Archiwum Kwiecień, 2008
Prof. Stephen Hawking jest jednym z najbardziej charakterystycznych i znanych współcześnie żyjących naukowców (niestety również ze względu na swoją chorobę). Ze względu na potencjał intelektu i przełomowość jego teorii, czasami nazywany jest współczesnym Albertem Einsteinem.
Najbardziej znana teoria Hawkinga dotyczy obecności promieniowania na horyzoncie zdarzeń czarnej dziury. Ponieważ nie jestem fizykiem teoretycznym, aby nie wprowadzić przekłamań, posłużę się cytatem z artykułu w Wikipedii:
Teoria Hawkinga zakłada, że na granicy obszaru z którego światło nie może już się wydostać (tzw. horyzont zdarzeń czarnej dziury), następuje wyrwanie antycząstki z próżni (tzn. rozdzielenie wirtualnej pary cząstka-antycząstka, pojawiającej się na skutek zachodzących w próżni fluktuacji kwantowych). Antycząstka zostaje wchłonięta przez czarną dziurę, zmniejszając jej masę, zaś w przeciwnym kierunku, czyli od czarnej dziury, zostaje wyemitowane promieniowanie. Jako, że ilość „produkowanych” antycząstek nie jest zależna (proporcjonalna) od masy obiektu, ale od powierzchni horyzontu zdarzeń, małe czarne dziury „parują” o wiele szybciej niż te większe (szybciej niżby to wynikało z różnicy mas). Teoretycznie można stworzyć czarną dziurę tak małą że zniknie ona w ułamku sekundy i jej fizyczne oddziaływanie w newtonowskim ujęciu będzie żadne.
Czytaj dalej »
Darvaza – płonący krater by John Bradley |
To miejsce należy chyba do najbardziej niesamowitych na świecie. W środku pustynnych bezdroży Turkmenistanu znajduje się wielki krater (około 60 metrów średnicy i ponad 20 głębokości), pozostałość po pracach wydobywczych gazu ziemnego, prowadzonych przez Rosjan już w latach sześćdziesiątych. W roku 1986 doszło do przypadkowej eksplozji, która spowodowała zapłon złoża… Od tamtej pory krater stoi w ogniu.
Wrażenie jest ogromne… na tle bezkresnej martwej pustyni wygląda niczym wrota piekieł. Upiornego obrazu dopełnia fakt, że setki, jak nie tysiące pająków i rozmaitych pustynnych owadów, rzuca się w jego otchłań każdej nocy.
Polecam świetne zdjęcia Johna Bradley’a:
Darvaza – Burning Gas Craters (@johnhbradley.com)
Oraz serię filmów Philipsa Connora:
Darvaza, Turkmenistan – Flaming Crater (@YouTube)
Krater niewiarygodnie wygląda też na zdjęciach satelitarnych (szkoda, że w tak małej rozdzielczości):
Darvaza (@maps.google.com) via Fogonazos.

