Słyszeliście może kiedyś o Priscilli Welch? Może osobom bardziej obeznanym ze światkiem biegaczy nazwisko to obiło się o uszy. Sam wyczytałem o niej kilka dni temu, poprzez znaleziony przypadkiem cytat. Kiedy sprawdziłem kto zacz, wyszło, że to bardzo ciekawa, inspirująca postać…
Priscilla Welch zaczęła karierę biegaczki w wieku 35 lat. Pierwszy maraton przebiegła w 1979 roku w Sztokholmie z czasem około (3:29).W 1980 roku pobiegła w London Marathon, a już cztery lata później wystartowała na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles. To był pierwszy kobiecy maraton w historii tej dyscypliny… przybiegła jako szósta (z czasem 2:28:54). W pewnym momencie stała się wręcz symbolem wyzwolonych kobiet, własnym przykładem pokazując, że “słaba płeć” wcale nie jest taka słaba i też świetnie sobie radzi w biegach długodystansowych. W 1987 roku wygrała New York Marathon (2:30:17) oraz przybiegła jako druga w Londynie, ustanawiając rekord w swojej kategorii wiekowej (2:26:51). Rok później w Bostonie ustanowiła ponownie rekord kategorii wiekowej (2:30:48), którego nikt nie zdołał pokonać przez kolejne czternaście lat.
Zakończyła karierę w 1992 roku po zdiagnozowaniu u niej raka piersi.
I teraz najlepsze. Po pierwsze, Priscilla Welch zaczęła biegać… z nudów. Jako oficer w Armii Brytyjskiej stacjonowała w bazie wojskowej w Norwegii (tam poznała też swojego przyszłego męża i wieloletniego partnera biegowego). Nie było to najbardziej pasjonujące miejsce do życia, więc znalazła sobie hobby. Po drugie, kiedy zaczęła biegać, rzuciła palenie. Całkowicie… od poziomu paczki dziennie do zera. Wieloletnia nałogowa palaczka pięć lat później (tuż przed czterdziestymi urodzinami) startuje na Igrzyskach Olimpijskich. Można? Widać można.
Cóż, może nie trzeba tak od razu na igrzyska. Na początek wystarczy jakiś mały lokalny maraton. A przy okazji to szkoda, że w Berlinie, przy tak niesamowitej klasie jaką pokazali nasi sportowcy w innych dyscyplinach, nie mieliśmy ani jednego biegacza w maratonie. Ani jednego…
Na podstawie Masters Profile: Priscilla Welch @Running Times oraz Wikipedii.
Artykuły o podobnej tematyce:
- Żar i skwar, czyli 29 Hasko-Lek Wrocław Maraton… ukończony!
- Maraton po raz pierwszy…
- O tym jak przebiegłem 1000km i czego nauczyłem sie po drodze
- Bieg na tysiąc kilometrów!
- Wybiegaj sobie zdrowie
- Wpływ ćwiczeń fizycznych na sprawność umysłową
- Naukowcy potwierdzają! Bieganie i pływanie rozwijają inteligencję!


