Faktem jest że w obliczu olbrzymiej ilości poradników, diet, różnego typu treningów itp. mało kto jest w stanie tak naprawde powiedzieć co dokładnie pozwala żyć ludziom dłużej i w lepszym zdrowiu. Szacuje się, że jedynie 10% długości ludzkiego życia determinują właściwe geny. Pozostałe 90% zależy od stylu życia. Jeżeli więc przyjrzymy się dokadnie w jaki sposób funkcjonują ludzie w tzw. Blue Zones (miejscach o szczególnym zagęszczeniu osób długowiecznych), będziemy mogli de facto stworzyć formułę długowieczności. Odpowiedź jest fascynująca i dająca dużo do myślenia…
| „Przy siedemdziesiątce jesteś jeszcze dzieckiem, przy osiemdziesiątce młodym mężczyzną lub kobietą. Jeśli przy dziewięćdziesiątce dostaniesz zaproszenie z Nieba, odpowiedz: ‘Odejdź i wróć jak będę miał setkę!”
- Przysłowie z Okinawy |
Ludzie nie są zaprogramowani na długie życie. Nautra przystosowała nas do przekazania swoich genów następnemu pokoleniu. To było jej głównym celem. Nauka stwierdza, że biologiczne możliwości ludzkiego ciała pozwalają mu na przeżycie około 90 lat (nieco więcej dla kobiet).
W górach Sardynii (obszar Blue Zone) jednym z najważniejszych czynników wpływających na długowieczność jest sposób w jaki lokalna społeczność traktuje ludzi starszych. Wychodząc z założenia, że im człowiek jest starszy tym większą ma wiedzę i życiowe doświadczenie. Fakt, że rodziny przebywają bardzo blisko swoich najstarszych członków i otaczają ich troskliwą opieką dodaje kilku lat do średniej życia ludzi w tym rejonie. Co ciekawe przekłada się to także na zmniejszoną zachorowalność i śmiertelność u dzieci (tzw. efekt babci).
Innym z takich „niebieskich” miejsc jest archipelag Okinawa. Można tu znaleźć jedne z najstarszych kobiet na świecie. Nie tylko żyją dłużej, ale też mają o wiele mniejszą zapadalność na choroby, w tym raka piersi i jelita grubego oraz choroby serca. Dlaczego tak się dzieje? Dieta mieszkańców Okinawy to w przeważającej części warzywa. Spożywają także bardzo duże ilości tofu. O wiele ciekawsze i ważniejsze jest to w jaki sposób jedzą – mają szeroki wachlarz sposobów unikania przejedzenia. Jedna z ciekawszy stosowanych tam diet ma trzy tysiące lat i została wymyślona przez Konfucjusza, a nazywa się „Hara Hachi Bu”. Powiedzenie to służy jako przypomnienie, że należy przestać jeść kiedy żołądek jest pełny w 80%. Jedną z ciekawszych obserwacji jest także fakt, że na długość życia ogromny wpływ ma ilość posiadanych przyjaciół. W ciężkich chwilach zawsze jest na kim się oprzeć.
Zachodnie społeczeństwa dzielą życie na dwie główne części: praca, a następnie emerytura. Na Okinawie nie ma nawet słowa „emerytura”. Zamiast dzielić życie na etapy, Japończycy używają jednego określenia definiującego całość: ikigai 生き甲斐, czyli sens, powód dla którego się codziennie wstaje z łóżka.
Podsumowując okazało się, że we wszystkich badanych długowiecznych społecznościach, jednym z największych, najważniejszych elementów był szacunek oraz troska o osoby starsze, ich aktywne zaangażowanie w życie społeczne, kontakt z ludźmi oraz przyświecający życiu cel pozwalają im żyć długo i cieszyć się dobrym zdrowiem. Bardzo ciekawa konkluzja, która skłania do zastanowienia się nad tym jak nasze społeczeństwo traktuje osoby starsze.
Aby dowiedzieć się więcej zachęcam do obejrzenia wystąpienia Dana Buettenera (w ramach konferencji TED), z którego pochodzą powyższe informacje.
Jednym z bardzo dobrych sposobów na dobre zdrowie w podeszłym wieku, jest bieganie… ale trzeba zacząć jak najwcześniej!
Artykuły o podobnej tematyce:
- Skoro ona mogła, dlaczego nie Ty?
- Bieg na tysiąc kilometrów!
- Haruki Murakami o systematyczności
- Wpływ ćwiczeń fizycznych na sprawność umysłową
- Studencka herbatka
- Rower to jest świat
- 6 produktów, które powinno się spożywać dla dobra własnego mózgu


Orest Tabaka
Styczeń 24, 2010 @ 5:47 pm (LINK DO KOMENTARZA)
Świetnie wyłuskałeś z tej prezentacji najważniejsze rzeczy!
Oglądałem ją już dwukrotnie, umacniając tylko swoje nastawienie do naturalnych czynności, jakie wykonuję, aby pielęgnować swoją długowieczność: dużo ruchu (choćby same spacery), jedzenie prostych i pożywnych rzeczy, a także (co jest w prezentacji) działanie na rzecz innych oraz szukanie sensu własnego życia, by mieć po co wstawać.
Tę prezentację nie tylko warto obejrzeć, ale przede wszystkim zastanowić się co ja takiego mogę robić niemal każdego dnia (od dziś), aby zwiększyć swoje szanse na zdrowe i dłuższe życie? Wiem, że Ty już robisz co konieczne, lecz pozostają jeszcze Twoi Czytelnicy :)
PS: Książka „Outliers” Gladwella zaczyna się od tego tematu – tak dla zainteresowanych.
Pozdrawiam radośnie,
Orest
Łukasz
Maj 1, 2010 @ 12:59 pm (LINK DO KOMENTARZA)
Wydaje mi sie ze gdzies wkradl sie blad odnosnie hara hachi bu.
Zasada mowi raczej aby jesc do max. 80% pojemnosci zoladka a nie 20%.
Zreszta facet w nagraniu najpierw mowi 20% a pozniej 80% wiec albo czegos nie wylapalem albo sam sie pomylil. Powstaje dodatkowo pytanie, skad wiadomo ze to juz czas: czyli ze zjedlismy tyle ile nam potrzeba – nie za duzo nie za malo.
Bartosz Zajaczkowski
Maj 1, 2010 @ 7:33 pm (LINK DO KOMENTARZA)
@ŁUKASZ: Masz rację. Już poprawiłem 20% na 80%. Rzeczywiście, w prezentacji Dan Buettener coś kręci, a ja robiąc w locie notatki, źle sobie zapisałem. Dzięki za zwrócenie uwagi.
Pozdrawiam!