech w Max Planck Society (MPS) postawiono zarzuty bezprawnego popisywania się tytułem doktora. Według Niemieckiego prawa użycie tytułu Dr w dokumentach (ale także w oficjalnych informacjach na stronach internetowych) przed nazwiskiem, jest zarezerwowane wyłącznie dla osób, które uzyskały go na uczelni w jednym z krajów należących do Unii Europejskiej.
Czytaj dalej »
Prof. Robert F. Curl urodził się w Alice w Teksasie w roku 1933. Skończył studia chemiczne na Uniwersytecie Rice’a w Teksasie. Jego współpraca z Haroldem Kroto z Uniwersytetu Sussex w Anglii oraz Richardem Smalleyem z Rice zaowocowała odkryciem nowej (obok grafitu i diamentu) formy węgla tzw. fullerenów – czyli związków chemicznych złożonych z kilkudziesięciu i więcej atomów węgla tworzących zamkniętą, regularną, pustą w środku kulę. Za to odkrycie cała trójka otrzymała w roku 1996 nagrodę Nobla w dziedzinie chemii.
Czytaj dalej »
1. Doktorant odkładający sprawy na potem, będzie odkładał je tak długo, aż nie zostanie przyłożona jakaś zewnętrzna siła.
Czytaj dalej »
…czyli z przymrużeniem oka dla tych którzy podjęli decyzję o studiach doktoranckich: Czytaj dalej »

