Jak przetrwać doktorat i nie zwariować…
…czyli z przymrużeniem oka dla tych którzy podjęli decyzję o studiach doktoranckich:
- Nie zaczynaj beztrosko doktoratu tylko dlatego, że nie wiesz co innego możesz robić - od tego są studia magisterskie.
- Nawet jeśli udało Ci sie przedryfować przez studia, nie spodziewaj się, że uda Ci się to przy doktoracie.
- Robienie doktoratu raczej nie będzie Ci sprawiać przyjemności.
- Zakładaj, że zwariujesz.
- Jeśli podoba Ci się na doktoracie to już zwariowałeś.
- Jeśli uda Ci się skończyć, będziesz mógł powiedzieć ludziom, że zrobiłeś coś wielkiego i mądrego.
- Trzy (w Polsce cztery) lata do bardzo długi okres czasu na robienie czegoś czego bardzo bardzo nienawidzisz. Jeśli nie jesteś szczęśliwy może warto dać sobie spokój - w życiu zdarzają się gorsze rzeczy.
- Szukaj wsparcia ze strony wydziału nawet jeśli go nie otrzymujesz.
- Spróbuj zorganizować sobie jakieś życie poza doktoratem, co może okazać się zaskakująco skomplikowane.
Jeśli wszystko zawiedzie opychaj się czekoladą.Tak czy owak jedz czekoladę.
i jeszcze…
Jest tylko jeden sposób na zrobienie doktoratu. Twój własny…
Na podstawie: Richard Butterworth - I did a PhD and did NOT go mad.
Wyraź swoją opinię
- Brak.



