<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dwie najważniejsze zasady przemyślanego treningu</title>
	<atom:link href="http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/</link>
	<description>Nauka, kultura, organizacja i rozwój dla ciekawskich</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Apr 2012 08:40:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Pierzasty</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1643</link>
		<dc:creator>Pierzasty</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Apr 2011 11:40:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1643</guid>
		<description>&quot;Nie lubię literatury motywacyjnej, która sugeruje, że można osiągnąć wszystko o czym się marzy bez specjalnego wysiłku.&quot;

Nie zgadzam się z tym. Dobre metody tak nie działają. To prawda, że propagują działanie bez ciągłego wysiłku fizycznego czy intelektualnego, ale zawsze warunkiem skuteczności takiego &quot;bezwysiłkowego&quot; działania jest zmiana swoich przekonań, reorganizacja własnej psychiki, emocji, pozbycie się uprzedzeń... A to bywa dla wielu ogromnym wyrzeczeniem. Po prostu nacisk jest tu położony na trochę inny aspekt treningu ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Nie lubię literatury motywacyjnej, która sugeruje, że można osiągnąć wszystko o czym się marzy bez specjalnego wysiłku.&#8221;</p>
<p>Nie zgadzam się z tym. Dobre metody tak nie działają. To prawda, że propagują działanie bez ciągłego wysiłku fizycznego czy intelektualnego, ale zawsze warunkiem skuteczności takiego &#8222;bezwysiłkowego&#8221; działania jest zmiana swoich przekonań, reorganizacja własnej psychiki, emocji, pozbycie się uprzedzeń&#8230; A to bywa dla wielu ogromnym wyrzeczeniem. Po prostu nacisk jest tu położony na trochę inny aspekt treningu ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1130</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 18:21:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1130</guid>
		<description>&quot;Tego, o czym piszesz nikt nie chce słyszeć.&quot; 
Ja chcę czytać i dziękuję za każdy wpis z osobna :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Tego, o czym piszesz nikt nie chce słyszeć.&#8221;<br />
Ja chcę czytać i dziękuję za każdy wpis z osobna :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Martin</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1116</link>
		<dc:creator>Martin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 18:13:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1116</guid>
		<description>Ciekawy artykuł (jak inne z resztą), dzięki! Zmartwiła mnie tylko jedna sprawa, napisałeś Bartku &quot;Po doskonałe przykłady nie trzeba od razu zaglądać za ocean. Wystarczy przyjrzeć się bliżej treningowi naszej mistrzyni Justyny Kowalczyk&quot;. Chodziła o to, że biega 1400 a inne biegaczki &#039;tylko&#039; 600. Szkoda, bo przykład strasznie nietrafiony dla osób zainteresowanych tematem, mi osobiście psuje cały artykuł. Przecież sam trener Wierietielny mówi, że Justyna jest tym lepsza im więcej biega. Czytający może mieć wrażenie, że czym więcej będzie trenował tym dla niego lepiej - otóż niekoniecznie. Zgodzę się z tezą, że &#039;trening czyni mistrza&#039; ale też zgodzę się też co do tego, że &#039;przesadny (zbyt duży) trening niweczy rezultat&#039;. Pasowałoby więc wspomnieć, że niekoniecznie &#039;zajechanie się&#039; będzie najlepszym treningiem - każdy powinien dochodzić do tego maksymalnego wysiłku który przybliża go do sukcesu, ale tego punktu nie przekraczać. Dlatego polecam po przeczytaniu tego newsa przypomnieć sobie inny: 
http://zajaczkowski.org/2009/09/29/zrob-sobie-przerwe-nawet-jesli-nie-czujesz-takiej-potrzeby/

Przy okazji pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie artykuły!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy artykuł (jak inne z resztą), dzięki! Zmartwiła mnie tylko jedna sprawa, napisałeś Bartku &#8222;Po doskonałe przykłady nie trzeba od razu zaglądać za ocean. Wystarczy przyjrzeć się bliżej treningowi naszej mistrzyni Justyny Kowalczyk&#8221;. Chodziła o to, że biega 1400 a inne biegaczki &#8216;tylko&#8217; 600. Szkoda, bo przykład strasznie nietrafiony dla osób zainteresowanych tematem, mi osobiście psuje cały artykuł. Przecież sam trener Wierietielny mówi, że Justyna jest tym lepsza im więcej biega. Czytający może mieć wrażenie, że czym więcej będzie trenował tym dla niego lepiej &#8211; otóż niekoniecznie. Zgodzę się z tezą, że &#8216;trening czyni mistrza&#8217; ale też zgodzę się też co do tego, że &#8216;przesadny (zbyt duży) trening niweczy rezultat&#8217;. Pasowałoby więc wspomnieć, że niekoniecznie &#8216;zajechanie się&#8217; będzie najlepszym treningiem &#8211; każdy powinien dochodzić do tego maksymalnego wysiłku który przybliża go do sukcesu, ale tego punktu nie przekraczać. Dlatego polecam po przeczytaniu tego newsa przypomnieć sobie inny:<br />
<a href="http://zajaczkowski.org/2009/09/29/zrob-sobie-przerwe-nawet-jesli-nie-czujesz-takiej-potrzeby/" rel="nofollow">http://zajaczkowski.org/2009/09/29/zrob-sobie-przerwe-nawet-jesli-nie-czujesz-takiej-potrzeby/</a></p>
<p>Przy okazji pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie artykuły!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Orest Tabaka</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1115</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:20:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1115</guid>
		<description>Myślę, że cały sęk w tym, aby tak ułożyć plan by obyło się bez krwi, potu i łez. Choć w sporcie ta &quot;krew, pot i łzy&quot; to bardzo często olbrzymia przyjemność (za sprawą dopaminy) :)

PS: Post &quot;uszczypnął&quot; mnie, abym zastanowił się na ile sam czasem przesadzam z tymi motywacyjnymi sloganami co to ludzie chcieliby usłyszeć. Dzięki!

Uśmiechy!
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że cały sęk w tym, aby tak ułożyć plan by obyło się bez krwi, potu i łez. Choć w sporcie ta &#8222;krew, pot i łzy&#8221; to bardzo często olbrzymia przyjemność (za sprawą dopaminy) :)</p>
<p>PS: Post &#8222;uszczypnął&#8221; mnie, abym zastanowił się na ile sam czasem przesadzam z tymi motywacyjnymi sloganami co to ludzie chcieliby usłyszeć. Dzięki!</p>
<p>Uśmiechy!<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam T. Szczurowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1113</link>
		<dc:creator>Adam T. Szczurowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 11:10:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1113</guid>
		<description>Dzieki za link do publikacji Ericssona. Postaram się to w tym tygodniu przeczytać, bo zapowiada się nader interesująco.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki za link do publikacji Ericssona. Postaram się to w tym tygodniu przeczytać, bo zapowiada się nader interesująco.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arek</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1112</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 10:35:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1112</guid>
		<description>Wśród tych 400 czytelników RSS jestem także ja:) Plan to oczywiście podstawa, ciężka praca też jest w większości przypadków konieczna. Rozumiem że ten artykuł z założenia jest dla kogoś kto już wie co chce trenować, ale mimo wszystko warto przypomnieć że najważniejsze jest dokładnie przemyśleć co chcemy osiągnąć aby zminimalizować prawdopodobieństwo że po latach ciężkiej pracy osiągniemy coś, co nie było dla nas warte tylu poświęceń.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wśród tych 400 czytelników RSS jestem także ja:) Plan to oczywiście podstawa, ciężka praca też jest w większości przypadków konieczna. Rozumiem że ten artykuł z założenia jest dla kogoś kto już wie co chce trenować, ale mimo wszystko warto przypomnieć że najważniejsze jest dokładnie przemyśleć co chcemy osiągnąć aby zminimalizować prawdopodobieństwo że po latach ciężkiej pracy osiągniemy coś, co nie było dla nas warte tylu poświęceń.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1111</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 21:57:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1111</guid>
		<description>@ TESTEQ:
Może nie jest tak źle - wszak blog ma prawie 400 regularnych czytelników (RSS) oraz, jak podejrzewam, sporą grupę osób zainteresowanych &quot;z doskoku&quot;.

Ponadto o wysiłku może nie chcą słyszeć ludzie wywodzący się z określonych społeczności.
Na pewno w dużej mierze liczy się wychowanie, czy choćby narodowość. Dobrym przykładem głęboko zakorzenionej wiary nie tylko w Boga, lecz także w ciężką pracę są choćby protestanci.

Ale to może będzie tematem kolejnego artykułu...?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ TESTEQ:<br />
Może nie jest tak źle &#8211; wszak blog ma prawie 400 regularnych czytelników (RSS) oraz, jak podejrzewam, sporą grupę osób zainteresowanych &#8222;z doskoku&#8221;.</p>
<p>Ponadto o wysiłku może nie chcą słyszeć ludzie wywodzący się z określonych społeczności.<br />
Na pewno w dużej mierze liczy się wychowanie, czy choćby narodowość. Dobrym przykładem głęboko zakorzenionej wiary nie tylko w Boga, lecz także w ciężką pracę są choćby protestanci.</p>
<p>Ale to może będzie tematem kolejnego artykułu&#8230;?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TesTeq</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2010/02/08/dwie-najwazniejsze-zasady-przemyslanego-treningu/comment-page-1/#comment-1110</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 20:25:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=5666#comment-1110</guid>
		<description>Piszesz: &quot;Nie lubię literatury motywacyjnej, która sugeruje, że można osiągnąć wszystko o czym się marzy bez specjalnego wysiłku. Tego typu pozycje mówią ludziom to co większość z nich chciałaby usłyszeć.&quot;

I to jest powód, dlaczego taka literatura się sprzedaje. Tego, o czym piszesz nikt nie chce słyszeć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piszesz: &#8222;Nie lubię literatury motywacyjnej, która sugeruje, że można osiągnąć wszystko o czym się marzy bez specjalnego wysiłku. Tego typu pozycje mówią ludziom to co większość z nich chciałaby usłyszeć.&#8221;</p>
<p>I to jest powód, dlaczego taka literatura się sprzedaje. Tego, o czym piszesz nikt nie chce słyszeć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

