20 sierpnia 2010
Włócząc się po Beskidzie…

Mój sezon urlopowy zbliża się ku końcowi i powoli dociera do mnie świadomość faktu, że za kilka dni zakończy się beztroskie lenistwo. Z dobrych wiadomości, zakończy się też długa, bez mała miesięczna przerwa w pisaniu (szczęśliwe trzy tygodnie bez internetu!). Czas ten spędziłem z żoną, trochę poczytując książki na plaży, a trochę włócząc się razem po Beskidach i nadrabiając zaległości w Koronie Gór Polski (Babia Góra w Beskidzie Żywieckim i Czupel w Beskidzie Małym). Czytelników, którzy nie wiedzą jeszcze na czym polega zdobywanie KGP zapraszam tutaj. Być może również złapiecie bakcyla. Dla wszystkich mam tymczasem kilka widoków z naszych pięknych gór…


 

Widok z Perci Akademickiej (żółty szlak na Babią Górę).

 

Widok z Babiej Góry w kierunku Pilska.

 

Na szczycie Babiej Góry. Niestety tego dnia widoczność
była średnia. Nie było widać Tatr.

 

Hala Krupowa w słońcu.

 

Bywało burzowo… Babia Góra widziana z Mosornego Gronia.

Artykuły o podobnej tematyce:




4 komentarzy »

  1. Orest Tabaka

    Sierpień 20, 2010 @ 11:48 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Ładne wakacje :)

  2. Arek

    Sierpień 21, 2010 @ 8:52 am (LINK DO KOMENTARZA)

    Piękne widoki! Aż żal że samemu nie mogę tam teraz być, zobaczyć te krajobrazy i poodpychać górskim powietrzem.

  3. Piotr

    Sierpień 21, 2010 @ 7:14 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Po fotkach widać, że urlop i wypoczynek był udany :)

  4. Bartosz Zajaczkowski

    Sierpień 22, 2010 @ 12:08 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Góry nie zawiodły! Jedynym problemem okazały się buty górskie, które po prawie dziesięciu latach wymieniłem na nowy lepszy model i jak to zwykle bywa z nierozchodzonym obuwiem – poszło mi w pięty. :)



Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.