Archiwum Maj, 2009
Dziś w ramach małej retrospekcji, pogrzebiemy trochę w klasyce metodologii organizacji i zarządzania czasem, w tym w książce od której zacząłem swoją przygodę z zarządzaniem czasem i rozwojem osobistym: „7 Nawyków Skutecznego Działania” autorstwa Stephena Covey’a. Ogólnie rzecz biorąc czymkolwiek byśmy się w życiu nie zajmowali, każdą decyzję lub działanie można sklasyfikować względem jednej z dwóch kategorii: ważności oraz pilności. Eisenhower stwierdził kiedyś, że obie te kwestie w większości przypadków wzajemnie się wykluczają…
Czytaj dalej »
Niewielu jest ludzi, którzy w swoim życiu nie mieli epizodu z Pokerem. Najczęściej dla rozrywki, bywa że dla pieniędzy. Reguły gry są tak upowszechnione, że w zasadzie nikt nie zadaje sobie pytania dlaczego pewne układy są mocniejsze od innych. No może za wyjątkiem matematyków.
Czytaj dalej »
Dużo mówi się o tym, że współczesne społeczeństwo jest/powinno być oparte na wiedzy. Ewolucja która się dokonuje, a której swego rodzaju początkiem było upowszechnienie się dostępu do internetu, diametralnie zmieniła nasze codzienne życie, choćby sposoby komunikacji międzyludzkiej, nawiązywania i utrzymywania stosunków na odległość. Olbrzymia ilość informacji, która kiedyś zalegała w głowach profesorów i w podręcznikach akademickich, teraz dostępna jest w ciągu kilku sekund. Niestety, zmieniły się też problemy z jakimi musi borykać się dzisiejszy człowiek. Często nie są już one problemami z którymi można poradzić sobie w pojedynkę poświęcając odpowiednio dużo czasu i pomyślunku. Szczególnie widać to we współczesnej nauce – czasy zmieniających świat odkryć dokonywanych na strychach, w piwnicach lub garażach to już przeszłość. Najlepszym przykładem z ostatnich lat jest LHC w CERN, który jeśli dobrze pójdzie da odpowiedź na fundamentalne pytania dotyczące powstania i budowy wszechświata, a który jednocześnie jest rezultatem pracy tysięcy specjalistów z dziesiątek dziedzin.
Czytaj dalej »
Dziś chciałbym zaproponować Wam obejrzenie filmu, który jako pierwszy od bardzo, bardzo dawna był w stanie pozbawić mnie tchu i całkowicie pochłonąć od pierwszej do ostatniej minuty. Wyobraźcie sobie film dokumentalny, którego akcja niczym u Hitchcocka zaczyna się nieomal trzęsieniem ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie. Opowieść o pasji jednego człowieka, której realizacja wymagała popełnienia przestępstwa. Tak jak zachęca trailer „przestępstwa tak niewiarygodnego, że nie uwierzysz własnym oczom”.
Czytaj dalej »
Istnieje kilka różnych sposobów argumentacji swojego zdania w dyskusji lub sporze. Pisałem już o badaniach dowodzących, że stopień przekonania oraz poziom determinacji obrony argumentów zależy od ich ilości. Bywa też, że to jakiej metody używa konkurent, może zdradzić nam wiele ciekawych informacji. Mamy więc…
Czytaj dalej »

