|
CIEKAWE Ciekawe, intrygujące, zaskakujące. Artykuły o niezwykłych ludziach, miejscach i teoriach. Nie zawsze na serio. |
Prof. Murray Gell-Mann należy do elitarnego grona największych naukowych umysłów dwudziestego wieku. Zrobił doktorat na MIT i współpracował m.in. z Richardem Feynmanem. To Prof. Gell-Mannowi zawdzięczamy teorię kwarków. Za swoją pracę naukową otrzymał w 1969 roku Nagrodę Nobla (a dokładnie „za wkład naukowy oraz odkrycia związane z klasyfikacją cząstek elementarnych oraz ich wzajemnych oddziaływań”). Całe życie spędził na badaniach i formułowaniu różnych aspektów teorii wszystkiego, więc jeśli ktoś mógłby kompetentnie wypowiadać się na temat wyjątkowego uroku teorii naukowych, to jest to właśnie Prof. Gell-Mann.
Czytaj dalej »
Miałem wobec tej książki spore oczekiwania. Poprzednie książki Stephena Hawkinga, a w szczególności „Krótka historia czasu” ustawiły poprzeczkę dość wysoko. Od chwili przeczytania zapowiedzi kolejnej, zastanawiałem się czy słynnemu naukowcowi (w tandemie z innym fizykiem Leonardem Młodinowem z Caltech’u) uda się powtórzyć sukces poprzedniczki. Po pierwszym czytaniu muszę przyznać, że jest nieźle. Lektura wciąga. „The Grand Design” jest wyjątkowo udaną kontynuacją i zręcznie odkrywa przed czytelnikiem kolejne sekrety współczesnej fizyki i kosmologii. Opowiada o rzeczach trudnych, ale robi to w sposób prosty, tworząc jasny przekaz skierowany do przeciętnego mieszkańca naszego globu.
Czytaj dalej »
Powszechnie znany jest fakt, że ludzka podzielność uwagi ma bardzo duże ograniczenia. Sporo się mówi o tym, że młode pokolenie wykształciło w sobie zdolność do robienia wielu rzeczy jednocześnie, ale na dłużą metę wiąże się to z negatywnymi konsekwencjami. Nie chodzi tylko o utrudnioną naukę i zapamiętywanie, ani o „spłycenie” procesów myślowych (o negatywnym wpływie interenetu mówi m.in. artykuł w Polityce, do którego link udostępniłem niedawno na Facebooku). Jeśli ulegnie się dekoncentracji i pozwoli się uciec myślom gdzieś w dal, można nie dostrzeć pewnych rzeczy i wydarzeń, nawet jeśli znajdują się one lub mają miejsce przed samym nosem. Amy Krouse Rosenthal (whoisamy.com) przeprowadziła niedawno mały eksperyment. Z pomocą dwóch przyjaciół, na jednym z rosnących przy ulicy drzewek zawiesiła sto jednodolarowych banknotów. Oto co się stało…
Czytaj dalej »
Wczorajszej nocy (20 września 2010r) nadarzyła się wyjątkowa okazja, aby każdy mógł przez moment poczuć się astronomem i spojrzeć z „bliska” na największą planetę naszego układu słonecznego. W konsekwencji wyjątkowego ustawienia się planet, które zdarza się raz na kilka dekad, Jowisz znalazł się w położeniu najbliższym Ziemi.
Czytaj dalej »
Uniwersytet Cambridge jest perłą w koronie światowej nauki. Wg AWRU w 2010 roku znalazł się na piątym miejscu na świecie (po wielkiej amerykańskiej czwórce Harvard, Stanford, Berkeley i MIT), a więc jest najwyżej ocenianym uniwersytetem w Europie. Oprócz tego jest to wiekowo siódmy najstarszy uniwersytet na świecie. Z prawdziwą przyjemnością skorzystałem więc z nadarzającej się okazji, przejścia ulicami tego słynnego ośrodka uniwersyteckiego i zobaczenia miejsc w których studiowali lub wykładali m.in. Newton, Maxwell, Thompson, Russel, Hawking i wiele innych wybitnych postaci nauki. Dowiedziałem się przy okazji kilku interesujących rzeczy, ale tutaj chcę opowiedzieć o jednej z najciekawszych tradycji stanowiącego część UC Trinity College… niebanalnych studenckich psikusach.
Czytaj dalej »
Co roku pod koniec sierpnia, kiedy kończy się noc polarna i słońce powraca nad niegościnną skutą lodem Antarktydę, wysoko ponad nią, w najwyższych warstwach atmosfery rozpoczynają się procesy, których konsekwencje odczuwa cała nasza planeta. Freony po raz kolejny rozpoczynają dewastację chroniącej nas warstwy ozonowej. Cykl ten trwa i trwa, powtarzając się wciąż i wciąż już od czterdziestu lat…
Czytaj dalej »
Trudno nazywać wybitnych naukowców i wynalazców wariatami, ale niejednego z nich należałoby określić co najmniej ekscentrykiem, a może nawet dziwakiem. Jakkolwiek nawet w tym szacownym gronie zdarzają się szczególnie wyróżniające się pod tym względem jednostki. Takim wyjątkowym przypadkiem był bez wątpienia John Burdon Sanderson Haldane, którego ze względu na wyjątkowe zainteresowania komorą dekompresyjną nazwałbym „patronem płetwonurków”.
Czytaj dalej »
Lubię czytać/pisać o naukowych symulacjach i wizualizacjach. Uważam ten temat za fascynujący, bo jest to jedna z praktycznych naukowych umiejętności, o której można powiedzieć, że ociera się o prawdziwą sztukę. Najlepsze infografiki nie dostarczają po prostu użytecznych informacji. Pozwalają spojrzeć na analizowane zagadnienie z zupełnie nowej perspektywy oraz wyciągnąć nowe, bywa że zaskakujące, wnioski. Do tego są po prostu piękne…
Czytaj dalej »

