ciekawe nauka organizacja rozwój osobisty zdrowie
30 listopada 2008
O dotrzymywaniu własnych postanowień

Wszyscy chcemy się jakoś zmieniać. Nie przypominam sobie, abym ostatnio spotkał osobę, która nie chciałaby czegoś w swoim życiu poprawić. Czasem chodzi o zrzucenie wagi, rzucenie nałogu, czasem o uprawianie jakiegoś sportu. Prawie wszyscy chcą zarabiać więcej, wielu myśli o założeniu własnego biznesu, ale brak im cierpliwości aby zdobyć niezbędną do tego celu wiedzę. Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo. Ty sam dodałbyś nie jeden punkt do tej listy.

To nie jest tak, że się nie staramy. W zasadzie każdy, wcześniej czy później podejmuje jakieś wewnętrzne zobowiązanie, a najczęściej ma to miejsce na początku roku. Od stycznia … (tu wpisz to o czym sam pomyślałeś). Niestety, bardzo często wszystko wraca do stanu wyjściowego. Problemem jest konsekwencja. Brak silnej woli lub wewnętrznej samodyscypliny, który wraz ze stopniową utratą motywacji przyczynia się do rychłej rezygnacji z przedsięwziętych planów i postanowień.

Poniżej przedstawiam prostą metodę, która może pomóc dotrzymać postanowienia. Wystarczy kartka papieru i ołówek…

Postanowienia


 

Przykład wypełnienia formularza

Na podstawie kilku innych propozycji, powstał prosty formularz, który w wygodny sposób ma służyć do zapisu realizacji postanowień. Zawiera on listę oraz szereg kratek symbolizujących kolejne dni i układające się w cztery kolejne tygodnie. Zasada jest prosta, za każdym razem kiedy uda się zrobić to co zostało zaplanowane zaznacza się “sukces”. Gdy z jakiegoś powodu się to nie uda, zaznacza się “porażka”.

Prowadzenie takiego “dziennika postępów” niesie za sobą efekt motywacyjny. Szczególnie jeśli dodatkowo zmotywuje się odpowiednią nagrodą (np. na koniec każdego tygodnia). Bardzo dobrym pomysłem jest też pokazanie go drugiej osobie, tak aby ktoś jeszcze mógł kontrolować postępy i w razie konieczności zachęcić do dalszego wysiłku. W podobny sposób świadomość, że czytelnicy mogą w każdej chwili ocenić progres, pomaga mi znaleźć siły aby dalej biec swój tysiąc kilometrów (zobacz tabelę postępów).

Pomysły zastosowania

Do czego mona wykorzystać taki formularz?

  • Do regularnego uprawiania ćwiczeń, np. codziennie rano. Za każdym razem jak zrobisz rano 10 przysiadów (patrz zdjęcie powyżej) lub pompek zaznaczaj “sukces”.
  • Do zerwania z nałogiem. Każdy dzień bez papierosa zaznaczaj jako “sukces”.
  • Do zrzucenia wagi. Zaznaczaj jako “sukces”, każdy dzień przetrwany bez słodyczy lub cukru.
  • Do regularnego utrzymywania porządku. Wspominałem o tym pisząc o Teorii Wybitej Szyby. Możesz przykładowo oznaczyć sobie w które dni sprzątasz poszczególne pokoje i zaznaczać “sukces” za każdym razem jak to zrobisz.
  • Do regularnej nauki słówek. Wystarczy, że postanowisz każdego dnia nauczyć się pięciu lub dziesięciu nowych słówek. Zaznaczaj “sukces” za każdym razem gdy Ci się to uda.

I tak dalej, i tak dalej…

Dla inspiracji polecam także rzucić okiem na “Tablicę korkową”

A co jeśli mi się nie uda?

“Nie próbuj, rób albo nie rób. Nie ma próbowania!”

– Yoda, Mistrz Jedi

No dobrze, ale co jeśli zamiast sukcesu przyjdzie zaznaczyć porażkę? Co wtedy?

Cóż, nikt nie jest doskonały i od czasu do czasu zdarzają się potknięcia, z których trzeba wyciągnąć odpowiednie wnioski. Dlatego za każdym razem zaznaczając porażkę, dobrze jest zanotować co się właściwie stało. Przykładowo jeśli ze względu na nadwagę postanowiłeś ostatni posiłek w ciągu dnia spożywać przed 19, a akurat wczoraj jadłeś dużo później, mógłbyś zapisać coś w tym rodzaju: “Krzysiek z Aśką wpadli w odwiedziny. Nie mogłem się powstrzymać i zamówiłem pizzę.”. Taka uczciwa lista “przyczyn” ułatwi walkę z pokusami w przyszłości i pozwoli uczyć się na własnych błędach.

Do dzieła

Użyj kartki i ołówka lub ściągnij sobie i wydrukuj zaproponowany tutaj formularz do samodzielnego wypełnienia. Na początek może nie szarżuj. Jedno, dwa postanowienia w zupełności wystarczą. Dopiero gdy poczujesz się pewniej, możesz spróbować wypuścić się na szersze wody. Powodzenia!

Ściągnij formularz do kontroli regularności realizacji własnych postanowień (PDF)


Podziel się ze znajomymi!

  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Twitter
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • Facebook
  • Wykop
  • del.icio.us
  • StumbleUpon

Artykuły o podobnej tematyce:


Oceń jednym kliknięciem!



Facebook




6 komentarzy »
  1. Orest Tabaka napisał(a),

    Listopad 30, 2008 @ 8:41 am

    Już wiem co będzie pierwszym postanowieniem – wypełnianie formularza :)
    Z pomysłu na pewno skorzystam – genialny w swojej prostocie. Coś trzeba zrobić ze swoją jesienną chandrą, bo zbyt łatwo odpuszczam sobie :)

    Pozdrawiam,
    Orest

  2. Anna napisał(a),

    Listopad 30, 2008 @ 12:45 pm

    Bartoszu, dzięki za formularz. Ja już od dłuższego czasu chodzę z kijkami, by przejść 1000km, a nigdzie nie zaznaczam, ile do tej pory przeszłam :(
    O podobnym pomyśle jak Twój dowiedziałam się z jakieś innej strony. Pan zachęcał do wyrabiania nowych nawyków metodą 30 dni.
    Trzydzieści dni, to nie taki aż długi okres, byśmy nie byli w stanie wytrwać i wystarczająco długi, by wypracować nowy nawyk. On np. wykorzystał ten czas, by sprawdzić, czy odpowiada mu dieta wegetariańska, oprócz tego ćwiczył, biegał i coś tam jeszcze :))
    W każdym bądź razie z jedzenia mięsa zrezygnował, bo bardzo dobrze się czuł bez trawienia padliny :)

  3. Kuba napisał(a),

    Grudzień 1, 2008 @ 6:28 pm

    Super, to mój ulubiony blog:), czytam regularnie, jeszcze dziś zrobię sobie mój osobisty formularz:)

    Pozdrowienia dla Autora i czytelników:)

  4. Bartosz Zajaczkowski napisał(a),

    Grudzień 2, 2008 @ 9:43 am

    @OREST: Jakbyś miał uwagi techniczne to pisz. Zawsze mogę coś poprawić lub do niego dopisać. :)

    @ANNA: Koniecznie musisz spróbować notować przebyte trasy! Jeśli do tej pory tego nie robiłaś, to szybko przekonasz się jak niesamowite daje to poczucie zadowolenia z siebie i sukcesu. Kiedyś biegałem dla samego biegania, ale odkąd prowadzę zapiski mam z tego dużo większą przyjemność (nie mówiąc o dodatkowej motywacji). Myślę, że podobnie będzie i w Twoim przypadku! :)

    Człowiek o którym piszesz to Steve Pavlina. To on jest autorem pomysłu “30 dni na próbę” i przyznam się, że czerpię z niego sporo inspiracji, pomimo tego, że jest trochę ekstremalny w swoich pomysłach. Jestem właśnie po lekturze jego książki “Personal Development for Smart People: The Conscious Pursuit of Personal Growth” i muszę stwierdzić, że to jedno z najświeższych podejść do rozwoju osobistego z jakim miałem do czynienia od kilku ładnych lat. Jak dla mnie pozycja nr.2 zaraz po “7 nawykach skutecznego działania”.

    @KUBA: Witaj na blogu! Dziękuję za dobre słowo i pozdrowienia. Powodzenia w realizacji celów i “do ponownego przeczytania”!

    Pozdrawiam serdecznie!

  5. Orest Tabaka napisał(a),

    Grudzień 2, 2008 @ 3:43 pm

    Bartek:
    Godzinę temu przechodziłem koło sklepu i pomyślałem sobie:
    “Kupię sobie te wafelki co tak uwielbiam :) … chwila… za co nagroda? Przecież pierwszej pozycji w formularzu jeszcze nie zaznaczyłem (“Stworzyć formularz”)… nagroda będzie innym razem :( “

    Najwpierw powinienem uporać się z tą pierwszą pozycją – lecz jak będę miał sugestie to oczywiście się nimi podzielę :)

    Pozdrawiam słonecznie,
    Orest

  6. Orest Tabaka napisał(a),

    Grudzień 12, 2008 @ 7:15 am

    Mija drugi tydzień… i jak jeszcze nie zrobiłem formularza to już pewnie nie zrobię. Cały czas jednak po głowie chodzi mi modyfikacja w postaci ósmego okienka (po niedzieli) które zaznaczałoby się po wypełnieniu zadań w tygodniu. O ile codzienne czytanie widać łatwo, czy trzy razy w tygodniu bieganie (wiadomo, że lepiej to rozłożyć) o tyle można mieć coś co zrobimy w wolnym czasie – np. obejrzę 2 filmy w tygodniu, albo 3 romantyczne kolacje z partnerem/partnerką. Wtedy w tym ósmym okienku pojawi się zielone zaznaczenie, gdzy faktycznie w tygodniu wykonamy odpowiednią ilość planu :)

    To tylko moja sugestia. Do ewentualnego przetestowania :)

    Pozdrawiam,
    Orest

RSS feed dla komentarzy do tego wpisu · TrackBack URI

Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.


Subskrybuj RSS Subskrybuj RSS
Subskrybuj Email Subskrybuj Email
Śledź Twitter Śledź Twitter
Zostań fanem na Facebook Zostań Fanem
 
RSS Help Czym jest RSS?

Zarejestrowani czytelnicy