Holistyczne metody nauki - część 1

Albert Einstein

Albert Einstein

Czy wiesz, że kiedy poddano badaniom wycinek mózgu Alberta Einsteina, uważanego za jednego z najinteligentniejszych ludzi w historii świata, okazało się, że charakteryzuje się nadzwyczaj dużą ilością połączeń nerwowych pomiędzy neuronami. Ponieważ sieć połączeń nerwowych w mózgu formuje się przez całe nasze życie, głównie w skutek nauki oraz zdobywania kolejnych życiowych doświadczeń, w praktyce oznacza to, że każdy człowiek nosi w sobie nieomal nieograniczony potencjał i tylko od niego samego zależy, czy będzie chciał i potrafił go odpowiednio wykorzystać.

Aby uczyć się i rozwijać efektywniej, najpierw trzeba zrozumieć w jaki sposób mózg zapamiętuje gromadzone informacje. Jeśli sposób nauki będzie współgrać z pracą umysłu, uczenie się stanie się procesem całkowicie naturalnym i nie wymagającym specjalnego wysiłku.

Przede wszystkim trzeba uświadomić sobie, że mózg lubi uczyć się w podobny sposób jak sam jest skonstruowany. Dlatego dane w pamięci nie są zapisywane w szeregu jedna po drugiej. Neurony tworzą skomplikowane sieci miliardów miliardów wzajemnych połączeń. Wyobraź więc sobie wielką trójwymiarową sieć cieniutkich nitek pomiędzy zawieszonymi w przestrzeni “kulkami”. Każda taka “kulka” to jedna informacja. W momencie zapamiętania, została “włączona do systemu” pierwszym połączeniem. Potem w miarę jak się rozwijałeś i zdobywałeś kolejne informacje, połączeń z tą jedną “‘kulką” pojawiało się coraz więcej i więcej, wg zasady: im więcej połączeń nerwowych “wpinających” daną informację do systemu, tym jest ważniejsza i łatwiej ją sobie przypomnieć, a w konsekwencji wykorzystać. Mniej więcej w ten sam sposób działa wyszukiwarka Google. Im więcej jest w sieci linków do danej witryny, tym wyżej jest ona notowana w rankingu i tym łatwiej ją odnaleźć za pomocą wyszukiwarki.

Czy ten fakt można wykorzystać celem poprawy efektywności naszego uczenia się? Oczywiście, że tak. Metoda ta określana jest ogólnie uczeniem holistycznym lub neurolingwistycznym programowaniem (NLP), a jej ideę, skrótowo w jednym zdaniu można opisać następująco:

Ucz się tak, aby przyswajane informacje formowały jak najwięcej nowych połączeń nerwowych z innymi już zapisanymi w Twojej głowie.

Twój profesor lub nauczyciel na pewno poradził Ci uczyć się tak, aby przede wszystkim zrozumieć informację, a nie tak aby ją po prostu zapamiętać. Na tym właśnie polega jeden ze sposobów holistycznej nauki, której skuteczność docenisz w momencie, kiedy spróbujesz przedstawić komuś (np. koleżance lub koledze) jakiś skomplikowane zagadnienie. Nie bez powodu mówi się, że jeśli nie potrafisz własnymi słowami opisać problemu to znaczy, że tak naprawdę go nie rozumiesz.

Na pewno rozwiązywałeś już w swoim życiu niejeden test i z całą pewnością znalazłeś się w sytuacji, kiedy prawidłową odpowiedź znalazłeś eliminując pozostałe jako nieprawdziwe lub niemożliwe z punktu widzenia zadanego pytania. To jest właśnie efekt nauki w sensie holistycznym. Twój mózg przegląda posiadany zasób informacji i podejmuje decyzję bazując na Twoim ogólnym rozumieniu zagadnienia, a nie na znajomości konkretnego faktu.

Pracodawca zatrudniając absolwenta uczelni wyższej nie inwestuje w posiadany przez niego zasób wiedzy (jeśli szuka konkretnych danych wystarczy, że kupi sobie książkę), ale przede wszystkim w uformowany w jego głowie system - sposób myślenia i rozumowania bazujący na informacjach z danej dziedziny wiedzy. Dlatego informatyk często nie musi znać konkretnego języka programowania. Jego dotychczasowe doświadczenia i rozumienie w jaki sposób działa komputer, pozwalają mu nauczyć się kolejnych bardzo szybko. To samo dotyczy języków obcych - najtrudniej przychodzi nauczenie się pierwszego, ale już kolejne to nieomal sama przyjemność. Z tego samego powodu inżynier jest w stanie poradzić sobie nowymi problemami, nie opisanymi wcześniej w żadnych książkach.

Na czym więc polega problem? Dlaczego wszyscy ludzie nie są geniuszami? Prawdopodobnie na tym, że szkoła nierzadko przyzwyczaja nas do nieco innego sposobu zdobywania wiedzy - “nauki faktów na pamięć”. Zbyt często kryterium oceny stanowi znajomość poszczególnych faktów (co niestety jest dość powszechne i przynosi sporo szkody), oznacza to dla Twojego mózgu “wiosłowanie pod prąd” i zmuszanie umysłu do przetwarzania informacji w stylu do którego nie został przystosowany. Mózg nie jest twardym dyskiem i nie został stworzony do zapamiętywania pojedynczych informacji bez odpowiedniego szerszego kontekstu. Przez pierwsze lata życia uczymy się jak szaleni - “szerokopasmowo” i wszystkimi możliwymi zmysłami. Idąc do szkoły dostajemy nagle zadanie opanowania skwantyfikowanych pakietów informacji, często zamkniętych w ramach określonych grup tematycznych (przedmiotów). Nie podważam idei nauki szkolnej jako takiej, ale sądzę, że stosowane w większości szkół metody mogą być jednym z głównych powodów zniechęcenia się młodych ludzi do nauki jako takiej.

Dlatego oprócz koncentracji na zajęciach i wykładach, zachęcam do dodatkowej samodzielnej pracy metodami holistycznymi. Już tylko zapoznając się z powyższym tekstem nieświadomie wykorzystałeś przynajmniej dwie z metod nauki holistycznej. Po pierwsze dokonałeś metaforycznego porównania działania swojego mózgu z działaniem wyszukiwarki internetowej. Oczyma wyobraźni dokonałeś wizualizacji trójwymiarowej sieci neuronowej. Czytając fragment o szkole przywołałeś i porównałeś swoje własne doświadczenia z podstawówki.

Zapewne rozumiesz już, że chcąc nie chcąc całe życie myślisz i uczysz się holistycznie… często nie zdając sobie z tego sprawy. Dlaczego więc nie pomóc sobie poprzez uświadomienie tego faktu i wykorzystanie tej wiedzy do lepszej i efektywniejszej nauki?

W kolejnej części artykułu przedstawię dalszy ciąg rozważań na temat holistycznych metod nauki oraz pojawią się praktyczne przykłady, jak pomóc sobie w przyswajaniu i zapamiętywaniu rozmaitych informacji…

Pozostałe części:
Holistyczne metody nauki - część 2
Holistyczne metody nauki - część 3

Subskrybuj RSS       dodajdo  Dodaj do Wykop, Gwar, Woomer...              

1 Komentarz »

  1. zajaczkowski.org » Jak ćwiczyć pamięć do twarzy i nazwisk napisał(a),

    lipiec 4, 2008 @ 8:01 przed południem

    [...] metodą skojarzeniową z jak największą ilością innych (koncepcja zaczerpnięta wprost z holistycznych metod nauki). Przykładowo, zwrócić uwagę na charakterystyczne elementy wyglądu (nietypowe okulary, [...]

RSS feed dla komentarzy do tego wpisu · TrackBack URI

Dodaj swój komentarz