Pytania Sokratesowe
Uważa się, że dowodem posiadania przez współczesnego człowieka sprawnego umysłu jest umiejętność krytycznego myślenia, a tym samym zdolność do zadawania właściwych pytań (a w drugiej kolejności udzielania właściwych odpowiedzi). U podstaw tej umiejętności leżą tzw. pytania sokratesowe, czyli sześć typów pytań, umożliwiających przeprowadzenie konstruktywnej, krytycznej analizy dowolnego problemu. Zaliczamy do nich:
Pytania wyrażające prośbę o dokładniejsze wyjaśnienie zagadnienia.
Dlaczego tak uważasz? Jak Twoje słowa odnoszą się do naszych rozważań? Czy masz zamiar wziąć pod uwagę wpływ tych i tych czynników?
Pytania analizujące przyjęte założenia.
Czy możemy zamiast tego założyć że…? Czy możesz udowodnić, że to założenie jest fałszywe?
Pytania badające powody i dowody twierdzeń oraz założeń.
Czy istnieje przykład potwierdzający to założenie?
Pytania wprowadzające inne punkty widzenia oraz możliwe alternatywy.
Jakie istnieją alternatywy? Czy takie rozwiązanie jest możliwe z takiego a takiego punktu widzenia?
Pytania badające implikacje i możliwe konsekwencje.
Jakie można przyjąć założenia upraszczające? Jakie będą konsekwencje tych założeń?
Pytania dotyczące samych pytań.
Jaki jest cel tego pytania? Dlaczego sądzisz, że to ja zadałem to pytanie?
Spróbujcie zadać sobie niektóre, a może nawet wszystkie z powyższych pytań, w kontekście jakiegoś problemu. Spróbujcie wyrobić sobie nawyk zadawania takich pytań i namiętnie go kultywować. Rezultaty są zwykle przyjemnie zaskakujące. Albert Einstein twierdził, że wraz z wiekiem i rozwojem intelektualnym, umysł wpada w swego rodzaju myślowe koleiny, które ograniczają jego zdolność do zadawania właściwych pytań. Pytań otwierających drogi do nowych, często nieoczekiwanych rozwiązań. Słowem im jesteśmy starsi i bardziej doświadczeni, z tym większą ochotą próbujemy rozwiązywać nowe problemy za pomocą starych metod – niekoniecznie najlepszych. Rozleniwiamy się i przestajemy poszukiwać nowych dróg i innowacyjnych koncepcji, a to nie jest właściwe postępowanie.
Sądzę, że można w tym względzie zaufać opinii człowieka, którego interesowało „jak to jest podróżować na promieniu światła”, dzięki czemu przebudował fundamenty współczesnej nauki.




