Strona główna O sobie Archiwum Linki Kontakt

O potrzebie formowania właściwych nawyków

Poniższy tekst ma już ponad wiek, ale sądzę, że nic nie stracił ze swojej aktualności. Perełka, którą znalazłem w starym podręczniku o nauce, a którą mam nadzieję przeczytacie z przyjemnością.

“Badania fizjologiczne stanów mentalnych stały się najpotężniejszym sojusznikiem tradycyjnych napominających kazań. Męki piekielne, które grożą nam po śmierci, a o których tak wiele opowiada teologia, nie są gorsze niż piekło które sami tworzymy sobie jeszcze za życia, kształtując swój charakter w niewłaściwy sposób. Gdybyż tylko młodzi ludzie zdawali sobie sprawę jak szybko staną się niczym więcej jak tylko chodzącym kłębkiem własnych, uformowanych nawyków. Być może mieliby wtedy większy wzgląd na swoje zachowanie, będąc jeszcze w bardziej plastycznym, młodzieńczym stanie.

Każdy z nas jest kowalem swojego losu, dobrego czy złego. Cokolwiek uczynimy nie będzie już można tego cofnąć. Każdy, najmniejszy nawet dobry uczynek lub niecny występek pozostawia po sobie znak lub bliznę. Grany przez Jeffersona, pijany Rip Van Winkle (przyp. bohater opowiadania Irvinga), usprawiedliwia przed sobą każde kolejne poddanie się nałogowi mówiąc: „Tego razu nie liczę!”. Cóż, on może sobie nie liczyć, litościwe niebiosa mogą mu nie tego policzyć; ale chcąc nie chcąc i tak zostanie mu policzone. Gdzieś tam, wśród komórek i włókien nerwowych molekuły liczą, rejestrują i zapamiętują wszystko, a gdy pojawi się kolejna pokusa, wykorzystają to przeciwko niemu. Nic cokolwiek robimy, w swojej ściśle naukowej literalności, nie zostanie wymazane. Tak jak zostaje się alkoholikiem pijąc zbyt wiele drinków, tak samo zostaje się świętym poprzez moralne czyny, a autorytetem i ekspertem w sferach naukowych i technicznych poprzez naukę i godziny ciężkiej pracy. Młody człowiek nie powinien niepokoić się o rezultaty swojej nauki, jakakolwiek ścieżką by ona nie podążała. Z zaangażowaniem poświęcając każdą godzinę dnia pracy, może bezpiecznie pozostawić efekty samym sobie. Z absolutną pewnością któregoś pięknego dnia obudzi się jako jeden z wysoce kompetentnych przedstawicieli swojego pokolenia, jakiejkolwiek kategorii wiedzy by nie wybrał. Cichcem, pośród szczegółów prowadzonych spraw, w jego umyśle narodzi się i już na zawsze już pozostanie ta specyficzna umiejętność „właściwego osądu”. Młodzi ludzie powinni zdawać sobie z tego sprawę. Ignorancja w tym zakresie rodzi więcej zniechęcenia i obaw w młodzieży stojącej u progu swoich żmudnych ścieżek kariery, niż wszystkie inne powody razem wzięte.”

Fragment William James “Talks to Teachers on Psychology, and to Students on Some of Life’s Ideals”, New York, 1899 (tłumaczenie własne).

Wyraź swoją opinię

Subskrybuj RSS Subskrybuj RSS               Wydrukuj Wydrukuj

Komentarze: 2 »

  1. Est napisał(a),

    czerwiec 13, 2008 @ 9:09 po południu

    Bardzo dziękuję za ten fragment! Pozwalam sobie tego bloga linkować ze względu na wspaniałą treść i wiedzę w jaką można się dzięki niemu wzbogacić. Takich miejsc w sieci bardzo mi brakuje, szczęście, że znam choć to jedno - i to jakie!

  2. Bartosz Zajaczkowski napisał(a),

    czerwiec 15, 2008 @ 9:13 po południu

    Dziękuję za te miłe, bardzo motywujące słowa. Pozdrawiam serdecznie…

RSS feed dla komentarzy do tego wpisu · TrackBack URI

Dodaj swój komentarz