ciekawe nauka organizacja rozwój osobisty zdrowie
7 kwietnia 2008
Gdy zabraknie silnej woli…

Jeśli, którekolwiek z cech można uznać za absolutnie niezbędne dla osiągnięcia życiowego sukcesu (bez względu na to jak rozumianego), to na pierwszym miejscu znajdzie się siła woli. Można mieć jasno określony cel, chęć i niezbędne umiejętności, ale jeśli w tym samym czasie nie będzie się konsekwentnie i z uporem pokonywać przeszkód na drodze do tego celu… to się go niestety nie osiągnie.

Temat o którym mowa powrócił do mnie ostatnio w postaci artykułu w New York Times – Tighten Your Belt, Strenghthen Your Mind. Autorzy przyjęli tezę, że ze względu na trwający kryzys, wiele amerykańskich rodzin będzie musiało poważnie “zacisnąć pasa” i jeszcze poważniej zastanowić się nad swoimi długami, wydatkami i oszczędnościami. Świadome zaciskanie pasa nie jest łatwe, a przeciwstawianie się kompulsywnym zachciankom wymaga siły woli. Artykuł o którym mowa zawiera interesującą, popartą opinią i badaniami eksperta teorię ograniczonej zdolności do samokontroli. I to o niej chciałbym tutaj nieco więcej opowiedzieć.

Zagadnienie siły woli jest z całą pewnością bardzo ciekawe. Każdy z nas w ten czy inny sposób się z nim zetknął, choćby próbując podjąć i dotrzymać postanowienia noworocznego. A może próbowaliście zerwać z nałogiem, np. paleniem? Odpowiedzcie sobie szczerze jak długo udało Wam się wytrwać? Dwa dni? Tydzień? Trzy tygodnie? Jeśli dłużej… to udało się Wam osiągnąć to o czym wielu może tylko pomarzyć.

Autorzy publikacji w NYT, opierając się na opinii Prof. Roy’a F. Baumeister’a (który na pewno zna się na tym co robi) dowodzą, że posiadane przez nas pokłady silnej woli, stopniowo się wyczerpują. W uproszczeniu można powiedzieć, że jeśli przez cały dzień pokonujemy rozmaite trudności i przeciwności, to wieczorem możemy już nie być w stanie świadomie zmusić się np. do odmówienia sobie słodyczy (załóżmy, że mamy takie postanowienie noworoczne). Natomiast osoba, która miała raczej spokojny dzień i nie musiała z determinacją pokonywać przeszkód, bez problemu, łatwo zrezygnuje z kostki czekolady. Badania Prof. Baumeister’a dowiodły, że każdy z nas dysponuje pewną łączną, limitowaną ilością silnej woli, która z upływem dnia na skutek rozmaitych wydarzeń stopniowo się wyczerpuje. Przy czym nie ma znaczenia rodzaj spraw, z którymi się zmagamy. Okazuje się, że osoby, które angażując swoje pokłady silnej woli rozwiązały jeden problem (np. ukończyły monotonne zadanie zaznaczenia wszystkich liter “e” we fragmencie tekstu), do kolejnego zadania podchodziły już ze zdecydowanie mniejszą determinacją. W konsekwencji słabszego zaangażowania, cierpiała ich koncentracja i osoby takie robiły więcej błędów.

To nie wszystko! Okazuje się, że na naszą siłę woli niebagatelny wpływ mają też rzeczy, które spożywamy. Generalnie produkty podnoszące poziom cukru we krwi, wzmacniają naszą siłę woli i zdolność do samokontroli (ale mogą negatywnie wpływać na inne rzeczy w tym wagę, dlatego jak ze wszystkim tak i tu nie należy przesadzać). Czyżby dlatego rzucenie palenia w wielu przypadkach związane jest ze wzmożonym apetytem? Czyżby walcząc z potrzebą i próbując zachować kontrolę organizm domaga się dodatkowych cukrów? Trudno powiedzieć… nie chcę sam wyciągać wniosków, ale kto wie czy tak właśnie nie jest…

Na koniec dobra wiadomość. Silną wolę można (wręcz trzeba) trenować! Konsekwentny trening i regularne zmuszanie się do robienia rzeczy na które niespecjalnie mamy ochotę (nauka, ćwiczenia fizyczne, sprzątanie mieszkania, czytanie książek…) oraz odmawianie sobie przyjemności i nałogów (słodycze, telewizja, gry komputerowe, papierosy…) poprawia zdolność do samokontroli. Dzięki temu łatwiej jest zachować silną wolę wobec innych poważniejszych wyzwań oczekujących nas w przyszłości. Co ważne… nie ma znaczenia jakiego typu wyzwanie podejmujemy! Dlatego np. zmuszenie się do regularnego uprawiania sportu (np. do biegania) ułatwia świadomą decyzję o odmówieniu sobie dodatkowej porcji deseru. Zresztą sport jest jednym z najlepszych sposobów treningu, który nie tylko wzmocni psychicznie, ale przy okazji pozytywnie wpłynie na nasze zdrowie.


Podziel się ze znajomymi!

  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Twitter
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • Facebook
  • Wykop
  • del.icio.us
  • StumbleUpon

Artykuły o podobnej tematyce:


Oceń jednym kliknięciem!



Facebook




2 komentarzy »
  1. Barbara079 napisał(a),

    Kwiecień 7, 2008 @ 9:10 pm

    Świetny artykuł !!! Będę zaglądać tu częściej ;)

  2. Bartosz Zajaczkowski napisał(a),

    Kwiecień 8, 2008 @ 6:11 pm

    Zapraszam! :)

RSS feed dla komentarzy do tego wpisu · TrackBack URI

Dodaj swój komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.


Subskrybuj RSS Subskrybuj RSS
Subskrybuj Email Subskrybuj Email
Śledź Twitter Śledź Twitter
Zostań fanem na Facebook Zostań Fanem
 
RSS Help Czym jest RSS?

Zarejestrowani czytelnicy