ciekawe nauka organizacja rozwój osobisty zdrowie
22 listopada 2008
Zastanów się jaki przykład dajesz innym

Biegając po okolicznych parkach mijam przeróżnych ludzi: innych biegaczy, matki z dziećmi, właścicieli psów, młodzież grającą w piłkę i frisbee, rowerzystów… Nie tak dawno widziałem właśnie taką zroweryzowaną dwójkę na wycieczce – ojciec z synem. Sęk w tym, że akurat kiedy przebiegałem, chłopiec pilnował rowerów, podczas gdy ojciec bez śladów skrępowania załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne pod pobliskim drzewem. Bez oporów, bez najmniejszej nawet próby zejścia z widoku, ot tak przy drodze… Chcąc nie chcąc od razu stanął mi przed oczami poniższy film.

Children see. Children do. Make your inflluence positive.

Nie mów mi co mam robić!

Rzecz w tym, że nie o to chodzi, aby mówić ludziom jacy powinni być oraz co mają robić, bo w przeważającej większości przypadków efekt będzie dokładnie odwrotny od zamierzonego. Trafnie ujęła to Iwi w jednym ze swoich komentarzy: “Trochę sceptycznie odnoszę się do ludzi, którzy lepiej ode mnie wiedzą, co dla mnie jest dobre. Na pewnym etapie każdy z nas – lepiej, lub gorzej, ale jednak myśli i wyciąga wnioski.”

Nie sposób odmówić słuszności tej tezie. Każdy z nas ma wolą wolę i prawo wyboru. Trzeba pozwolić drugiemu człowiekowi aby sam, świadomie zadecydował o swoim losie. Jedyne co można tak naprawdę zrobić, to wskazać mu alternatywną drogę, samemu nią podążając.

Fundamentalne pytanie

Aby wewnętrznie upewnić się, że Twój przykład jest odpowiedni, spróbuj odpowiedzieć sobie na takie pytanie: “Czy podobałby mi się świat, w którym wszyscy postępowaliby dokładnie tak jak ja?”

“Dawanie przykładu nie jest głównym sposobem wywierania wpływu na zachowanie innych ludzi; jest jedynym sposobem.”

– Albert Einstein

Jeśli masz wątpliwości, czy Twoja odpowiedź będzie twierdząca, może zamiast krytykować postępowanie innych, byłoby lepiej gdybyś rozważył jakieś zmiany we własnym zachowaniu? Pozwolę sobie w tym miejscu przytoczyć fragment komentarza Andrzeja Soleckiego: “(…) każdy uczciwy program naprawy światowego zdrowia zaczyna się od zmierzenia samemu sobie temperatury.”.

Jak zawsze zachęcam do wyrażania opinii oraz polemiki w komentarzach.


Podziel się ze znajomymi!

  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Twitter
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • Facebook
  • Wykop
  • del.icio.us
  • StumbleUpon

Artykuły o podobnej tematyce:


Oceń jednym kliknięciem!



Facebook




7 komentarzy »
  1. Orest Tabaka napisał(a),

    Listopad 22, 2008 @ 10:01 am

    To jak przebiegająca matka z dzieckiem za rączkę na czerwonym świetle, mówiąca: “Synku… nie wolno na czerwonym przechodzić przez jezdnię – pamiętaj!”

    Znając tę historyjkę swego czasu obejrzałem ten filmik – od wtedy gdy w pobliżu są dzieci to ja tylko na zielonym.

    A świat nie podobałby mi się, gdyby wszyscy postępowali jak ja… nie wytrzymałbym :)

    Pozdrawiam,
    Orest

  2. Witek W. S. napisał(a),

    Listopad 22, 2008 @ 3:26 pm

    Jestem na tej stronie początkujący, i od jakiegoś czasu czytam posty i komentarzy do niech. Ale ten jest wyjątkowy, w końcu dostałem to czego oczekiwałem od tej strony internetowej ja popatrzyłem na siebie przez oczy innej osoby tej ktora była wcześniej, ale zmieniała sie przez jakiś dłuższy czas. Wkońcu ja zrozumiałem że potrzebuje zmiany w swoim zyciu i charakterze. Ten komentarz nie jest jakimś wyznaniem czy komplementem dla autora, Komentarz jest echem wdzięczności za napisane slowa

  3. Michał Pasterski napisał(a),

    Listopad 22, 2008 @ 3:54 pm

    Czasem gdy widzę jak ktoś źle postępuje lub działa na swoją niekorzyść, lub po prostu nie korzysta z okazji do rozwoju, mam ochotę powiedzieć tej osobie o tym, spróbować ją przekonać do swojej racji i skłonić do zmiany postępowania. Nauczyłem się już, że jest to zła droga- ludzie zmienią się tak naprawdę, gdy to będzie ich własna decyzja, przez nikogo nie narzucona.

    Dlatego najlepszym sposobem na to, żeby ktoś inny zmienił postępowanie jest pokazanie mu dobrego przykładu. Gdy to robimy nie martwiąc się o to, czy ktoś skorzysta czy nie, istnieje o wiele większe prawdopodobieństwo, że właśnie ten ktoś skorzysta i sam dojdzie do tego, że jest to dobre postępowanie. Wtedy sam pójdzie tą drogą i będzie to zmiana bardziej trwała, niż gdyby była wymuszona przez kogoś innego.

    Pozdrawiam,
    Michał

  4. Bartosz Zajaczkowski napisał(a),

    Listopad 22, 2008 @ 4:06 pm

    Szkoda tylko, że są przypadki, w których nic, ale to nic nie możemy zrobić (np. w kwestii kierowców parkujących na trawnikach lub ścieżkach rowerowych). Dawanie przykładu niewiele da, a własna decyzja o zmianie postępowania raczej u takiego delikwenta nie nastąpi, bo nie ma odpowiedniego bodźca (np. mandatu lub chociaż upomnienia), a korzyści bezpośrednie spore (darmowe, dobre miejsce parkingowe). Wniosek, czasem bez zwrócenia uwagi się nie obejdzie… byle w kulturalny, dyplomatyczny sposób, bez użycia siły.

    @WITEK: Witaj na blogu! Bardzo staram się, aby publikowane artykuły stanowiły dla czytelników źródło inspiracji i przemyśleń. Cieszę się, że odnalazłeś tu coś dla siebie. Powodzenia w realizacji planów!

    Pozdrawiam serdecznie!

  5. iwi napisał(a),

    Listopad 22, 2008 @ 9:04 pm

    Witam, dziękuję za wyróżnienie. Nie ukrywam, że jest to dla mnie miłe. Co do pytanie, jakie zadałeś na końcu, to dla mnie jest jasne, że nie chcę, żeby wszyscy zachowywali się tak jak ja. Oj, byłoby to nudne i w żaden sposób nie motywowałoby do nauki, a przede wszystkim myślenia. Każdy z nas wnosi coś dobrego, bądź złego do życia i poprzez konfrontacje można weryfikować na bieżąco zachowanie. Uważam, że zwracanie uwagi jest zachowaniem asertywnym, ale zbyt rzadko z niego się korzysta, więc część ludzi uważa, że miejsca publiczne mogą służyć do wszystkiego. Park, to nie publiczna toaleta, więc takie zachowania nie mogą sprawiać, że będziemy przymykać oczy dla świętego spokoju, więc należy zwracać uwagę. Takt i umiar są tu wskazane, ale przymykanie oczu nie. Pozdrawiam

  6. Eliza Szymańska napisał(a),

    Grudzień 5, 2008 @ 8:14 am

    Może zamiast wysyłać znajomym każdego dnia e-malie z żartami, prezentacjami itp, itd warto przesłać ten film – po którym trzeba Zamilknąć i Zastanowić się ( i tylko w tylko w tym jednym przypadku chciałabym aby “świat” postapił tak jak ja :)

  7. Tomasz Bartczak napisał(a),

    Grudzień 27, 2008 @ 8:16 pm

    Wiele osób uważa, że sposób w jaki się zachowują jest odpowiedni i świat byłby fajny, gdyby wszyscy tak samo robili, np. rzucanie petów czy puszek – wszak to wygodne, wielu osobom nie zależy na tym, by było czysto.
    a trudno dać przykład ze ’starania się’, z ‘pozytywnej atmosfery w domu’ – dlatego nie zgodzę się z Einsteinem.

    to nie jedyny sposób. ale jeden z wielu – dobry.

RSS feed dla komentarzy do tego wpisu · TrackBack URI

Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.


Subskrybuj RSS Subskrybuj RSS
Subskrybuj Email Subskrybuj Email
Śledź Twitter Śledź Twitter
Zostań fanem na Facebook Zostań Fanem

Zarejestrowani czytelnicy