<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: PIM na sterydach czyli Google + Outlook</title>
	<atom:link href="http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/</link>
	<description>Nauka, kultura, organizacja i rozwój dla ciekawskich</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Apr 2012 08:40:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: AndrzejG</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1832</link>
		<dc:creator>AndrzejG</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 12:25:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1832</guid>
		<description>Oczywiście - takie rozwiązanie byłbo fajne gdyby działało - co oczywiście jest niemozliwe - sprawdziłem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście &#8211; takie rozwiązanie byłbo fajne gdyby działało &#8211; co oczywiście jest niemozliwe &#8211; sprawdziłem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SlowNick</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1826</link>
		<dc:creator>SlowNick</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 20:17:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1826</guid>
		<description>No ale, Gdzie jest czeczecionka? Fajna lalka, pewnie Polka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No ale, Gdzie jest czeczecionka? Fajna lalka, pewnie Polka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ml0dy</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1341</link>
		<dc:creator>ml0dy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 09:09:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1341</guid>
		<description>Ale IMO dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą mieć wszystko aktualne w telefonie. jeśli mamy w nim Androida - kontakty, kalendarz, poczta, wszystko to jest synchronizowane albo na żywo (zawsze aktywne połączenie komórkowe danych/ew wifi), albo na żądanie (jak jestem w domu uruchamiam na kilka min wifi - mam wszystko zsynchronizowane). dla mnie wystarczające rozwiązanie ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale IMO dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą mieć wszystko aktualne w telefonie. jeśli mamy w nim Androida &#8211; kontakty, kalendarz, poczta, wszystko to jest synchronizowane albo na żywo (zawsze aktywne połączenie komórkowe danych/ew wifi), albo na żądanie (jak jestem w domu uruchamiam na kilka min wifi &#8211; mam wszystko zsynchronizowane). dla mnie wystarczające rozwiązanie ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1299</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 11:08:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1299</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@ZDJĘCIAK&lt;/strong&gt; Minął rok i widocznie standardy się pozmieniały. W międzyczasie  Google wprowadził sporo zmian w swoich usługach. Poza tym niewiele rzeczy dezaktualizuje sie równie szybko jak oprogramowanie. Niestety.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@ZDJĘCIAK</strong> Minął rok i widocznie standardy się pozmieniały. W międzyczasie  Google wprowadził sporo zmian w swoich usługach. Poza tym niewiele rzeczy dezaktualizuje sie równie szybko jak oprogramowanie. Niestety.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdjęciak</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1298</link>
		<dc:creator>Zdjęciak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 10:17:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1298</guid>
		<description>Niestety z kontaktami nie idzie... :/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety z kontaktami nie idzie&#8230; :/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zdjęcia_k</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1297</link>
		<dc:creator>zdjęcia_k</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Sep 2010 22:34:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1297</guid>
		<description>Calendar Synsc działa bez zarzutów. Poczta też. Kontakty niestety robią bałagan, ale i tak jest lepiej niż było. Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Calendar Synsc działa bez zarzutów. Poczta też. Kontakty niestety robią bałagan, ale i tak jest lepiej niż było. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1005</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 20:30:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1005</guid>
		<description>Skoro już jesteśmy przy MSOffice to trzeba dodać, że Microsoft przechodzi ostatnio gruntowne zmiany (na lepsze) w zakresie marketingu... Udało im się wyprodukować prawdziwą perełkę. Zresztą, to trzeba obejrzeć samemu...

&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/VUawhjxLS2I&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowScriptAccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/VUawhjxLS2I&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; allowScriptAccess=&quot;always&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro już jesteśmy przy MSOffice to trzeba dodać, że Microsoft przechodzi ostatnio gruntowne zmiany (na lepsze) w zakresie marketingu&#8230; Udało im się wyprodukować prawdziwą perełkę. Zresztą, to trzeba obejrzeć samemu&#8230;</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/VUawhjxLS2I&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/VUawhjxLS2I&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="425" height="344"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-1002</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2009 16:45:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-1002</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@TSR, @MARCIN:&lt;/strong&gt; Witam na blogu! Żeby nie rozwodzić się jakoś specjalnie o wyższości jednego oprogramowania nad drugim wrzucam link, pod którym można poczytać bardzo rzeczowo i bez niepotrzebnych emocji o tym dlaczego niektórzy ludzie preferują np. MS Office od OO.org (artykuł i komentarze)... &lt;em&gt;[tu był link, ale niestety przestał działać]&lt;/em&gt; W zasadzie zgadzam się z większością przedstawionych przez Jacentego i jego gości opinii.
Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@TSR, @MARCIN:</strong> Witam na blogu! Żeby nie rozwodzić się jakoś specjalnie o wyższości jednego oprogramowania nad drugim wrzucam link, pod którym można poczytać bardzo rzeczowo i bez niepotrzebnych emocji o tym dlaczego niektórzy ludzie preferują np. MS Office od OO.org (artykuł i komentarze)&#8230; <em>[tu był link, ale niestety przestał działać]</em> W zasadzie zgadzam się z większością przedstawionych przez Jacentego i jego gości opinii.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-997</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 19:58:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-997</guid>
		<description>Witam serdecznie. O ile mogę się zgodzić z wygodą narzędzi oferowanych przez firmę Google (sam jestem ich użytkownikiem) o tyle krzywdzące jest promowanie produktów M$.
Outlook nie dość że nie jest kompatybilny ze standardami to nie oferuję nam za wiele. Wspomnijmy chociażby o ostatnich doniesieniach na temat użycia silnika Worda do renderowania maili html! To chore. Było źle... Szykuje się jeszcze gorzej. Każdy programista web ma przez to dużo więcej frustrującej - denerwującej - mozolnej pracy. Jestem pewien ze czasami warto zrezygnować z wygody (tutaj z integralności z systemem Windows) na rzecz czegoś może nie tak popularnego ale uszytego pod nasze potrzeby. Być może obeszło by się bez tych dodatkowych pluginów by zapewnić synchronizacje.
Jako że  nie korzystam od dłuższego czasu z Windowsa nie mogę Panu niestety polecić od ręki dobrej alternatywy. Mam nadzieje ze w komentarzach padną jednak jakieś sensowne propozycje.
Czemu o tym pisze i to dla mnie takie ważne? Chciałem naświetlić problem. Otóż podczas mojej edukacji często miałem okazje zaobserwować (przepraszam za określenie) &quot;klapki na oczach&quot;. Wykładowcy bywają leniwi uczą nas tylko tego co sami opanowali n-lat temu. Często się nie rozwijają a świat przecież idzie do przodu. Człowiek bez pasji nie powinien mówić o tym co dla niego obce uznając to przy okazji za prawdę absolutną. I tak przez 3 lata jedyne o czym miałem okazje usłyszeć to o warsztacie pracy dostarczonym przez M$. Zero alternatyw? 
Miałem przyjemność zapoznać się z dużą częścią Pana bloga i wierze ze ten problem Pana nie dotyczy. Zebrane tu materiały są wysokiej jakości i z pewnością pozostanę stałym czytelnikiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie. O ile mogę się zgodzić z wygodą narzędzi oferowanych przez firmę Google (sam jestem ich użytkownikiem) o tyle krzywdzące jest promowanie produktów M$.<br />
Outlook nie dość że nie jest kompatybilny ze standardami to nie oferuję nam za wiele. Wspomnijmy chociażby o ostatnich doniesieniach na temat użycia silnika Worda do renderowania maili html! To chore. Było źle&#8230; Szykuje się jeszcze gorzej. Każdy programista web ma przez to dużo więcej frustrującej &#8211; denerwującej &#8211; mozolnej pracy. Jestem pewien ze czasami warto zrezygnować z wygody (tutaj z integralności z systemem Windows) na rzecz czegoś może nie tak popularnego ale uszytego pod nasze potrzeby. Być może obeszło by się bez tych dodatkowych pluginów by zapewnić synchronizacje.<br />
Jako że  nie korzystam od dłuższego czasu z Windowsa nie mogę Panu niestety polecić od ręki dobrej alternatywy. Mam nadzieje ze w komentarzach padną jednak jakieś sensowne propozycje.<br />
Czemu o tym pisze i to dla mnie takie ważne? Chciałem naświetlić problem. Otóż podczas mojej edukacji często miałem okazje zaobserwować (przepraszam za określenie) &#8222;klapki na oczach&#8221;. Wykładowcy bywają leniwi uczą nas tylko tego co sami opanowali n-lat temu. Często się nie rozwijają a świat przecież idzie do przodu. Człowiek bez pasji nie powinien mówić o tym co dla niego obce uznając to przy okazji za prawdę absolutną. I tak przez 3 lata jedyne o czym miałem okazje usłyszeć to o warsztacie pracy dostarczonym przez M$. Zero alternatyw?<br />
Miałem przyjemność zapoznać się z dużą częścią Pana bloga i wierze ze ten problem Pana nie dotyczy. Zebrane tu materiały są wysokiej jakości i z pewnością pozostanę stałym czytelnikiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TSR</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/07/17/pim-na-sterydach-czyli-google-outlook/comment-page-1/#comment-996</link>
		<dc:creator>TSR</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 19:10:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4750#comment-996</guid>
		<description>Od MS lepiej trzymać się z daleka. Porada na samym końcu dotycząca aplikacji sieciowych w równym stopniu dotyczy aplikacji zamkniętych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od MS lepiej trzymać się z daleka. Porada na samym końcu dotycząca aplikacji sieciowych w równym stopniu dotyczy aplikacji zamkniętych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

