1000km
Postanowiłem przebiec tysiąc kilometrów, aby dołączyć do Klubu 1000km. Poniższa tabela jest prowadzonym przeze mnie dziennikiem biegowym w którym notuję pokonane dystanse i czasy.
Aby dowiedzieć się więcej na czym polega ta inicjatywa przeczytaj artykuł “Bieg na tysiąc kilometrów!”.
Gwiazdka oznacza wszystkie biegi, które ukończyliśmy razem z Anią we dwoje. Razem zdobywamy Koronę Gór Polski i razem biegamy.
|
#:
|
Data i czas:
|
Czas biegu:
|
Dystans:
|
Śr. prędkość:
|
Łącznie:
|
Notatki:
|
| 1. |
2008/09/25 17:36 |
48 min |
7.5 km |
9,37 km/h |
7.5 km |
* |
| 2. |
2008/09/27 12:05 |
53 min |
9.8 km |
11.09 km/h |
17.3 km |
|
| 3. |
2008/09/28 17:40 |
43 min |
7.5 km |
10.46 km/h |
24.8 km |
|
| 4. |
2008/10/01 16:58 |
73 min |
12.1 km |
9.94 km/h |
36.9 km |
|
| 5. |
2008/10/03 16:37 |
49 min |
7.5 km |
9.18 km/h |
44.4 km |
|
| 6. |
2008/10/05 15:52 |
83 min |
12.1 km |
8.74 km/h |
56.5 km |
* |
| 7. |
2008/10/07 17:52 |
39 min |
7.5 km |
11.53 km/h |
64 km |
|
| 8. |
2008/10/08 17:47 |
46 min |
7.5 km |
9.75 km/h |
71.5 km |
* |
| 9. |
2008/10/11 12:20 |
100 min |
15.8 km |
9.48 km/h |
87.3 km |
|
| 10. |
2008/10/12 17:37 |
40 min |
7.5 km |
11.25 km/h |
94.8 km |
|
| 11. |
2008/10/15 16:30 |
59 min |
10.3 km |
10.47 km/h |
105.1 km |
|
| 12. |
2008/10/17 15:16 |
40 min |
7.5 km |
11.25 km/h |
112.6 km |
|
| 13. |
2008/10/19 17:31 |
66 min |
10.3 km |
9.36 km/h |
122.9 km |
* |
| 14. |
2008/10/21 17:11 |
46 min |
7.5 km |
9.75 km/h |
130.4 km |
* |
| 15. |
2008/10/23 17:07 |
55 min |
10.3 km |
11.23 km/h |
140.7 km |
|
| 16. |
2008/10/27 16:27 |
43 min |
7.5 km |
10.47 km/h |
148.2 km |
|
| 17. |
2008/10/30 15:21 |
122 min |
20.1 km |
9.89 km/h |
168.3 km |
|
| 18. |
2008/11/03 15:00 |
44 min |
7.5 km |
10.23 km/h |
175,8 km |
|
| 19. |
2008/11/05 16:07 |
60 min |
10.3 km |
10.30 km/h |
186.1 km |
|
| 20. |
2008/11/08 12:40 |
91 min |
15.9 km |
10.48 km/h |
202 km |
|
| 21. |
2008/11/11 10:50 |
- min |
5 km |
- km/h |
207 km |
* |
| 22. |
2008/11/13 19:40 |
33 min |
5.7 km |
10.36 km/h |
212.7 km |
* |
| 23. |
2008/11/15 11:30 |
27:20 min |
5.6 km |
12.31 km/h |
218.3 km |
|
| 31 Bieg o Puchar Rektora Politechniki Wrocławskiej - * (31:40 min, 10.63 km/h) |
| 24. |
2008/11/16 15:45 |
38 min |
7.5 km |
11.84 km/h |
225.8 km |
|
| 25. |
2008/11/18 12:03 |
56 min |
10.3 km |
11.04 km/h |
236.1 km |
|
| 26. |
2008/11/20 13:30 |
40 min |
7.5 km |
11.25 km/h |
243.6 km |
|
| 27. |
2008/11/23 10:03 |
40 min |
7.5 km |
11.25 km/h |
251.1 km |
|
| 28. |
2008/11/26 15:03 |
76 min |
13.1 km |
10.34 km/h |
264.2 km |
|
| 29. |
2008/12/02 15:59 |
41 min |
7.5 km |
10.98 km/h |
271.7 km |
|
| 30. |
2008/12/04 13:22 |
40 min |
7.5 km |
11.25 km/h |
279.2 km |
|
| 31. |
2009/01/03 09:12 |
31 min |
5.6 km |
10.84 km/h |
284.8 km |
|
| 32. |
2009/01/04 08:55 |
29 min |
5.6 km |
11.59 km/h |
290.4 km |
|
|
Przydatne linki
Maratony Polskie - bardzo dobra strona o bieganiu z przydatnym kalendarzem imprez. Poza tym jeśli Klub 1000k wydaje Wam się czymś nieosiągalnym zobaczcie osiągnięcia członków Klubu 100 (100 maratonów, 100 półmaratonów, 100 dziesiątek, 10000km!, 1000h…)!!! Jest z kogo brać przykład!
Bieganie.pl - strona z dużą ilością materiałów o bieganiu, biegach i biegaczach. Jeden z najlepszych serwisów biegowych w Polsce.
Biegaj z nami - Strona biegowa z dużą ilością porad i informacji dla biegaczy na każdym poziomie zaawansowania.
RSS feed dla komentarzy do tego wpisu · TrackBack URI
Mateusz napisał(a),
październik 1, 2008 @ 5:32 po południu
Hej! idea jest bardzo ciekawa :) Choc aura za oknem lekko odstrasza to… a co mi tam… mysle ze warto podjac wyznanie:) Startuje od dzisiaj:)
Bartosz Zajaczkowski napisał(a),
październik 1, 2008 @ 6:36 po południu
Powodzenia i nie zapomnij dawać znać o postępach! :)
yeko napisał(a),
październik 12, 2008 @ 10:58 przed południem
To ja mam ok. 60 km tego lata… uuuuf….. jeszcze 940 :D
Bartosz Zajaczkowski napisał(a),
październik 12, 2008 @ 3:21 po południu
@YEKO: Witaj na blogu! Jeśli chcesz spróbować dobrnąć do końca (tj. do tysiąca), koniecznie zapisuj postępy. Bez tego łatwo się pogubić :) Pozdrawiam serdecznie i powodzenia!
TesTeq napisał(a),
październik 16, 2008 @ 7:47 przed południem
Ja używam kalendarzyka Moleskine do prowadzenia swojego dziennika sportowego ( http://biz.blox.pl/2007/05/Dziennik-Sportowy.html ). Życzę Ci powodzenia, tylko zastanwiam się, czy nie za ostro zacząłeś. Biegasz po stadionie czy na przełaj? W jaki sposób mierzysz dystans? Ja używam odbiornika GPS Garmin Forerunner 205.
Bartosz Zajaczkowski napisał(a),
październik 16, 2008 @ 6:47 po południu
@TESTEQ: Witam na blogu! :)
Jeśli chodzi o za ostry początek, to od razu wyjaśniam, że dla mnie to żaden początek, bo biegam już od dłuższego czasu. Po prostu wcześniej nie publikowałem zapisków. W tej chwili standardowa przebieżka (taka po której nie mam zakwasów, nie bolą mnie kolana itp.) to dla mnie 7.5-10km, ale jak zaczynałem to na odcinku 3km robiłem dwa odpoczynki! :)
Zwykle biegam przełaje. Pomierzyłem sobie w Google Maps kilka różnej długości tras w okolicznych parkach. Pomiary trochę na oko, ale zaokrąglam wszystko w dół. GPS to świetny pomysł (bo m.in. pokazuje różnice wzniesień), ale taki prezent zrobię sobie po jakimś większym biegowym osiągnięciu… może po 1000km? ;)
Pozdrawiam serdecznie!
TesTeq napisał(a),
październik 17, 2008 @ 7:33 przed południem
Dziękuję za wyjaśnienie, bo już się przestraszyłem, że jesteś jakimś nadczłowiekiem, który ni z gruszki ni z pietruszki wstaje z kanapy przed telewizorem, biegnie 7,5 km i jest w stanie po dwóch dniach znowu przebiec prawie 10 km! :-)
Garmin wypuścił nowy model Forerunner 405 z mniej czytelnym wyświetlaczem!!! Nie daj się nabrać!
Forerunner 205 spisuje się dobrze zarówno w przypadku uprawiania biegów, jak i pomiaru szybkości na windsurfingu. Czasami gubi satelity. Regularnie wykazuje około 5%-10% dłuższy dystans podczas biegania po stadionie (a może to stadion jest nieco niewymiarowy - kto wie?).
Pozdrawiam!
Kera napisał(a),
grudzień 7, 2008 @ 7:01 po południu
Gratuluję, szczerze podziwiam. Życzę dalszej wytrwałości i powodzenia ;)) pozdrawiam! ;)
Bartosz Zajaczkowski napisał(a),
grudzień 10, 2008 @ 3:33 po południu
@KERA: Dziękuję! Przyda się każde wsparcie duchowe, zwłaszcza, że mam teraz przerwę na zaleczenie kontuzji. Pozdrawiam serdecznie!
Bartosz Zajączkowski napisał(a),
styczeń 3, 2009 @ 11:43 przed południem
Back on track! :)
Tomasz Bartczak napisał(a),
styczeń 6, 2009 @ 12:03 przed południem
Nieźle!
Ja wczoraj jeszcze też biegałem, ale w tych mrozach to chyba na razie odpuszczę ;-).
Zamiast 1000km mam cel przebiec maraton, swoje wybiegać też trzeba.
Powodzenia!
Bartosz Zajaczkowski napisał(a),
styczeń 7, 2009 @ 11:39 przed południem
@TOMASZ: Heh, nie ma mowy o bieganiu w taki mróz… również przeczekam.
Co do maratonu, to ja też ostrzę sobie na niego zęby. 1000km to dobry sposób na zdobycie odpowiedniego poziomu umiejętności i wytrzymałości, żeby poradzić sobie z “czterdziestką”. Ciekaw jestem co uda mi się osiągnąć szybciej… maraton czy 1000km :)
Pozdrawiam i powodzenia!
Orest Tabaka napisał(a),
styczeń 7, 2009 @ 8:55 po południu
Jak patrzę na temperatury w Polsce to rozumiem, że z bieganiem warto przeczekać. Choć 3 lata temu zdarzyło mi się biegać w -12º C i to przez prawie 3 godziny. Wtedy trasą, którą wcześniej nie biegałem.
Będąc na wakacjach widzę, jak wielkie znaczenie ma bieganie w nowych miejscach… i nie dla sportu a dla turystyki. Potrafię wybiec na 2-3 godziny i polatać wzdłuż plaży, po wzgórzach, uliczkami w mieście. I nie czuć tak bardzo zmęczenia jak biegałem po swojej Legnicy, gdzie 3 do 5 km było dość wyczerpujące.
U siebie mam 2-4 stopnie na plusie… i wybiegłem dziś tylko na 20 minut… wróciłem po 1,5 godzinie :)
Pozdrowienia z wakacji,
Orest