<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak pewnie i z klasą uścisnąć dłoń</title>
	<atom:link href="http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/</link>
	<description>Rozwoj osobisty, organizacja i nauka dla ciekawskich.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Mar 2010 13:06:14 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: ajamysle</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-538</link>
		<dc:creator>ajamysle</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2008 15:00:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-538</guid>
		<description>&quot;Prości ludzie proste zachowania - co w tym złego?” - absolutnie nic. Nic takiego nie napisałem.&quot;
ale starasz sie uczyć ludzi kultury, a nie prostactwa więc to zdanie jakoś sie jednak odnosi

Jak rozumiem, czytając między wierszami, skupianie się na ganieniu ludzkiej głupoty i wad, tych braków kultury które ewidetnie rażą i wyrządzają krzywdy jestdla ciebie niezbyt zachęcającym zajęciem. Czy w przypadku opisanych przezemnie wątpilwości dt. podawania dłoni, rozpiszesz te przypadki napiszesz jak się należy zachować. Uważam twój wpis za niezbyt szczegółowy. Może za dużo wymagam, chcesz podejść do tematu podawania ręki kompleksowo, czy tylko rzucić kilka rad w standardowych sytuacjach tak aby ludzie w nieco innych sytuacjach już się gubili?


I również pozdrawiam, serdecznie i kończe itd.i zdania o tym, że wyuczone kulturalne zachwanai w stylu &quot;usmiechaj sie nawet jak nie masz ochoty&quot; są złe raczej nie zmienie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Prości ludzie proste zachowania &#8211; co w tym złego?” &#8211; absolutnie nic. Nic takiego nie napisałem.&#8221;<br />
ale starasz sie uczyć ludzi kultury, a nie prostactwa więc to zdanie jakoś sie jednak odnosi</p>
<p>Jak rozumiem, czytając między wierszami, skupianie się na ganieniu ludzkiej głupoty i wad, tych braków kultury które ewidetnie rażą i wyrządzają krzywdy jestdla ciebie niezbyt zachęcającym zajęciem. Czy w przypadku opisanych przezemnie wątpilwości dt. podawania dłoni, rozpiszesz te przypadki napiszesz jak się należy zachować. Uważam twój wpis za niezbyt szczegółowy. Może za dużo wymagam, chcesz podejść do tematu podawania ręki kompleksowo, czy tylko rzucić kilka rad w standardowych sytuacjach tak aby ludzie w nieco innych sytuacjach już się gubili?</p>
<p>I również pozdrawiam, serdecznie i kończe itd.i zdania o tym, że wyuczone kulturalne zachwanai w stylu &#8220;usmiechaj sie nawet jak nie masz ochoty&#8221; są złe raczej nie zmienie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-533</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 20:51:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-533</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@AJAMYSLE:&lt;/strong&gt; Moim celem nie jest przekonywanie Cię do zmiany zdania, ale Twoje stanowisko jest wyjątkowo skrajne. Zakładasz, że wiedzę o kulturze i obyczajach &quot;wynosi się z domu&quot;... tymczasem znam osobiście nauczycieli, którzy pracując na co dzień z młodzieżą szkolną mają  inne zdanie na ten temat - bywa różnie z tym przykładem.

&quot;Prości ludzie proste zachowania - co w tym złego?&quot; - absolutnie nic. Nic takiego nie napisałem.

Piszesz też, że lepiej skupić się na &quot;ganieniu tego co jest wadami ludzkimi&quot;, na &quot;piętnowaniu i nauczaniu&quot;, ale jaki cel ma pisanie o tym jak ludzie nie powinni się zachowywać? Tego typu malkontenctwo do niczego nie prowadzi, poza tym nikt by tego nie chciał czytać. Kiedy piszę, staram się zawsze opowiadać o wzorach i postawach pozytywnych, a nie skupiać się na negatywnych aspektach życia. Od czytelnika zależy w jaki sposób zinterpretuje i zastosuje taką wiedzę. Mogę tylko mieć nadzieję, że zrobi to aby w ten czy inny sposób poprawić jakość swojego życia.

Jeśli pozwolisz, zakończę naszą dyskusję w tym miejscu, ponieważ zmierza ona w kierunku głębszej analizy interpretacji, której nie podzielam. Oczywiście jeśli ktoś jeszcze ma ochotę się wypowiedzieć, zapraszam!

Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@AJAMYSLE:</strong> Moim celem nie jest przekonywanie Cię do zmiany zdania, ale Twoje stanowisko jest wyjątkowo skrajne. Zakładasz, że wiedzę o kulturze i obyczajach &#8220;wynosi się z domu&#8221;&#8230; tymczasem znam osobiście nauczycieli, którzy pracując na co dzień z młodzieżą szkolną mają  inne zdanie na ten temat &#8211; bywa różnie z tym przykładem.</p>
<p>&#8220;Prości ludzie proste zachowania &#8211; co w tym złego?&#8221; &#8211; absolutnie nic. Nic takiego nie napisałem.</p>
<p>Piszesz też, że lepiej skupić się na &#8220;ganieniu tego co jest wadami ludzkimi&#8221;, na &#8220;piętnowaniu i nauczaniu&#8221;, ale jaki cel ma pisanie o tym jak ludzie nie powinni się zachowywać? Tego typu malkontenctwo do niczego nie prowadzi, poza tym nikt by tego nie chciał czytać. Kiedy piszę, staram się zawsze opowiadać o wzorach i postawach pozytywnych, a nie skupiać się na negatywnych aspektach życia. Od czytelnika zależy w jaki sposób zinterpretuje i zastosuje taką wiedzę. Mogę tylko mieć nadzieję, że zrobi to aby w ten czy inny sposób poprawić jakość swojego życia.</p>
<p>Jeśli pozwolisz, zakończę naszą dyskusję w tym miejscu, ponieważ zmierza ona w kierunku głębszej analizy interpretacji, której nie podzielam. Oczywiście jeśli ktoś jeszcze ma ochotę się wypowiedzieć, zapraszam!</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ajamysle</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-532</link>
		<dc:creator>ajamysle</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 14:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-532</guid>
		<description>Upieram się jednak przy moim zdaniu, że kultury obyczajów, zachowań nawyków nie można narzucać i uczyć się w taki sposób. To się wynosi z domu.
W kwesti uczciwości, ludzi dobrych i złych, jeśli nieuczlibyśmy jak oszukiwać innych w stylu nie patrz w lewo bo pozna, że kłamiesz, patrz w oczy, mów głośno i wyraźnie, to świat byłby lepszy.

A co do samego artykułu, część kobiet nie chce podawania ręki - mężczyzna powinnen inicjować ten gest w stosunku do kobiet?
A część chce...
Druga sprawa to kolejność podawania rąk gdy osoby są w różnym wieku na różnych stanowiskach różnej płci.
Co w przypadku rąk w rękawiczkach trudnych do zdjęcia;&gt; brudnych rąk, mokrych - kiedy podawać kiedy nie?


Takich wątpliwości jest dużo więcej. Przez takie poradniki jak ten, ludzi się uczą nie zdrowo rozsądkowych zasad, obyczajów, który wystarczy pomyśleć aby wiedzieć jak się zachować, a sztywnych reguł, potem gdy zaistnieją bardziej skomplikowane okoliczności takie osoby gubią się, robią coś na siłe, niepotrzebnie, ogólnie chcesz oduczyć buraków buractwa, a to i tak z nich wypłynie.
Ogólne obycie, umiejętnośc zachowania się wynosi się z domu, można ludzi nauczyć kilku sztuczek, budzić zaufanie innych itd. ale nigdy na dłuższą metę to się nie sprawdzi i kiedyś zawsze wyjdzie prawda o człowieku.

Dlatego lepiej byłoby się skupić na ganieniu tego co jest wadami ludzkimi, przejmowanie się czyimś słowem, mówieniem nie za mądrych rzeczy, problem z kulturą wśród sprzedawców, urzędników etc. to warto piętnować i nauczać.

A uczenie ludzi nienaturalnych zachować, sztucznie narzucanych, kazanie im ukrywania ich naturalności do niczego dobrego nie prowadzi - a dlaczego o tym dalej.
Prości ludzie proste zachowania - co w tym złego?
Jeśli wspomniane przez ciebie dobre maniery bedą normą to będzie to okropny świat. Ludzie mają zachowywać się miło wobec siebie bo mają taką ochotę, okazują komuś serdeczność bo chcą, a chcesz zamienić świat w którym wszyscy nie ważne czy mają ochotę czy nie to udają, bo się tak nauczyli BO WIEDZĄ ŻE TAK NALEŻY ROBIĆ i zginie w końcu dlaczego to należy robić i potem mamy taki swiat wykształciuchów gdzie wszyscy yntelektualisci sa szalenie kulturalnie gardza buractwem a sami po prostu przeniesli sie na inny level, gdzie zamiast ludzie nie podadza sobei reki bo sie nie lubia nie podejda czy cos wprost powiedza to beda sie usmiechac cedzic przez zeby bardzo mi przyjemnie a i tak sami beda wiedziec wylapywac co bylo powiedziane jakim tonem i wgryzac sie w swoje super kulturalne zachowania, analizować je itd. A tak naprawdę czym się ta sytuacja różni w skutkach? Żyjemy tak samo nie lubimy się, robimy to samo tylko zmieniamy powłokę na taką wyrachowaną, sztuczną...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Upieram się jednak przy moim zdaniu, że kultury obyczajów, zachowań nawyków nie można narzucać i uczyć się w taki sposób. To się wynosi z domu.<br />
W kwesti uczciwości, ludzi dobrych i złych, jeśli nieuczlibyśmy jak oszukiwać innych w stylu nie patrz w lewo bo pozna, że kłamiesz, patrz w oczy, mów głośno i wyraźnie, to świat byłby lepszy.</p>
<p>A co do samego artykułu, część kobiet nie chce podawania ręki &#8211; mężczyzna powinnen inicjować ten gest w stosunku do kobiet?<br />
A część chce&#8230;<br />
Druga sprawa to kolejność podawania rąk gdy osoby są w różnym wieku na różnych stanowiskach różnej płci.<br />
Co w przypadku rąk w rękawiczkach trudnych do zdjęcia;&gt; brudnych rąk, mokrych &#8211; kiedy podawać kiedy nie?</p>
<p>Takich wątpliwości jest dużo więcej. Przez takie poradniki jak ten, ludzi się uczą nie zdrowo rozsądkowych zasad, obyczajów, który wystarczy pomyśleć aby wiedzieć jak się zachować, a sztywnych reguł, potem gdy zaistnieją bardziej skomplikowane okoliczności takie osoby gubią się, robią coś na siłe, niepotrzebnie, ogólnie chcesz oduczyć buraków buractwa, a to i tak z nich wypłynie.<br />
Ogólne obycie, umiejętnośc zachowania się wynosi się z domu, można ludzi nauczyć kilku sztuczek, budzić zaufanie innych itd. ale nigdy na dłuższą metę to się nie sprawdzi i kiedyś zawsze wyjdzie prawda o człowieku.</p>
<p>Dlatego lepiej byłoby się skupić na ganieniu tego co jest wadami ludzkimi, przejmowanie się czyimś słowem, mówieniem nie za mądrych rzeczy, problem z kulturą wśród sprzedawców, urzędników etc. to warto piętnować i nauczać.</p>
<p>A uczenie ludzi nienaturalnych zachować, sztucznie narzucanych, kazanie im ukrywania ich naturalności do niczego dobrego nie prowadzi &#8211; a dlaczego o tym dalej.<br />
Prości ludzie proste zachowania &#8211; co w tym złego?<br />
Jeśli wspomniane przez ciebie dobre maniery bedą normą to będzie to okropny świat. Ludzie mają zachowywać się miło wobec siebie bo mają taką ochotę, okazują komuś serdeczność bo chcą, a chcesz zamienić świat w którym wszyscy nie ważne czy mają ochotę czy nie to udają, bo się tak nauczyli BO WIEDZĄ ŻE TAK NALEŻY ROBIĆ i zginie w końcu dlaczego to należy robić i potem mamy taki swiat wykształciuchów gdzie wszyscy yntelektualisci sa szalenie kulturalnie gardza buractwem a sami po prostu przeniesli sie na inny level, gdzie zamiast ludzie nie podadza sobei reki bo sie nie lubia nie podejda czy cos wprost powiedza to beda sie usmiechac cedzic przez zeby bardzo mi przyjemnie a i tak sami beda wiedziec wylapywac co bylo powiedziane jakim tonem i wgryzac sie w swoje super kulturalne zachowania, analizować je itd. A tak naprawdę czym się ta sytuacja różni w skutkach? Żyjemy tak samo nie lubimy się, robimy to samo tylko zmieniamy powłokę na taką wyrachowaną, sztuczną&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-531</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 13:02:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-531</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@AJAMYSLE:&lt;/strong&gt; Witaj na blogu!

Czytając Twój komentarz mam wrażenie, że odebrałeś powyższy artykuł w innym kontekście, niż wynikałoby to z moich intencji. Zacznę od takiego twierdzenia, stojącego pozornie w całkowitej sprzeczności z pierwszym zdaniem Twojego komentarza: &lt;strong&gt;&quot;Uczenie ludzi takich zachowań jest wręcz niezbędne!&quot;&lt;/strong&gt;

Rzecz w tym, że ja pisząc powyższe słowa (jak i wszystkie inne artykuły na tym blogu) miałem na myśli &quot;chęć rozwoju, szlifowania dobrych manier, kultury i umiejętności zachowania się w towarzystwie&quot;, natomiast Ty myślałeś o &quot;manipulacji i udawaniu kogoś innego niż jest się w rzeczywistości&quot;. Patrząc na temat w przedstawiony przez Ciebie sposób, nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Z tym, że jak wspomniałem chodziło mi o coś innego. Uważam, że wszystkim nam powinno zależeć, aby naturalnymi zachowaniami (wręcz normami społecznymi) były właśnie grzeczność i kultura, które nie byłyby postrzegane jako próby manipulacji.

W kwestii oceniania drugiego człowieka dodam jeszcze, że mam do czynienia z dość dużą ilością ludzi (głównie studentów) i zawsze (bez względu na wygląd i zachowanie się) staram się trzymać takiej zasady: &lt;em&gt;&quot;masz mój szacunek, dopóki go z własnej winy nie stracisz&quot;&lt;/em&gt;. Zakładam a priori, że ich intencje są uczciwe i dobre. Owszem, kilka razy się przejechałem, ale były to pojedyncze epizody w porównaniu do setek raczej pozytywnie wspominanych przeze mnie przypadków. :)

Dziękuję za interesujący głos w dyskusji! :)
Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@AJAMYSLE:</strong> Witaj na blogu!</p>
<p>Czytając Twój komentarz mam wrażenie, że odebrałeś powyższy artykuł w innym kontekście, niż wynikałoby to z moich intencji. Zacznę od takiego twierdzenia, stojącego pozornie w całkowitej sprzeczności z pierwszym zdaniem Twojego komentarza: <strong>&#8220;Uczenie ludzi takich zachowań jest wręcz niezbędne!&#8221;</strong></p>
<p>Rzecz w tym, że ja pisząc powyższe słowa (jak i wszystkie inne artykuły na tym blogu) miałem na myśli &#8220;chęć rozwoju, szlifowania dobrych manier, kultury i umiejętności zachowania się w towarzystwie&#8221;, natomiast Ty myślałeś o &#8220;manipulacji i udawaniu kogoś innego niż jest się w rzeczywistości&#8221;. Patrząc na temat w przedstawiony przez Ciebie sposób, nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Z tym, że jak wspomniałem chodziło mi o coś innego. Uważam, że wszystkim nam powinno zależeć, aby naturalnymi zachowaniami (wręcz normami społecznymi) były właśnie grzeczność i kultura, które nie byłyby postrzegane jako próby manipulacji.</p>
<p>W kwestii oceniania drugiego człowieka dodam jeszcze, że mam do czynienia z dość dużą ilością ludzi (głównie studentów) i zawsze (bez względu na wygląd i zachowanie się) staram się trzymać takiej zasady: <em>&#8220;masz mój szacunek, dopóki go z własnej winy nie stracisz&#8221;</em>. Zakładam a priori, że ich intencje są uczciwe i dobre. Owszem, kilka razy się przejechałem, ale były to pojedyncze epizody w porównaniu do setek raczej pozytywnie wspominanych przeze mnie przypadków. :)</p>
<p>Dziękuję za interesujący głos w dyskusji! :)<br />
Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ajamysle</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-530</link>
		<dc:creator>ajamysle</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 10:46:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-530</guid>
		<description>uczenie ludzi takich zachowac nie jest dobre

wczesniej naturalnie mozna bylo rozpoznac ludzi po zachowaniu, a teraz oni sie tego ucza

wszystko na nasza niekorzysc
zawsze ludzie chcacy nas oszukac powitaja sie, beda mowic ladnie glosno wyraznie i patrzec w oczy z pelnym szacunkiem dla nas

natomiast ludzie uczciwi wcale nie musza tak robic, a beda oceniani gorzej za ich naturalnosc, nieumiejetnosc wade ze nie lubia dluzej patrzec w oczy etc.

w koncu dochodzi do sytuacji ze kazdego kogo spotykam a zachowuje sie wzorcowo uwazam za potencjalnego oszusta, ktory nie jest uczciwy w tym co robi
i niestety rzadko kiedy myle sie

zachowania sa po to aby byly naturalne, dobre maniery nie musza byc naturalne moga byc narzucone, bo chodzi o to zeby baba powiedziala mi grzecznie gdzie jest toaleta ja nie potrzebyuje sie z nia zaprzyjazniac, natomiast jesli kogos poznaje i odrazu robimy to przez sztywna aktorskie zagrania, to glupota

to przeciez nie o to w zyciu chodzi

i przyznaje ze obecnie predzej wierze w uczciwe zamiary ludzi co nie bardzo potrafia sie zachowac, nie patrza w oczy niz tych marketingowcow swietnie rozwinietych osobiscie;&gt; 
nie jednokrotnie spotkalem sie z sytuacja gdy ktos robi swietne wrazenie jest mily ja marnuje na niego moj czas aby potem okazalo sie ze jest to osoba szalenie interesowna i po prostu czegos chce, a zeby mi pomoc to juz raczej nie
i tak to wyglada

swiat jest gorszy dzieki takim tekstom moim zdaniem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>uczenie ludzi takich zachowac nie jest dobre</p>
<p>wczesniej naturalnie mozna bylo rozpoznac ludzi po zachowaniu, a teraz oni sie tego ucza</p>
<p>wszystko na nasza niekorzysc<br />
zawsze ludzie chcacy nas oszukac powitaja sie, beda mowic ladnie glosno wyraznie i patrzec w oczy z pelnym szacunkiem dla nas</p>
<p>natomiast ludzie uczciwi wcale nie musza tak robic, a beda oceniani gorzej za ich naturalnosc, nieumiejetnosc wade ze nie lubia dluzej patrzec w oczy etc.</p>
<p>w koncu dochodzi do sytuacji ze kazdego kogo spotykam a zachowuje sie wzorcowo uwazam za potencjalnego oszusta, ktory nie jest uczciwy w tym co robi<br />
i niestety rzadko kiedy myle sie</p>
<p>zachowania sa po to aby byly naturalne, dobre maniery nie musza byc naturalne moga byc narzucone, bo chodzi o to zeby baba powiedziala mi grzecznie gdzie jest toaleta ja nie potrzebyuje sie z nia zaprzyjazniac, natomiast jesli kogos poznaje i odrazu robimy to przez sztywna aktorskie zagrania, to glupota</p>
<p>to przeciez nie o to w zyciu chodzi</p>
<p>i przyznaje ze obecnie predzej wierze w uczciwe zamiary ludzi co nie bardzo potrafia sie zachowac, nie patrza w oczy niz tych marketingowcow swietnie rozwinietych osobiscie;&gt;<br />
nie jednokrotnie spotkalem sie z sytuacja gdy ktos robi swietne wrazenie jest mily ja marnuje na niego moj czas aby potem okazalo sie ze jest to osoba szalenie interesowna i po prostu czegos chce, a zeby mi pomoc to juz raczej nie<br />
i tak to wyglada</p>
<p>swiat jest gorszy dzieki takim tekstom moim zdaniem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-519</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 18:01:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-519</guid>
		<description>Przyznam, że już dawno &quot;zdechłej ryby&quot; nie spotkałem. Za to notorycznie spotykam się z &quot;miażdżeniem palców&quot; kiedy ktoś próbuje się przywitać za szybko. No i dobrze, że &quot;całowanie w rękę&quot; wychodzi z mody. :)

Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznam, że już dawno &#8220;zdechłej ryby&#8221; nie spotkałem. Za to notorycznie spotykam się z &#8220;miażdżeniem palców&#8221; kiedy ktoś próbuje się przywitać za szybko. No i dobrze, że &#8220;całowanie w rękę&#8221; wychodzi z mody. :)</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Orest Tabaka</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-518</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 12:19:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-518</guid>
		<description>Jak &quot;spotykają się&quot; dwie zdechłe ryby to wtedy jest klaśnięcie ;)

Mnie podawania zdechłej ryby oduczył znajomy kilka lat temu, gdy mu podałem taką rybkę powiedział mi:
&lt;i&gt;&quot;Witaj się jak facet. Jeszcze raz!&quot;&lt;/i&gt;
Nadmienię, że ten znajomy w tamtym okresie był jednym z lepszych w województwie w wyciskaniu na ławeczce :)

Słyszałem, że jeśli nie uchwyci się dobrze ręki drugiej osoby, to można (dla zatarcia nieprzyjemnego wrażenia) swoją drugą ręką złapać za łokieć tej osoby i przysunąć jej rękę w naszą stronę. Wtedy dojdzie do pełnego uścisku. Nigdy jednak nie śmiałem jednak tak zrobić.

Pozdrawiam,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak &#8220;spotykają się&#8221; dwie zdechłe ryby to wtedy jest klaśnięcie ;)</p>
<p>Mnie podawania zdechłej ryby oduczył znajomy kilka lat temu, gdy mu podałem taką rybkę powiedział mi:<br />
<i>&#8220;Witaj się jak facet. Jeszcze raz!&#8221;</i><br />
Nadmienię, że ten znajomy w tamtym okresie był jednym z lepszych w województwie w wyciskaniu na ławeczce :)</p>
<p>Słyszałem, że jeśli nie uchwyci się dobrze ręki drugiej osoby, to można (dla zatarcia nieprzyjemnego wrażenia) swoją drugą ręką złapać za łokieć tej osoby i przysunąć jej rękę w naszą stronę. Wtedy dojdzie do pełnego uścisku. Nigdy jednak nie śmiałem jednak tak zrobić.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Pasterski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/12/10/jak-pewnie-i-z-klasa-uscisnac-dlon/comment-page-1/#comment-517</link>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 08:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2507#comment-517</guid>
		<description>Fajny artykuł :-) 

To jest straszne jak ktoś podaje &quot;zdechłą rybę&quot;. Co dziwne całkiem często się to pojawia u facetów, nie tylko u kobiet. Jestem ciekawy jak wygląda &quot;uścisk&quot; ręki, gdy podają je sobie dwie &quot;zdechłe ryby&quot; :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajny artykuł :-) </p>
<p>To jest straszne jak ktoś podaje &#8220;zdechłą rybę&#8221;. Co dziwne całkiem często się to pojawia u facetów, nie tylko u kobiet. Jestem ciekawy jak wygląda &#8220;uścisk&#8221; ręki, gdy podają je sobie dwie &#8220;zdechłe ryby&#8221; :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
