CIEKAWE

Ciekawe, intrygujące, zaskakujące. Artykuły o niezwykłych ludziach, miejscach i teoriach. Nie zawsze na serio.
Strona 3 z 13« Pierwsza...2345...Ostatnia »


14 lutego 2011
W poszukiwaniu drugiej Ziemi

Jeszcze nie tak dawno (niecałe dwadzieścia lat temu) świat świętował odkrycie pierwszej planety poza naszym układem słonecznym (odkrycia dokonanego nota bene przez naszego rodaka Aleksandra Wolszczana). Ostatnio jednak astronomowie nabrali rozpędu i liczba odkrywanych planet idzie już w setki. Zaczęło się też wybrzydzanie. „Zwykły gazowy gigant” nikogo już nie usatysfakcjonuje. Obecnie trwa wyścig, którego celem jest znalezienie planety możliwie „ziemiopodobnej”, tzn. takiej na której potencjalnie mogło rozwiąć się życie. Takiej, która wręcz nadawałaby się do zamieszkania dla nas (a właściwie naszych pra-pra-pra-…-prawnuków)…
Czytaj dalej »


6 lutego 2011
Młodości! Ty nad poziomy wylatuj…

Matematycy mają takie powiedzenie, że jeśli nie osiągnęło się niczego przed trzydziestką, to szanse na większy naukowy sukces są marne. Stwierdzenie to pojawia się też w opisywanym nie tak dawno przeze mnie filmie „{Dowód}”, którego główni bohaterowie zajmują się matematyką. Skąd właściwie wzięło się takie przekonanie? Cóż, rzut oka w biografie jednych z największych matematyków w historii, aby wszystko stało się jasne.
Czytaj dalej »


24 stycznia 2011
Naukowe sławy wszechczasów

Czy sławę naukowców można oceniać na podstawie ilości publikacji i cytowań? Chyba nie, bo najsłynniejsze osobistości w historii nauki wcale nie brylowały pod względem liczby napisanych prac. John Bohannon przedstawił niedawno w Science (14/01/2011, Vol.331 no.6014 p.143) artykuł w którym proponuje inne, bardziej „plotkarskie” podejście do sprawy. Przyjął założenie, że najsłynniejszym naukowcem nie jest ten który tworzy najwięcej, ale ten o którym najwięcej się pisze i mówi poza jego wąską specjalnością. Do niedawna realna ocena o kim pisało się i mówiło najwięcej nie była możliwa. Do niedawna, bo teraz dzięki Google, dostaliśmy do ręki fascynujące narzędzie, o którym można powiedzieć, że zapoczątkowowało nową dziedzinę nauki…
Czytaj dalej »


16 stycznia 2011
Algebrafowe łamanie głowy

Dobrze jest od czasu do czasu gimnastykować swoje szare komórki. Jeszcze lepiej, jeśli owe ćwiczenia są urozmaicone, bo nie nudzą się tak szybko i dłużej sprawiają przyjemność. Wszystkim, którym zdecydowanie przejadło się sudoku, chciałbym dziś zaproponować zabawę w algebrafy…
Czytaj dalej »


11 stycznia 2011
Najmniejszy układ okresowy świata

Rok 2011 został uznany Międzynarodowym Rokiem Chemii, a w Polsce dodatkowo także rokiem Marii Curie-Skłodowskiej (odkrywczyni dwóch pierwiastków Polonu i Radu). Pomyślałem, że warto by było wrzucić jakąś ciekawostkę związaną z tą dziedziną nauki i wtedy wpadła mi w ręce interesująca strona poświęcona układowi okresowemu, założona przez profesora chemii z University of Nottingham…
Czytaj dalej »


18 grudnia 2010
Aurora borealis

Naprawdę nie wiem czy bylibyśmy w stanie wskazać na naszej planecie inne, równie majestatyczne i pełne mistycyzmu zjawisko jak zorza polarna. Jest tak urzekająca, że wcale nie dziwi fakt nazywania jej przez wieki określeniami typu „znak od Boga” tudzież „taniec duchów”. Choć już od ponad wieku dysponujemy naukową wiedzą pozwalającą wyjaśniać przyczyny jej powstawania, to nauce i tak nie udało się skraść zorzy otaczającej jej aury tajemniczości. Uświadomienie sobie jak to działa nic nie zmienia. Widok za każdym razem zapiera dech w piersi współczesnego człowieka, tak samo jak naszym przodkom sto, pięćset i tysiąc lat temu…
Czytaj dalej »


14 grudnia 2010
Mnożenie (jednak nie) po japońsku raz jeszcze – metoda graficzna

Już nie jeden raz pisałem o przedziwnych sposobach wykonywania obliczeń. Oto kolejna ciekawostka rodem ze wschodu (podobno z Japonii). Trudno oceniać wysoko praktyczną stronę tej metody (życzę powodzenia z dużymi liczbami typu 789 x 987…). Trzeba jednak przyznać, że wrażenie robi niezłe…
Czytaj dalej »


11 grudnia 2010
Dobre kino – {Dowód}

Pisząc o „Sile spokoju” napomknąłem, że mam do polecenia dwa filmy. To jest właśnie ten drugi, który oprócz tego, że stanowi interesującą opowieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, geniuszu i towarzyszącym mu szaleństwie, to dodatkowo przypadł mi do gustu ze względu na stanowiącą tło opowieści matematykę…
Czytaj dalej »




Strona 3 z 13« Pierwsza...2345...Ostatnia »