8 listopada 2008
Kłótnia idealna

Czyli krótko i zwięźle o tym jak w podręcznikowy, wydajny sposób uprzykrzyć życie sobie i innym.

  1. Nie szanuj swojego rozmówcy, jest głupi z założenia, więc nie powie Ci niczego mądrego.
  2. Nie słuchaj swojego rozmówcy, możesz usłyszeć argument, który swą trafnością zachwieje Twoim przekonaniem o głupocie drugiej strony.
  3. Jeśli, nie daj boże, usłyszysz ów argument, krzycz, może go zagłuszysz…
  4. Jeśli nie zagłuszysz, rób wszystko, sprowokuj rozmówcę do krzyku – może wywrzeszczy coś głupiego, czego będzie się można czepić.
  5. Pamiętaj, musisz zawsze mieć rację. Pojedynczy błąd i rozmówca może dojść do wniosku, że to Ty jesteś głupi…

Brzmi znajomo? Mam nadzieję, że nie… ale jeśli tak, to może już czas spojrzeć na życie nieco pozytywniej i zastanowić się co tak naprawdę Twój rozmówca ma do powiedzenia? A nuż racja jest po jego stronie?

Na podstawie Kłótnia idealna (@szaro/zielono).


Artykuły o podobnej tematyce:




3 komentarzy »

  1. Orest Tabaka

    Listopad 8, 2008 @ 8:27 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Hmmm… ;)

    Orest

  2. iwi

    Listopad 11, 2008 @ 3:03 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    Witaj,
    Pewnie czasem czujemy podświadomie, że właśnie ta konkretna osoba powie nam coś ważnego i prawdziwego i wyprzedzamy ją prowokując kłótnię, żeby ją zbić z tropu. Kłótnia to słowna agresja i ma za zadanie uzyskanie pozornej przewagi. To taktyka, która potrzebuje dużo energii i warto się zastanowić, czy jest nam potrzebna.

  3. Bartosz Zajaczkowski

    Listopad 11, 2008 @ 8:09 pm (LINK DO KOMENTARZA)

    @IWI: Według mnie nie jest. Ja w każdym razie nie potrafię wymyślić racjonalnego powodu, aby celowo do niej doprowadzać. Pewne jest jednak, że wcześniej czy później każdemu przydarzy się ostrzejsza wymiana zdań. Oby nie intencjonalnie. Pozdrawiam serdecznie!



Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.