<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wybiegaj sobie zdrowie</title>
	<atom:link href="http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/</link>
	<description>Nauka, kultura, organizacja i rozwój dla ciekawskich</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 12:34:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/comment-page-1/#comment-628</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jan 2009 08:59:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2020#comment-628</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@JURGI&lt;/strong&gt; Witaj na blogu! Dziękuję za linki do blogu Wojciecha Józwiaka. Interesujące miejsce, któremu w wolnej chwili chętnie przyjrzę się bliżej.

Co do biegania (w kontekście przytoczonych przez Ciebie artykułów), to chyba pozostaje nam jeszcze tylko jednoznaczne ustalenie, czy ewolucja ucząc ludzi biegania miała na myśli &lt;em&gt;pogoń za&lt;/em&gt; czy może raczej &lt;em&gt;ucieczkę przed&lt;/em&gt;. Chociaż, jaką to robi różnice... :)

Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@JURGI</strong> Witaj na blogu! Dziękuję za linki do blogu Wojciecha Józwiaka. Interesujące miejsce, któremu w wolnej chwili chętnie przyjrzę się bliżej.</p>
<p>Co do biegania (w kontekście przytoczonych przez Ciebie artykułów), to chyba pozostaje nam jeszcze tylko jednoznaczne ustalenie, czy ewolucja ucząc ludzi biegania miała na myśli <em>pogoń za</em> czy może raczej <em>ucieczkę przed</em>. Chociaż, jaką to robi różnice&#8230; :)</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jurgi</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/comment-page-1/#comment-618</link>
		<dc:creator>Jurgi</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jan 2009 11:09:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2020#comment-618</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Człowiek jest maszyną idealnie dopasowaną do długiego, niezbyt szybkiego biegu. Adaptacja od stanu “zero biegania” do stanu “godzinny bieg bez zmęczenia” trwa kilka tygodni i przebiega bezboleśnie. Po naturalnej nawierzchni można praktycznie biec w nieskończoność, z przerwami na drobne posiłki.&lt;/blockquote&gt; 
Tę zaskakującą opinię zdają się potwierdzać wyczyny Mariana Parusińskiego. Światło na tezę, skąd taka „biegowość” w człowieku rzuciły mi dwa wpisy o ewolucji… ludzkiego mózgu:
http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/17/homo-przypadkiem-sapiens/
http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/20/nowaki-ledwaki/
Chyba zacznę biegać, skoro to nasza ewolucyjna specjalność.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Człowiek jest maszyną idealnie dopasowaną do długiego, niezbyt szybkiego biegu. Adaptacja od stanu “zero biegania” do stanu “godzinny bieg bez zmęczenia” trwa kilka tygodni i przebiega bezboleśnie. Po naturalnej nawierzchni można praktycznie biec w nieskończoność, z przerwami na drobne posiłki.</p></blockquote>
<p>Tę zaskakującą opinię zdają się potwierdzać wyczyny Mariana Parusińskiego. Światło na tezę, skąd taka „biegowość” w człowieku rzuciły mi dwa wpisy o ewolucji… ludzkiego mózgu:<br />
<a href="http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/17/homo-przypadkiem-sapiens/" rel="nofollow">http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/17/homo-przypadkiem-sapiens/</a><br />
<a href="http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/20/nowaki-ledwaki/" rel="nofollow">http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/20/nowaki-ledwaki/</a><br />
Chyba zacznę biegać, skoro to nasza ewolucyjna specjalność.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/comment-page-1/#comment-463</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 19:52:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2020#comment-463</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@ELIZA:&lt;/strong&gt; Witaj na blogu! Już na wstępie powiem, że zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Wprawdzie na ten moment starty w biegach zorganizowanych (szczególnie tych dłuższych) są poza moim zasięgiem, ale potwierdzam że nawet krótkie &quot;piątki&quot; pozwalają zasmakować tego niesamowitego klimatu.

Wybacz użycie formy osobowej &lt;em&gt;&quot;Ty&quot;&lt;/em&gt;, ale tradycyjnie już w komentarzach staram się zachęcać czytelników do korzystania z imion/pseudonimów (w każdym razie na &lt;a href=&quot;http://zajaczkowski.org&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;zajaczkowski.org&lt;/a&gt;). Tak jest po prostu o wiele przyjemniej. :)

Bardzo dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@ELIZA:</strong> Witaj na blogu! Już na wstępie powiem, że zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Wprawdzie na ten moment starty w biegach zorganizowanych (szczególnie tych dłuższych) są poza moim zasięgiem, ale potwierdzam że nawet krótkie &#8222;piątki&#8221; pozwalają zasmakować tego niesamowitego klimatu.</p>
<p>Wybacz użycie formy osobowej <em>&#8222;Ty&#8221;</em>, ale tradycyjnie już w komentarzach staram się zachęcać czytelników do korzystania z imion/pseudonimów (w każdym razie na <a href="http://zajaczkowski.org" rel="nofollow">zajaczkowski.org</a>). Tak jest po prostu o wiele przyjemniej. :)</p>
<p>Bardzo dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Eliza Szyamńska</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/comment-page-1/#comment-462</link>
		<dc:creator>Eliza Szyamńska</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 13:48:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2020#comment-462</guid>
		<description>Dzięń Dobry. Mam na Imię Eliza i jestem Żona Biegacza.
Poczuć klimat i moc tego sportu - wystarczy pojechac na zorganizowany bieg, dystans 10 km, półmaraton - 21 km, maraton - 42 km..
To jest jak opium. Pana blog Też:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięń Dobry. Mam na Imię Eliza i jestem Żona Biegacza.<br />
Poczuć klimat i moc tego sportu &#8211; wystarczy pojechac na zorganizowany bieg, dystans 10 km, półmaraton &#8211; 21 km, maraton &#8211; 42 km..<br />
To jest jak opium. Pana blog Też:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartosz Zajaczkowski</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/comment-page-1/#comment-354</link>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2008 13:26:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2020#comment-354</guid>
		<description>&lt;strong&gt;@ANNA:&lt;/strong&gt; Witaj na blogu!

To ja bardzo dziękuję! Głosy takie jak Twój dodają mi skrzydeł w trudnych chwilach braku inspiracji do poszukiwania ciekawych tematów. Świadomość, że są osoby, które odnalazły coś dla siebie w moich tekstach jest szalenie motywująca!

&lt;a href=&quot;http://zajaczkowski.org/1000km&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;1000km&lt;/a&gt; marsz to też bardzo ambitne przedsięwzięcie. Życzę Ci powodzenia i wytrwałości do samego końca... albo i dłużej, bo przecież po pierwszym tysiącu czeka drugi! Koniecznie napisz jak uda Ci się osiągnąć cel! :) Jeśli chodzi o KGP, to pomysł ten gwoli uczciwości nie jest mój. Podobnie jak Ty, tak i ja &quot;ukradłem&quot; go z jakiejś strony internetowej (nie pamiętam już z jakiej). Szkoda tylko, że zdobywanie kolejnych szczytów nie przychodzi tak łatwo i szybko jak pokonywanie kolejnych kilometrów... 

Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>@ANNA:</strong> Witaj na blogu!</p>
<p>To ja bardzo dziękuję! Głosy takie jak Twój dodają mi skrzydeł w trudnych chwilach braku inspiracji do poszukiwania ciekawych tematów. Świadomość, że są osoby, które odnalazły coś dla siebie w moich tekstach jest szalenie motywująca!</p>
<p><a href="http://zajaczkowski.org/1000km" rel="nofollow">1000km</a> marsz to też bardzo ambitne przedsięwzięcie. Życzę Ci powodzenia i wytrwałości do samego końca&#8230; albo i dłużej, bo przecież po pierwszym tysiącu czeka drugi! Koniecznie napisz jak uda Ci się osiągnąć cel! :) Jeśli chodzi o KGP, to pomysł ten gwoli uczciwości nie jest mój. Podobnie jak Ty, tak i ja &#8222;ukradłem&#8221; go z jakiejś strony internetowej (nie pamiętam już z jakiej). Szkoda tylko, że zdobywanie kolejnych szczytów nie przychodzi tak łatwo i szybko jak pokonywanie kolejnych kilometrów&#8230; </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/comment-page-1/#comment-351</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2008 07:28:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=2020#comment-351</guid>
		<description>Witaj Bartoszu. Dziękuję za interesującą stronę :)
Jestem pełna podziwu dla pana Parusińskiego. Jaki ciekawy i zdrowy jest jego &quot;podeszły wiek&quot;.
Mam prawie 50 lat i próbowałam trochę biegać, ale bardzo się męczyłam i nie sprawiało mi to przyjemności. Natomiast po Twoim artykule zachęcającym do przebiegnięcia 1000 km, postanowiłam przejść te 1000 km z kijkami. 
Ukradłam też Twój pomysł :D na koronę polskich gór.
Myślę, że dzięki Tobie, jeszcze wiele ciekawych rzeczy &quot;przydarzy&quot;  mi się w życiu :)))
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Bartoszu. Dziękuję za interesującą stronę :)<br />
Jestem pełna podziwu dla pana Parusińskiego. Jaki ciekawy i zdrowy jest jego &#8222;podeszły wiek&#8221;.<br />
Mam prawie 50 lat i próbowałam trochę biegać, ale bardzo się męczyłam i nie sprawiało mi to przyjemności. Natomiast po Twoim artykule zachęcającym do przebiegnięcia 1000 km, postanowiłam przejść te 1000 km z kijkami.<br />
Ukradłam też Twój pomysł :D na koronę polskich gór.<br />
Myślę, że dzięki Tobie, jeszcze wiele ciekawych rzeczy &#8222;przydarzy&#8221;  mi się w życiu :)))<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

