Archiwum dla 2010

Strona 1 z 81234...Ostatnia »


23 grudnia 2010
Richard P. Feynman o pracy ze studentami

Któż nie słyszał o kontrowersyjnym Richardzie P. Feynmanie, wybitnym fizyku, laureacie Nagrody Nobla, który w kategorii anegdot o naukowcach założył swoją własną ligę. Feynman dał się też zapamiętać jako błyskotliwy lubiący pracować ze studentami dydaktyk. Opracowane przez niego podręczniki do fizyki, pomimo upływu czasu, wciąż uważane są za jedne z najlepszych w tej dziedzinie. On sam stanowczo twierdził, że nigdy nie przyjmie stanowiska, którego zakres obowiązków nie będzie obejmował pracy ze studentami. W swojej autobiografii napisał…
Czytaj dalej »


18 grudnia 2010
Aurora borealis

Naprawdę nie wiem czy bylibyśmy w stanie wskazać na naszej planecie inne, równie majestatyczne i pełne mistycyzmu zjawisko jak zorza polarna. Jest tak urzekająca, że wcale nie dziwi fakt nazywania jej przez wieki określeniami typu „znak od Boga” tudzież „taniec duchów”. Choć już od ponad wieku dysponujemy naukową wiedzą pozwalającą wyjaśniać przyczyny jej powstawania, to nauce i tak nie udało się skraść zorzy otaczającej jej aury tajemniczości. Uświadomienie sobie jak to działa nic nie zmienia. Widok za każdym razem zapiera dech w piersi współczesnego człowieka, tak samo jak naszym przodkom sto, pięćset i tysiąc lat temu…
Czytaj dalej »


14 grudnia 2010
Mnożenie (jednak nie) po japońsku raz jeszcze – metoda graficzna

Już nie jeden raz pisałem o przedziwnych sposobach wykonywania obliczeń. Oto kolejna ciekawostka rodem ze wschodu (podobno z Japonii). Trudno oceniać wysoko praktyczną stronę tej metody (życzę powodzenia z dużymi liczbami typu 789 x 987…). Trzeba jednak przyznać, że wrażenie robi niezłe…
Czytaj dalej »


11 grudnia 2010
Dobre kino – {Dowód}

Pisząc o „Sile spokoju” napomknąłem, że mam do polecenia dwa filmy. To jest właśnie ten drugi, który oprócz tego, że stanowi interesującą opowieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, geniuszu i towarzyszącym mu szaleństwie, to dodatkowo przypadł mi do gustu ze względu na stanowiącą tło opowieści matematykę…
Czytaj dalej »


30 listopada 2010
Wielkie Twierdzenie Fermata

Historia wielkich odkryć naukowych rozpisywana jest często na wiele wieków. Najbardziej znane są problemy to te ciążące na kolejnych pokoleniach matematyków. Często sprawiające wrażenie niepozornych, zapisane pokątnie gdzieś w notesie lub na marginesie jakiejś książki książki, pozostają nierozwiązane na stulecia. Takim właśnie niepozornym na pierwszy rzut oka problemem było ostatnie twierdzenie francuskiego matematyka Pierre de Fermata, które wcale nie bez powodu nazwano Wielkim…
Czytaj dalej »


24 listopada 2010
Oszustwo na egzaminie

Anomalie zawsze rzucają się w oczy, więc nie dziwi zaskoczenie Prof. Richarda Quinna z University of Central Florida, kiedy okazało się, że egzamin śródsemestralny (tzw. mid-term) został zaliczony nadspodziewanie dobrze. Analiza statystyczna wyników około 600 uczestników pokazała, że rozkład uzyskanych ocen ma się nijak do rokładu Gaussa… coś było nie tak.
Czytaj dalej »


18 listopada 2010
Wpływ snu i emocji na zapamiętywanie

Każdy człowiek spędza średnio trzecią część doby na spaniu. Naukowcy już wcześniej odkryli, że spokojny sen pozwala utrwalić wspomnienia w sposób umożliwiajacy ich późniejsze odtworzenie. Rezultaty opisywanych poniżej badań potwierdzają także, że podczas snu, nasz mózg dokonuje także swego rodzaju reogranizacji danych, klasyfikując je pod względem emocjonalnym. Umożliwia nam to późniejsze odtwarzanie informacji oraz generowanie nowych oryginalnych idei, a więc ma istotny wpływ na naszą kreatywność.
Czytaj dalej »


7 listopada 2010
Kim był Mister Hopkins?

Kiedy opowiada się o naprawdę dobrych książkach popularnonaukowych, zazwyczaj są to (niestety) pozycje napisane na zachodzie. Tymczasem w zakurzonych archiwach bibliotek publicznych i pewnie w niejednym domu stoi sobie zapomniana, pokryta kurzem trylogia polskiego autora, którą uważam za jedną z najlepszych skierowanych do młodego czytelnika pozycji „z nauką w tle” z jakimi dane było mi się zetknąć. Nie przypominam sobie innej książki, która w równie intrygujący sposób pokazywałaby młodemu odbiorcy jak fascynująca może być nauka (tutaj w rozumieniu odkryć naukowych i wynalazków). A taka jest właśnie trylogia o przygodach Mister Hopkinsa autorstwa Juliusza Jerzego Herlingera.
Czytaj dalej »




Strona 1 z 81234...Ostatnia »