1. Doktorant odkładający sprawy na potem, będzie odkładał je tak długo, aż nie zostanie przyłożona jakaś zewnętrzna siła.
2. Czas pisania doktoratu, a jest wprost proporcjonalny do stopnia swobody udzielonego przez promotora F, i odwrotnie proporcjonalny do motywacji doktoranta m. Stąd a=F/m, co po przekształceniu prowadzi do F=ma.
3. Na każde konstruktywne działanie podjęte w kierunku ukończenia doktoratu, przypada równie silny, prowadzący dokładnie przeciwnym kierunku czynnik rozpraszający.
Na podstawie rewelacyjnego komiksu Piled, Higher and Deeper (odcinki 221, 222 i 223).
Artykuły o podobnej tematyce:
- Jak przetrwać doktorat i nie zwariować…
- Zastanawiaj się trzy godziny dziennie
- Dwie najważniejsze zasady przemyślanego treningu
- O języku prac naukowych
- Gumiś kontra chloran potasowy
- O pięknie i prawdzie w nauce
- Niezwykły efekt placebo

