Rozwiązanie jest proste! Trzeba zorganizować to tak, aby utrzymywanie czystości było zabawne i sprawiało przyjemność. Na przykład w taki sposób jak zrobili to autorzy tego filmu…
|
The Fun Theory’s „World’s Deepest Bin” |
The Fun Theory to pozytywnie zakręcony projekt, którego celem jest zachęcanie ludzi do lepszego zachowania metodą marchewki, a nie kija. Zamiast zakazów i nakazów – zachęta do zabawy. I to działa! Zobacz też jak można skłonić przechodniów do korzystania ze zwykłych schodów zamiast ruchomych, lub do wycierania butów po wejściu do budynku.
Więcej na stronie thefuntheory.com.
Znalezione via Open Culture.
Artykuły o podobnej tematyce:
- Jedna kropla, która poruszyła niebo i ziemię…
- Kiedy wysoka rozdzielczość przeszkadza zamiast pomagać
- Egzamin magisterski 100 lat temu
- O co właściwie chodzi z tą nanotechnologią?
- Naturkundemuseum
- Abakus – licz w pamięci jak matematyczny geniusz
- W poszukiwaniu drugiej Ziemi


Barbara
Maj 17, 2010 @ 8:38 am (LINK DO KOMENTARZA)
Świetne, ale obawiam się, że będzie działało dopóki ludzie nie zaspokoją swojej ciekawości. Czasami wystarczy więcej koszy na śmieci.