21 lipca 2009
Z archiwum Z…

Robiąc wczoraj wakacyjne porządki w swoich archiwach, natrafiłem na bardzo, bardzo wczesną wersję tej strony, tak mniej więcej z połowy 2006 roku (wtedy jeszcze nie był to tak naprawdę blog). Zamieszczam zrzut ekranu (z anegdot o naukowcach) jako ciekawostkę z czasów kiedy zaglądało tu raptem dziesięć osób (głównie znajomi), a ja jeszcze nie wiedziałem czym jest WordPress

Jak widać wizualnie zmianie nie uległo tylko logo, które trzymam przez sentyment. Obecnie anegdotki o naukowcach znajdują się tutaj. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji tam zajrzeć… zapraszam.


Artykuły o podobnej tematyce:




3 komentarzy »

  1. Orest Tabaka

    Lipiec 21, 2009 @ 10:42 am (LINK DO KOMENTARZA)

    Pamiętasz jak rozmawialiśmy o tym jak zachęcać osoby do czytania postów z archiwum? Jakiś czas temu Leo napisał posty w których zamieścił linki do starych artykułów. Tak sobie pomyślałem, że także przeczesanie archiwum i stworzenie takiego zbioru linków (wg pewnego kryterium) raz na jakiś czas to dobry sposób, szczególnie dla nowych Czytelników :)

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  2. Bartosz Zajaczkowski

    Lipiec 21, 2009 @ 6:01 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    @OREST: Jakoś nie bardzo przypadło mi do gustu to co Leo ostatnio zrobił ze swoim blogiem. Rozumiem, że skrajny minimalizm stał się jego znakiem rozpoznawczym, ale odkąd poszedł w „pełną biel” przeglądanie jego bloga stało się trochę męczące – szczególnie w większych rozdzielczościach.

    Strony zawierające zbiory linków do wcześniejszych artykułów to tzw. sneeze pages. Świetnie opisał je u siebie Darren Rowse… Zresztą każdy kto prowadzi własny blog powinien przekopać się przez archiwum Probloggera.

    W moim przypadku najczęściej odwiedzana sneeze page to Metody Efektywnej Nauki Własnej, mogę więc własnymi statystykami potwierdzić to co napisałeś.

    Pozdrawiam!

  3. Orest Tabaka

    Lipiec 21, 2009 @ 9:57 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Ta biel mi nie przeszkadza, bo posty czytam z czytnika RSS. Choć przyznam, że strona wygląda teraz jak praca zaliczeniowa z informatyki w 1 klasie gimnazjum ;)

    Twoja sneeze page jest bardziej funkcjonalna od tych zrobionych przez Leo – łatwiej można zorientować się o czym jest artykuł. Dzięki też za link do artykułu z Probloggera. Sam teraz w końcu zrobię taką listę, bo wiele ciekawych postów zostało zakopanych.

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest



Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.