Wspinaczka to wyjątkowy sport, który większości ludzi kojarzy się z olbrzymim wysiłkiem fizycznym, a często niebezpieczeństwem. Niejednemu nawet przez myśl nie przejdzie spróbować. Tymczasem w swojej najprostszej wersji (z dolną asekuracją) wspinaczki (oraz uzależniającego poczucia osiągniętego sukcesu na szczycie) może zasmakować praktycznie każdy.
Osobiście wdrapywałem się na ściany nieco ponad rok i było to jedno z ciekawszych życiowych doświadczeń. Namówiony przez przyjaciela, przez dwa semestry chodziłem na odpowiedni kurs. Bardzo ciekawe przeżycie i choć tak do końca nie załapałem skałkowego bakcyla, to wciąż jeszcze od czasu do czasu lubię zmierzyć się z jakąś prostą ścianką. Nawet pokonując najprostsze trasy docenia się umiejętności, determinację i sprawność fizyczną zawodowców, dlatego każdy kto ma taką możliwość powinien spróbować – oczywiście pod okiem odpowiedniego fachowca.
Jak wiele innych sportów, wspinaczka kształtuje charakter i niesie ze sobą niejedną życiową lekcję (a wręcz dziewięć lekcji), o czym bardzo ciekawie opowiada Matthew Childs (na konferencji TED). Dlatego oddam mu głos… dodam tylko, że dzięki Maciejowi Szudejko dostępne są napisy w języku polskim (trzeba je samodzielnie włączyć poniżej).
Artykuły o podobnej tematyce:
- Pokonywanie barier i osiąganie celów, czyli czego warto nauczyć się od Chucka Yeagera
- O tym jak przebiegłem 1000km i czego nauczyłem sie po drodze
- Od czego zacząć organizowanie się?
- O potrzebie formowania właściwych nawyków
- Trenuj jak Bruce Lee
- Jak ćwiczyć pamięć do twarzy i nazwisk
- 4 nowe ćwiczenia koncentracji

