1 marca 2010
Metoda 15×4, czyli jak skoncentrować się na nauce

Nie wiem czy jakakolwiek inna umiejętność ma tak istotne znaczenie dla procesu przyswajania wiedzy jak wzmożona koncentracja. Niestety, otaczający nas świat pędzi do przodu w zatrważającym tempie, a olbrzymia ilość wydarzeń które mają miejsce dookoła nas (dzięki internetowi można mówić wręcz o informacyjnej powodzi), bezustannie rozprasza uwagę i na pewno nie pomaga w nauce. Jeśli Ty również odczuwasz trudności koncentracji i widzisz jak negatywnie odbija się to na osiąganych przez Ciebie wynikach, być może zainteresujesz się metodą 15×4.

15×4

Na przepis ten natrafiłem w dość już leciwej (wydanej w 1992 roku), ale wciąż bardzo aktualnej książce Freda Orra „Study skills for successful students”. Metoda jest bardzo prosta i nazywa się 15×4 ponieważ dzieli proces nauki na cztery piętnastominutowe części oddzielone od siebie jedno minutowymi przerwami. Po godzinie pracy kolejna przerwa powinna być dłuższa, a potem jeśli to konieczne można powrócić do studiowania.

Jak to się robi krok po kroku…

Najpierw trzeba przygotować sobie zeszyt do zapisywania celów i odhaczania sukcesów oraz jakiś przyrząd do pomiaru czasu (kuchenny minutnik, zegarek ze stoperem itp.) Mając przygotowany sprzęt można zabrać się do pracy, która przebiega wg następującego planu:

  • Na początku każdego kwadransa zapisz w zeszycie co właściwie jest Twoim celem – rozwiązanie zadania, powtórzenie materiału ze stron od XX do YY, napisanie akapitu lub strony eseju, itp. Cel powinien być jasno określony i tak sformułowany, aby można było jednoznacznie stwierdzić czy udało się go osiągnąć czy też nie.
  • Teraz przyszedł czas, aby zakasać rękawy i zabrać się do roboty. Czas leci, a zadanie samo się nie rozwiąże, ani materiał sam się nie przeczyta. Do dzieła! Nie zapomnij o mierzeniu czasu! Jeśli pracujesz przy komputerze, zamiast minutnika może to być program komputerowy podobny np. do Eggtimera. Jeśli komputer nie jest Ci potrzebny do nauki, nie uruchamiaj go tylko po to, aby mierzyć na nim czas… będzie Cię tylko rozpraszać.
  • Kiedy minie kwadrans krytycznie spójrz na to co udało Ci się zrobić. Czy udało Ci się osiągnąć zaplanowany cel? Jeśli tak zaznacz w zeszycie – zadanie wykonane. Jeśli nie, być może miałeś za mało czasu. Zastanów się czy kolejny kwadrans wystarczy Ci na jego dokończenie. Możliwe, że zbyt szeroko zdefiniowałeś swój cel i po prostu nie da się go osiągnąć w piętnaście minut.
  • Czas na krótką przerwę. Masz 60 sekund, żeby złapać oddech, napić się, skorzystać z toalety, rozluźnić i rozciągnąć mięśnie. Tylko minut, a więc nie ma czasu na sprawdzenie poczty, rzucenie okiem na Facebook, wysyłanie smsów, włączenie telewizora itp. Po przerwie przychodzi czas na ponowne zaplanowanie kolejnego kwadransa (o ile jeszcze nie wiesz co masz zamiar robić).
  • Po godzinie powinieneś zrobić sobie dłuższa przerwę 5-10 minut. Skoncentrowana praca umysłowa jest bardzo wyczerpująca – robienie przerw na relaks i regenerację jest wręcz niezbędne.

Jak to działa?

„Aby być niepospolicie uczonym, trzeba zacząć od pospolitego uczenia się.”

– Charles Dickens

Jak widać sposób jest bardzo prosty i działa, ponieważ wykorzystuje kilka powszechnie znanych faktów na temat ludzkiej psychiki i działania mózgu.

  • Po pierwsze ludzki mózg najlepiej zapamiętuje początek i koniec wykładu, prezentacji, sesji z książką. Dzieląc samodzielną naukę na dużą liczbę krótszych okresów, poprawia się zdolność do zapamiętywania.
  • Po drugie metoda 15×4 pozwala kontrolować postęp i regularnie, co kwadrans poczuć ten charakterystyczny (i bardzo motywujący) wzrost zadowolenia i poczucie sukcesu, wynikające z pomyślnego wykonania zadania.
  • Po trzecie metoda ta wykorzystuje magię limitu czasowego. Piętnastominutowy deadline zmusza do ciągłej koncentracji. Umysł nie ma czasu na błądzenie po bezdrożach, bo z boku dopinguje do ten przeklęty minutnik.

Książka Freda Orra jest już właściwie nie do dostania w wersji papierowej. Można ją za to nabyć w serwisie ebooks.com. Pierwsze dwadzieścia stron dostępnych jest za darmo.

W książce tej można znaleźć też trochę informacji o metodzie pracy z tekstem SQ3R. Tak się składa, że pisałem kiedyś dość dużo o jednej z jej odmian nazwanej SQ4R.

Bardzo ważnym elementem nauki jest zaplanowane powtarzanie i odtwarzanie materiału. Dlaczego tak jest oraz jaka jest różnica między jednym i drugim opisałem tutaj.

Kilka prostych ćwiczeń rozwijających koncentrację można znaleźć tutaj, tutaj i tutaj.


Artykuły o podobnej tematyce:




4 komentarzy »

  1. Arek

    Marzec 1, 2010 @ 11:20 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Myślę że najtrudniejszy element tej metody to dobranie odpowiedniej trudności ustalanych celów. Problematyczne jest dla mnie co zrobić jeśli nie udaje się osiągnąć celu.

  2. TesTeq

    Marzec 2, 2010 @ 8:34 am (LINK DO KOMENTARZA)

    Podobną koncepcję przedstawiał Merlin Mann http://www.43folders.com/2005/10/11/procrastination-hack-1025

  3. Jasmina

    Marzec 2, 2010 @ 10:01 am (LINK DO KOMENTARZA)

    Ja jak się uczę to nie mogę sobie robić przerw, chyba, że to na prawdę długa sesja bo inaczej odechce mi się. Jak czytam jakieś lektury to wyznaczam sobie ile mam dziś przeczytać :)Dodtakowo stosuje jeszcze Plusssz Active albo magnez co dość fajnie na mnie działa – lepiej niż kawa i zdrowiej rzecz jasna :)

  4. Marco

    Marzec 2, 2010 @ 8:06 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Metoda ciekawa, ale trafiłem kiedyś na tekst w którym owszem potwierdza się skuteczność krótkich sesji zapamiętywania ( i przerw które po nich następują), ale mowa tutaj o czasie ok 30 min ponieważ podobno nie jesteśmy w stanie osiągnąć stanu maksymalnego skupienia błyskawicznie tylko potrzebujemy na to kilku/-nastu minut. Dlatego ciekawą alternatywą i konsensusem mogłaby być metoda 20×4 ? 25×4?

    Pozdrawiam



Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.