Niewielu jest ludzi, którzy mogą powiedzieć o przełamywaniu różnych barier oraz własnych ograniczeń tyle, ile Chuck Yeager, słynny amerykański pilot, który przeszedł do historii przede wszystkim jako pierwszy człowiek, który przekroczył prędkość dźwięku.
Ludzka wyobraźnia nie zna granic…
Zanim udało się pokonać barierę dźwięku wielu naukowców i konstruktorów zadawało sobie pytanie: co się stanie? Pojawiały się kosmiczne hipotezy (poparte szeregiem mniej lub bardziej “mądrych” analiz), że przy przekraczaniu bariery dźwięku samolot się rozpadnie na kawałki, że zacznie wykrzywiać się czasoprzestrzeń i pilot odmłodnieje oraz jeszcze wiele innych niezbyt przyjemnych rzeczy, z których większość miała dla potencjalnych śmiałków charakter terminalny. 14 października 1947r stało się jasne jak wiele wysnutych teorii było zwykłym stekiem bzdur. Samolot się nie rozpadł. Pilot nie zniknął. Stało się jasne, że padła kolejna bariera ograniczająca ludzki umysł. Pokonano prędkość dźwięku.
![]()
|
Jak było za pierwszym razem? W swojej autobiografii Chuck Yeager zapisał to tak:
“Im szybciej się poruszałem, tym płynniej przebiegał lot. Nagle zauważyłem jak wskaźnik prękości w Machach zaczął drgać. Przesunął się do .965, a chwilę później wyszedł poza skalę. Wydawało mi się, że śnię! Lecieliśmy z prędkością ponaddźwiękową, a lot był gładki niczym pupa niemowlęcia. Moja babcia mogłaby siedzieć tu ze mną popijając lemoniadę. Czułem się jakby mnie raził piorun. Po tych wszystkich obawach i przewidywaniach, byłem wręcz zawiedziony. Pokonanie bariery dźwięku, wielkiej niewiadomej, była proste jak zrobienie dziury w galaretce, jak jazda idealnie gładką autostradą. Później zrozumiałem, że ta misja musiała skończyć się zawodem, ponieważ prawdziwa bariera wcale nie znajdowała się na niebie, ale w naszej ograniczonej wiedzy i doświadczeniu w lotach naddźwiękowych.”
Gdyby się chwilę nad tym zastanowić, podobnie jest ze wszystkimi barierami, które utrudniają wszelkie zmiany w życiu. Po przekroczeniu wewnętrznych ograniczeń ignorancji lub fałszywych przekonań, otwarty umysł przeciera nową ścieżkę. Każdy następny raz będzie łatwiejszy, przyjemniejszy i stworzy nowe nieznane wcześniej możliwości.
Lekcje Chucka Yeagera
Zanim zaczniesz atakować bariery własnych ograniczeń, powinieneś pamiętać, że…
- Osiąganie wielkich celów wymaga odpowiedniego przygotowania.
Chuck Yeager zanim został pilotem do zadań specjalnych (testowania eksperymentalnych maszyn), wykazał się nadzwyczajnymi umiejętnościami pilotażu. W czasie IIWŚ dwukrotnie zdobył tytuł “asa w jeden dzień” (ang. “ace-in-a-day”), czyli dokonał pięciu potwierdzonych zestrzeleń w ciągu jednego dnia. W dwóch przypadkach nie oddał nawet strzału – ustawiał się w pozycji na czołowe zderzenie z wrogiem. Przeciwnik nie wytrzymywał napięcia i próbując zejść z kolizyjnego kursu, uderzał w swojego skrzydłowego. Był jednym z pierwszych pilotów którym udało się zestrzelić jedną z ostatnich wojennych inwencji niemieckich inżynierów Messerschmitta Me262.
Aby przekroczyć barierę dźwięku samolot musi posiadać właściwą konstrukcję kadłuba, odpowiedni silnik, wystarczający zapas paliwa. Pilot takiej maszyny musi posiadać odpowiednie umiejętności i sprawność fizyczną. Przełamywanie własnych wewnętrznych barier, podobnie jak w przypadku pokonywania bariery dźwięku również wymaga wcześniejszego przygotowania. Najczęściej chodzi o zdobycie odpowiedniej wiedzy lub niezbędnych praktycznych umiejętności. Czasem trzeba też będzie popracować nad własną kondycją fizyczną lub psychiczną (siłą woli). Ustal co jest potrzebne, stwórz plan i poczyń starania aby odpowiednie kwalifikacje/kondycję/narzędzia zdobyć zanim jeszcze zaczniesz próbować osiągnąć swój wymarzony cel.
- Zanim pójdziesz na całość zrób lepiej kilka pomniejszych prób.
Konstruktorzy pierwszych samolotów naddźwiękowych nie usadzili tak po prostu Chucka Yaegera za sterami pierwszej lepszej maszyny i kazali się rozpędzić. Najpierw odbyło się wiele lotów próbnych, odbywanych z coraz większymi i większymi prędkościami, stopniowo zbliżającymi się do granicy prędkości dźwięku.
Okres próbny to bardzo dobra metoda. Próbując pokonać własne ograniczenia lub zwalczając niepożądane nawyki, nie ma większego sensu rzucenie się od razu na głęboką wodę. Dobrze jest zrobić kilka prób. Wprowadzając nową dietę, warto przygotować najpierw kilka potraw i sprawdzić czy nam odpowiadają. Nie ma sensu przechodzić na zdrowy tryb życia, rozpoczynając od codziennego biegania po 10km. Dlaczego nie spróbować weekendowej spacerowo-biegowej wycieczki? Wypróbuj zanim kupisz… to popularne hasło marketingowe, ma bardzo wiele zastosowań w codziennym życiu.
- Podczas pokonywania jakichkolwiek barier, zawsze pojawia się większy lub mniejszy opór. Pamiętaj, że upór, determinacja i siła woli są po twojej stronie.
Dokładnie dwa dni przed pierwszym w historii naddźwiękowym lotem X-1, Chuck Yeager złamał sobie kilka żeber podczas konnej przejażdżki. Obawiając się usunięcia z programu, nie powiedział o tym fakcie nikomu poza swoją żoną oraz udał się do zaprzyjaźnionego weterynarza, aby ten w tajemnicy opatrzył mu złamanie. W dzień lotu, ból był już tak dotkliwy, że Chuck nie był w stanie samodzielnie zamknąć włazu w samolocie. Nie przeszkodziło mu to jednak w zostaniu pierwszym człowiekiem, który przekroczył barierę dźwięku.
Jeżeli czegoś bardzo pragniesz, naprawdę nie ma takiej siły we wszechświecie, która mogłaby powstrzymać cię przed realizacją swoich celów, choć efekty podjętych działań mogą różnić się od oczekiwanych. Musisz liczyć się z rozmaitymi konsekwencjami. To co jest istotne, to fakt, że przedsięwzięcie jakiejkolwiek akcji jest rezultatem tylko i wyłącznie twojej indywidualnej decyzji. Właściwie chodzi tu o cały szereg decyzji i działań, bo naprawdę istotne cele osiąga cię wieloletnim nakładem pracy. Wszystko zależy od tego jak bardzo jesteś zdeterminowany osiągnąć sukces.
- Zawsze może się zdarzyć coś nieprzewidzianego.
Atakując po raz kolejny rekord prędkości lotu, Chuckowi Yeagerowi udało się osiągnąć 2.44 Macha. Niestety jego maszyna straciła sterowność i runęła w dół spadając prawie dziesięć tysięcy metrów. Zimna krew i wieloletnie doświadczenie w pilotażu umożliwiły mu odzyskanie kontroli nad samolotem i szczęśliwe lądowanie.
Jak zdecydujesz się iść na całość, może okazać się, że coś pójdzie nie tak. Czasem trzeba będzie zwolnić. Czasem się zatrzymać. Bywa, że i zawrócić. Porażka zwykle jest dotkliwie przykra i choć zwykle nie wiąże się z zagrożeniem życia, to ego bardzo cierpi. Jedyne co można zrobić (pod warunkiem wewnętrznego przekonania co do słuszności podejmowanych działań) to zmobilizować pokłady swojej silnej woli i spróbować ponownie. W sytuacji kryzysowej nie można po prostu puścić sterów i obrazić się na cały świat. Osoby o silnym charakterze i poczuciu odpowiedzialności zamiast użalać się i rozpamiętywać, zajmą się poszukiwaniami rozwiązania zaistniałego problemu.
Warto rzucić okiem:
Official Website of General Chuck Yeager
Chuck Yeager’s Interview for Men’s Journal
Artykuły o podobnej tematyce:
- Czego o życiu i w ogóle może nauczyć Cię wspinaczka skałkowa…
- O tym jak przebiegłem 1000km i czego nauczyłem sie po drodze
- Od czego zacząć organizowanie się?
- O czym warto pamiętać w trakcie prezentacji
- Bieg na tysiąc kilometrów!
- Uwierz w siebie
- Dwie najważniejsze zasady przemyślanego treningu


